27 sierpnia 2011

Chanel N°19 Poudre — irys i piżmo…

Chanel No.19 Poudre znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Chanel N°19 uważam za jedne z najlepszych perfum na rynku, więc naturalnym zjawiskiem jest recenzja najnowszej wersji Dzięwiętnastki – N°19 Poudre. Ten wpis powinien się ukazać na Nie Muzycznej Pięciolinii dawno temu, ale solidny zapach musiał ustąpić miejsca w kolejce silikonowym klonom piersi Pameli Anderson. A teraz do dzieła. Chanel  N°19 Poudre to dzieło naczelnego nosa Chanel, czyli Jacques’a Polge. W jednym w oświadczeń prasowych powiedział on, że nowy zapach ma bardzo mocno nawiązywać do klasyka, a zmiany będą dotyczyły głównie irysa i tzw. ogona… Czytaj dalej… kompozycji.

Efekt jest średnio dobry, że tak się wyrażę. Perfumy zyskały marchewkowatą nutę irysa, która dużo wyraźniej smaga nabłonek nosa niż klasyczna wersja. To jednak karotka elegancka, soczysta i chrupiąca. Gdzieś spod spodu wybrzmiewają znane zielone i ostre nuty. Przykurzone galbanum i trawiasto-słony wetiwer są głównymi ich sprawcami. Jednocześnie trzeba mieć świadomość, że ich rola w tworzeniu wrażenia węchowego jest znacznie mniejsza, niż w standardowej wersji.

A później jest już z górki. Irys staje się pudrowy. Na scenę wkraczają białe piżma i  N°19 Poudre leci w stronę klimatów rodem z XVIII-wiecznego Petersburga. No, może nie do końca, bo dzieło Polge ma też spory ładunek syntetyku w sobie. Laboratoryjnych nutek, które szczególnie mocno są eksponowane w bazie, nie dało się ukryć pod płaszczem zieleni i innych czarów-marów.

Na pewno do klasyka się N°19 Poudre nie umywa. Jest to kompozycja więcej niż poprawna, jest dobra, lecz mimo tego brakuje perfekcjonizmu znanego ze starych dzieł Chanel. Z drugiej strony obietnice producenta zostały spełnione. Jest puder, jest żywszy irys i są piżma. Może nie do końca takie, na jakie liczyłem, ale są.

Nuty: neroli, mandarynkę, galbanum, jaśmin, irys, piżmo, wetiwer, bób tonka
Rok powstania: 2011
Twórca: Jacques Polge
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana; za 100 mL zapłacimy około 450 zł
Trwałość: słaba, bardzo słaba; około 2 godzin

Fot. nr 1 z beauty411.net
Fot. nr 2 z georgeeliot2.blox.pl

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
white praline
9 lat temu

ja lubię 19-tkę ale w wersji EDT z 1970 roku.

JAROSLAV
9 lat temu

i znów zmiany wyszły na gorsze:)
irys w perfumach ostatnio nie ma szczęścia
(Shalimar initial)
19-tki nie miałem jeszcze okazji poznać.
Marcinie czy znasz markę CLEAN?
własnie przeglądam ich zapachy,a
po spisie nut wydają się warte niuchnięcia:)
co ty sądzisz?
a przede wszystkim ucieszyłbym się bardzo z twojej/ich recenzji,gdyż na blogach próżno ich szukać:(

Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu

Zapach testowałam i również przyznaję, że spodziewałam się czegoś lepszego. Bardziej czułam chemiczne zielone nuty niż puder. Puder w perfumach uwielbiam, ale ten nie przemawia do mnie wcale. A szkoda.
Jagoda

Marcin Budzyk
9 lat temu

* Jarku. Cleana nie znam, ale jakoś nie szczególnie marzę, żeby poznać. Zapachy czystości jakoś do mnie nie przemawiają. 😉

Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu

jeśli ktoś go chce, to dajcie znać na mail. patrycja-b6@wp.pl

Piotr Czarnecki
8 lat temu

Znajoma uważa że Declaration Cartiera jest kopią Pudre?Czy odwrotnie?Ona to tak odbiera.Czy jest jeszcze ktoś kto czuje podobnie?Ja Pudre nie znam.Przetestuję przy najbliższej okazji.

Marcin Budzyk
8 lat temu

Prawdę mówiąc jestem zupełnie zaskoczony tym porównaniem. Oba zapachy raczej podobne nie są. Należą do zupełnie innych grup, chociaż nosy mają jakiś uniwersalny pierwiastek.

Marcin Budzyk
8 lat temu

* jakiś indywidualny miało być. 🙂

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

N°19 Poudre kupiłam,używałam przez 4 dni i ……oddałam mojej 70-letniej mamie…Jak dla mnie to zapach dla starszej pani,niestety,mimo ze pierwsze wrazenie było zupełnie inne.

Kasia Innooka
5 lat temu

Jest to jedyny zapach na którego punkcie "oszalałam". Pięknie się rozwija na mojej skórze. Nigdy wcześniej nie miałam też tak trwałego zapachu – pachnę nim przez kilkanaście godzin (miałam próbkę z Douglasa i psikałam się też testerem). Jedyne co mnie wciąż powstrzymuje przed kupnem to cena, choć coraz bardziej się przekonuję o tym, że powinnam kupić, bo żaden inny zapach nie przypadł mi tak bardzo do gustu. Znasz jakikolwiek podobny zapach do pudrowej 19? Może warto przetestować coś jeszcze o podobnych nutach?

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu

Nie ma nic podobnego do Chanel 19 😉 Na tym polega fenomen tego zapachu. Oczywiscie mozna podac przyklady pieknych szyprow jak chociazby Rive Gauche,czy Y YSL,ale…skoro wersja Poudre tak pieknie na Tobie pachnie
Kasiu, to nie ma sensu szukac substytutow.Warto kupowac w perfumeriach internetowych – ceny sa o wiele nizsze. Swietnym rozwiazaniem jest zakup probek lub dekantow ( odlewek ) bo daje to mozliwosc zamowienia np.10ml- sa przynajmniej 3 zalety: cena,pojemnosc do torebki oraz komfort,ze jak Ci sie znudzi,badz odwidzi ( odpachnie;) to nie musisz sie meczyc z 100tka patrzaca smutno z polki.
Pozdrawiam
Magda K