Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
3 października 2014

Najdroższe perfumy świata Clive Christian No1 Passant Guardant

Najdroższe perfumy świata

Uczczenie otwarcia pierwszego salonu perfumeryjnego marki Clive Christian w Harrods wymaga szczególnej oprawy. Z tej okazji powstał flakon wypełniony najdroższymi perfumami świata.

Korek Clive Christian No1 Passant Guardant

We wnętrzu Passant Guardant odnajdziemy czysty ekstrakt No1 – flagowej kompozycji tej firmy. Butelka ta powstałą poprzez naniesienie 24-karatowego złota na klasyczny formę wykonaną z kryształu Baccarat. Złoto przybrało formę kraty, w której umieszczona 2000 nieskazitelnych, białych brylantów najwyższej jakości. Dodatkowo, w oczach lwa znajdują się dwa żółte diamenty. Pojedynczy różowy brylant zdobi język bestii.

Gdzie kupić najdroższe perfumy świata i ile one kosztują?

Powstał tylko jeden egzemplarz tego dzieła. Możemy go kupić w Londynie za 143 000 funtów, czyli ponad 750 000 złotych.

Clive Christian No1 Passant Guardant

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

13
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
13 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Patrycja MaćkiewiczMasarniaAnonimowyAnna Ewelina WilczyńskaJulia251069 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

może jutro pomiędzy ścieraniem kurzu a praniem, uda mi się po nie wyskoczyć 🙂
Gosia

k
Gość
k

A ile kosztują bez flakonu ;)?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

:DDDDDD

Swoja droga ciekawi mnie co to za zapach, ile dostalby punktow u Marcina. 🙂
Nadia O.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

30 mL ekstraktu w zwykłej butelce kosztuje chyba 1000-1500 euro.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Clive Christian – No.1 for Women – Pure Perfume 3.900,00 € – 30 ml

Anonimowy
Gość
Anonimowy

No nie wiem,jake drogie takie to kiczowate,próżność ludzi nie ma granic,a to wszystko doczesne,tak bardzo doczesne…

Julia251069
Gość
Julia251069

Dla mnie flakon wsiowy, nie na moje nerwy:-) ale owszem kamyczki poproszę 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jak zawsze Marcin – sprawia, że jesteśmy mądrzejsi…..:-))))))), Co do tematu ceny….. jest mi bez różnicy.!!!! Za jej połowę – także cała rozmowa nie miała by sensu. Drogo trochę ,…..no !!! 😉
Butelka piękna.

Gosia – perfumiarz

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Perfumy Killer Queen, Katy Perry które dzisiaj kupiłam, pachna tak cudownie pięknie i słodko i tak strasznie mi się podobaja, ze uważam je za warte dokładnie tyle samo, co No 1 Passant Guardant, Clive Christian albo i jeszcze więcej. Flakon nie jest tak wazny jak sam ukryty w nim zapach, ale tez robi swietne wrazenie i jest przyjemny dla oka. Ma kolor czerwono – zloty i ciekawy kształt, utrzymany został w ozdobnej, dekoracyjnej stylistyce barokowej. Korek butelki ma wielki rozmiar i obfituje w rozmaite szczegoly, którym warto się dokładnie przyjrzeć. Uwielbiam poznawac kreacje celebrytow, mam jeszcze w kolekcji Pulse, Beyonce… Czytaj więcej »

Anna Ewelina Wilczyńska
Gość
Anna Ewelina Wilczyńska

papieski design:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Na szczęście mnie na nie nie stać 🙂

Greg

Masarnia
Gość
Masarnia

trzeba przyznać, że wyglądają na iście królewskie…aż zniechęcają tym przepychem 🙂

Patrycja Maćkiewicz
Gość
Patrycja Maćkiewicz

Nie stać mnie na takie i nawet jakby mnie było stać to raczej bym ich nie kupiła 🙂 No bo gdzie ja bym je trzymała w gablocie 🙂 ?? hehe