Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
10 października 2009

Amouage, Al Andalus

„W epoce średniowiecza kultura andaluzyjska była pod silnym wpływem muzułmańskim przez ponad tysiąc lat. Kordowa stała się największym i najbogatszym miastem w Europie Zachodniej i jednym z największych na świecie.
Za czasów muzułmańskich imię „Al-Andalus” było używane jako określenie obszaru o wiele większego niż obecna Hiszpania i w pewnych okresach odwoływała się do prawie całego Półwyspu Iberyjskiego, gdzie muzułmańskie zasady i kultura utrzymały się najdłużej.”

Najnowszy attar Amouage jest denny do bólu. Do bólu męski i do bólu nudny. Fakt, nie jest tak beznadziejny jak Homage, ale tamten przynajmniej był okropny. Al Andalus jest bezpłciowy, bez życia i w dodatku jest składnikiem Homage. Całą kompozycja jest rozwodniona i położona jako martwa w attarze. Ba! Powiem więcej- Jestem zaskoczony, że w takiej formie zapach może się okazać po prostu świeżakiem bez pomysłu.

Od początku śmierdzi cytryną i rozmarynem w wersjach ukiszonych na targowym straganie w lipcowym słońcu. Kwasek cytrynowy i jakieś zielska. Może i nawet Al Andalus wykonuje jakieś podrygi w stronę ciekawej kreacji, ale to tylko agonalne ruchy, które nie przynoszą żadnych ciekawych rozwiązań. W dodatku sama cytryna mogłaby być ciekawe ujęta jako świeżo sparzony owoc, który wydobywa z gorącej skórki fenomenalne brzmienie. A tu nic!

Wobec takiego obrotu sprawy nie wiem czy stanę na wysokości zadania i będę walczył z resztą attarów Amouage (których ostatnio powstało kilkanaście). Al Andalus to Andaluzja bez wyrazu. Choć może to ze mną jest coś nie tak i nie mam możliwości do docenienia tych kompozycji. Jakaś wada nosa czy coś takiego może…

Nuty: kwiat pomarańczy, cytryna, rozmaryn, geranium, piżmo, mech dębowy, konwalia, szałwia muszkatołowa, drzewo sandałowe
Ocena ogólna: 3/10
Rok powstania: 2009
Twórca: b.d.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
  Subscribe  
Powiadom o