1 maja 2017

Guerlain Aqua Allegoria Bergamote Calabria

Perfumy marki Guerlain znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Guerlain Aqua Allegoria Bergamote Calabria

Przyszła zatem pora na wyczekiwaną, wakacyjną premierę do Guerlain. Aqua Allegoria Bergamote Calabria już zdobi półki polskich perfumerii, a jak pachnie?

Na pewno lepiej i ciekawiej niż Pera Granita, ale zanim o wrażeniach olfaktorycznych, poświęcę akapit na kwestie techniczne. Olejek bergamotkowy w swojej czystej formie jest nieco odmienny od innych olejków cytrusowych: bardziej drzewny, nieco dymny, z charakterystyczną nutą zdrewniałej pestki. Wśród olejków pozyskiwanych z cytrusów należy również do najbardziej fototoksycznych, co miało przełożenie na wprowadzenie restrykcji dotyczących jego użycia. W końcu firmy produkujące ten składnik opracowały metody oczyszczania olejku ze szkodliwych elementów i stał się po tym zabiegu znowu bezpieczną ingrediencją, tracąc jednak wiele ze swojego złożonego charakteru.

Nowe zdjęcie promujące serią Guerlain Aqua Allegoria

Bergamote Calabria to zapach, który tak naprawdę ma sporo innych wątków i raczej trudno byłoby rozpatrywać tę kompozycję jako wyłącznie bergamotkową. Już po pierwszej aplikacji czuć tu bowiem dużą dozę kardamonu – zielonego, słodkiego, kręcącego w nosie. To właśnie te nuta (do spółki z imbirem jak mniemam) wnosi do całości wrażenie herbaty, które wcześniej poznaliśmy w Teazurra. Zauważyłem jednocześnie, że efekt „przyprawowości” jest wyraźniej wyczuwalny przy zwiększeniu dawki aplikowanych perfum i przy jednorazowej aplikacji na nadgarstek jest to ledwie cień.

Zaznaczam również, że w przypadku Bergamote Calabria mamy do czynienia z odwróconą piramidą zapachową (czego najlepszym przykładem jest Alien Oud Majestueux): przyprawy deklarowane w bazie czujemy od samego początku.

Po nich na scenę wchodzi bergamotka w swojej słodkiej, troszkę drzewnej postaci. Są momenty, w których znowu wyczuwam nutę zasłodzonej herbaty pitej w Teazurra, jednak tutaj nie wchodzi ona w tanie dźwięki. Bergamotka jest jędrna, pełna i dojrzała, na pewno niesie sporo słonecznego wrażenia. Może kojarzyć się z aromatem herbaty earl grey i momentami jest to podobieństwo 1:1.

Thierry Wasser przy pracy

Trzecim obrazem, który Guerlain przynosi nam przed nos jest olejek petitgrain. I tutaj coś zaczyna się psuć, ponieważ kompozycja zaczyna wydawać fałszywe dźwięki w stylu masowych letnich limitowanek kwiatowych perfum. Petitgrain został w całości pozbawiony iskrzącego, zielonego fragmentu, a to co się ostało, to ledwie cień cytrusowy położony na zleżałych trocinach lub w ogóle jakiejś taniej drewnopodobnej sklejce. Syntetyki drzewne płynnie przechodzą w wątek białych piżm, które na szczęście nie pachną źle i zostawiają na skórze czyste, nieco pudrowe nuty. Kurz jest niemal niewyczuwalny. Trzeba mieć jednak na uwadze, że w trzydziestostopniowym upale może być to efekt uciążliwy. Wykonanie takiej bazy z białych piżm to jednak sztuka.

Opinia końcowa o Guerlain Aqua Allegoria Bergamote Calabria

Bergamote Calabria to oficjalne pożegnanie z Limon Verde, których produkcja ostatecznie się zakończyła. Mimo wysokiego (bardzo wysokiego) poziomu nowa Aqua Allegoria nie jest zapachem zdolnym konkurować z poprzednikiem i nie dostarcza tej nieomal magicznej mocy, która roztaczała się wokół ludzi po użyciu Limon Verde.

Tegoroczna nowość jest jednak krokiem po dobrze znanej ścieżce i najciekawszą premierą Guerlain z tej serii od czasów właśnie LV.

Nuty: bergamotka, kardamon, imbir, petitgrain, piżmo, czerwony pieprz
Rok premiery: 2017
Twórca: Thierry Wasser
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 75 i 125 mL
Trwałość: dobra, około 5-6 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
35 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Dominika Zięba
9 lata temu

Marcinie,
czekałam na Twoją recenzję jako że kilka razy już mi było dane testować nową Allegorię i chociaż myślałam że to totalnie nie moja bajka, to jednak przyprawowo-zielony charakter tych perfum całkiem mi przypadł do gustu – mimo to, nie przebija jednak słodkiej i figowej Limon Verde. Jednak czy końcówka recenzji oznacza iż LV powoli stanie się unikatem i trzeba robić zapas?

A tak z innej beczki, wiesz może czy zapach Jean Paul Gaultier Classique Intense został wycofany? Zakochałam się w nim zaraz po premierze, ale nie kupiłam przez kwestie finansowe. Przez cały okres jesienno-zimowy 2016/2017 usiłowałam na nim położyć swoje łapki ale znikł z perfumerii internetowych, a teraz widzę w jednej z nich tester w całkiem przyzwoitej cenie i się zastanawiam czy kupować bo znów zniknie, czy jednak się wstrzymać bo jeszcze będzie…

Pozdrawiam serdecznie
Dominika

Leokadia Pumeks
9 lata temu

Limon Verde zniknęło? Ale jak to??? 🙁
Chyba trzeba zamówić na zapas?

MagdaMi
9 lata temu

Bergamote Calabria przetestuję na pewno ale zasmuciłeś mnie tym, że Limon Verde znika. W tym roku miałam zamiar odpuścić sobie LV na lato i poszukać czegoś innego no bo ileż można ale skoro znikają to kupię na zapas. Szkoda, wielka szkoda tym bardziej, że inne zapachy z serii produkowane są od lat.
Znasz może powody wycofania LV?

Kasia
9 lata temu

Marcinie jak się ma Bergamote Calabria do Venetian Bergamot TF? Czuć jakieś znaczne podobieństwo?

Pozdrawiam serdecznie!

Anonimowy
Anonimowy
9 lata temu

Testowałam ten zapach ostatnio w perfumerii i muszę zasadniczo zgodzić się z opinią – wrażenia olfaktoryczne, Panie Marcinie prawie te same, finisz zapachu oceniam jednak słabiutko (sztuczności oraz bardzo krótka projekcja)ale na starcie zapach jest wielce intrygujący!Pozdrawiam, Yukiko

elle
9 lata temu

Bardzo jestem ciekawa tego zapachu!

Avarati
9 lata temu

To wycofują Limon Verde? O kurczę… a moja mama je tak uwielbia, musze ją o tym powiadomić 🙂

Natomiast nowa propozycja bardzo mnie intryguje, lubię przyprawowy charakter perfum, tak więc przy najbliżej okazji się z nim zapoznam 🙂

Anonimowy
Anonimowy
9 lata temu

Jestem bardzo ciekawa Bergamote Calabria, ale przy okazji recenzji pozwolę sobie zapytać, czy wiadomo coś na temat Mandarine Basilic? Widziałam gdzieś informację, że ma nie być już produkowana, więc może Pan coś na ten temat wie, podobnie jak o Limon Verde.

Pozdrawiam,
Justyna

Anonimowy
Anonimowy
9 lata temu

Oj, panika na blogu! Ale sprzedaż Marcinie kilku sklepom internetowym bezwiednie nakręcisz 😉 Zamówiłam już 3 flakony 125 ml na zapas, bez tego zapachu lato to nie to samo.

Pozdrawiam,
Aggie

Anonimowy
Anonimowy
9 lata temu

Poleciałam przetestować. Niucham i niucham, to już 5-ta godzina niuchania i mi to przypomina CK One.

Ela

Anonimowy
Anonimowy
9 lata temu

Classique Intense jest już w jednej z większych perfumerii internetowych. Sama poszukiwałam go miesiąc temu- skończyło się na zakupie w Douglasie. Z tego co udało się ustalić podczas moich poszukiwań to- wynikły jakieś zawirowania wokół dystrybutora perfum tej marki.A.W.

sauria80
9 lata temu

Wysoka nota! Chcę bardzo! <3

Marcin Budzyk-Wermiński

Limon Verde spotkał koniec taki sam, jak większość innych wód z serii AA – nawet tych wybitnych.
Co do Classique Intense, to nie mam pewnych informacji, ale może to być prawda w kontekście ubiegłorocznej nowości – Essence.

Marcin Budzyk-Wermiński

Niestety 🙁

Marcin Budzyk-Wermiński

No właśnie problem z serią AA jest taki, że te zapachy bardzo szybko rotują. W stałej ofercie jest tylko kilka kompozycji

Marcin Budzyk-Wermiński

Nie, to różne zapachy. W ostateczności można porównać przyprawowy początek Bergamote Calabria z tonami drzewnymi Forda, ale generalnie to zupełnie inne perfumy

Marcin Budzyk-Wermiński

Końcówka na pewno robi gorsze wrażenie niż początek, ale jednak nie jest tak sztuczna jak zazwyczaj się to dzieje w klasycznych świeżych perfumach. Pozdrawiam również

Marcin Budzyk-Wermiński

Jest już w Polsce, więc szczerze polecam testy 🙂