Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
10 grudnia 2008

Byredo, Pulp

Moje zapachowe upodobania zaczynają mnie ociupinkę przerażać… Jeszcze kilka miesięcy temu Pulp byłby moim koszmarem. Dziś jest obiektem zainteresowania. Poznałem tylko i wyłącznie patrząc na figę w składzie. W zasadzie nie żałuję.

Pulp jest zapachem skrajnie słodkim. Stężenie owocowego cukru bije kolejne rekordy. Momentami ociera się o A la figue!, ale głównie na początku.

I sam początek zapachu, jego nuta głowy jest wspaniała. Soczysta, ociekająca, dojrzała i miękka figa położona na kryształach brązowego cukru. Całość jest miękka, klejąca i słodka. W pewnych momentach głowa Pulp pikuje w dół, wręcz topi się pośród cukru, aby później powrócić do figowego owocu.
Taka figa, to czarna figa. Dojrzała do tego stopnia, że zaraz zacznie się psuć. Za moment z niej nic nie będzie. Po prostu zgnije i nawet cukier nie będzie jej mógł zakonserwować… Pulp zdaje się krzyczeć, że zaraz ta część sztuki się skończy…

Niestety tak się dzieje w rzeczywistości. Pulp traci figę na zawsze, nieodwołalnie. Później jest to niemal monotematyczna kompozycja w stylu Mandaryny.

I na dodatek pojawia się mój najgorszy perfumowy składnik- tiara… Boże ratuj przed tym… To powinno być zabronione, bo tiara jest składnikiem, który nadaje kwiatowej słodyczy na poziomie nieosiągalnym dla innych kwiatów..

A mogło być tak pięknie. Gdyby tylko poprowadzić figowy wątek głębiej i zacząć od bardziej zielonych elementów. A tu zaczyna się w momencie końca figi i tak naprawdę nie jesteśmy w stanie uchwycić jej przesłania. Pulp karleje, staje się śmieszną karykaturą zapachu owocowego. Drugą skórą Mandaryny

Ale przez swoją nutę głowy Pulp jest wart poznania. A nuż okaże się, że na kimś innym figa przejdzie w serce i bazę zapachu… A wtedy to się może dziać… Oj może…

Nuty: kardamon, porzeczka, figa, drzewo cedrowe, praliny, kwiat brzoskwini, czerwone jabłka, TIARA (!!!)
Rok powstania: 2008
Twórca: Jerome Epinette

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

3
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Anonimowykama kama Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
kama kama
Gość
kama kama

O PULPie mogę pisać godzinami – ale nawet minuty z tych godzin nie poświęciłabym na opisywanie figi…bo dla mnie figi w Pulp nie ma. To co czuję to porzeczka, czarna porzeczka, cierpko- słodka i unurzana w limonce. Czuję też zaczepnie kwaśny rabarbar – którego oczywiście w składzie nie ma… Z drzewami figowymi, zapachem ich liści, zapachem młodych i dojrzałych owoców mialam wielokrotnie do czynienia. I tak rozumianą, naturalną figę czuję np. w (dla mnie za mdłym- choć się starałam) Premieur Figuier.Ale w PULP? Ani pół nutki. Ale Twoja recenzja bardzo mi się podobała -najbardziej emocjonalne podejście do tego zapachu. To… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Marcinie, bardzo nie ładnie z Twojej strony w swoich recenzjach obrażać inne osoby. Od razu zaznaczam nie jestem fanką ani Dody ani Mandaryny, ale osobiście mnie to uraziło. Mam nadzieję, że przynajmniej zdążyłeś Dodę dobrze poznać osobiście przed wystawieniem tak mocnej opinii… No bo przecież nie jesteś anonimowym hejterem, chyba myślisz co robisz 😉
Anna

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zgadzam się z Anną. Piszesz dobrze i nie musisz "uatrakcyjniać " swoich recenzji drwinami z innych.
Pozdrawiam, Haba