Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
10 grudnia 2010

Nowa lokalizacja Horn & More… Chopina 5B, Warszawa

Jak pewnie wiecie Horn & More od grudnia zmieniło lokalizację. Już nie Koszykowa 1, ale Chopina 5B… W sumie odległość nie jest wielka i nowe miejsce jest jeszcze bliżej GaliLu Olfactory. Na Mapie Pachnącej Warszawy już zmieniłem pinezkę.
Łatwo dojrzeć butik, bo wchodzi się przez duże dwustronne schody. Wejście na dzwonek. Zapachy dorobiły się własnej części i przyznam, że wygląda to bardzo ciekawie. Costes, Tann Rokka, Etat Libre d’Orange oraz Jacques Zolty to marki, których nie dostaniemy nigdzie indziej w Polsce. No i Histoires de Parfums…

Butik jest w bramie i kilku pomieszczeniach obok. Nieźle, choć jednak na Koszykowej wyglądało to trochę lepiej. Skrzydła Albatrosa zostały utrzymane.

Jak ktoś chce poczytać o Horn & More więcej to zapraszam tutaj KLIK.

Pozostałe recenzje

21 lutego 2019

Nicolai Musc Monoi

Butikowa linia Nicolai zawitała do Polski. Pierwsza część kolei obejmuje cztery kompozycje. Dziś o Musc Monoi.

20 lutego 2019

Zadig&Voltaire Just Rock for Him

Just Rock for Him po półtorarocznym poślizgu w końcu zawitał do Polski. Obecnie perfumy Zadig&Voltaire są jednym z najlepszych punktów po męskiej stronie perfumerii.

Dołącz do dyskusji

9
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
9 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Marcin BudzykPiterAnonimowy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Chyba dziób albatrosa?

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Jaki dziób? Na razie Nie Muzyczna przyznaje tylko Księżycowe Albatrosy i Skrzydła Albatrosa… nic więcej…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Wejscie na dzwonek? Troszke malo komfortowe….Nie da sie nie zauwazyc, ze ktos przyszedl. Mam nadzieje, ze obsluga jest mila i nie narzucajaca sie….
Agnieszka

Anonimowy
Gość
Anonimowy

było kiedys o dziobie przeciez

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

* Agnieszko- no właśnie się nie da, bo tam jest bardzo dużo pomieszczeń a tylko trzy osoby, więc jak wszyscy są "w terenie" z klientami to mógłby ktoś wejść i skrobnąć coś (ja na pewno bym to wykorzystał, bo w pierwszej sali są perfumy, więc Costesów i Tild bym wziął tyle ile mogę unieść :P) …

A obsługa faktycznie pierwsza klasa.

* Owszem było o dziobach, ale tylko przez pierwszych parę godzin. Dzioby były zbyt infantylne i mało prestiżowe… Skrzydła brzmią poważniej.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Kradłbyś?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Moze masz racje, musze to naocznie ocenic.
Choc jak sie ma sprecyzowane oczekiwania, to i obsluga niestraszna…a wrecz pozadana.
Lubie kompetentna obsluge 🙂

A propos kradziezy, ludzie teraz kradna wszystko, nawet swieczke z lady recepcji..A co dopiero perfumy 🙂

Piter
Gość
Piter

Małe OT: wysłałem emaila do Ciebie Marcinie. Mam nadzieje, że odpiszesz pomimo tego, że jestem płeć brzydka 😀

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Piotrze- obiecuję, że najpóźniej w niedzielę odpiszę na maila.