Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
26 maja 2017

Kolekcja perfum Kuby

Perfumy z kolekcji Jakuba

Moi Drodzy, dzisiaj mam przyjemność opublikować na blogu kolekcję perfum Jakuba…

Nie jest trudno zobaczyć, że wiele tu ciekawych niszowców z Black Afgano, Ombre Indigo i Amouage na czele. Znalazło się miejsce dla ultraświeżego Cologne i sztandarów męskiej perfumerii: Kouros, Quorum, Opium… Osobiście bardzo mi się podoba taka kombinacja niszy i zapachów selektywnych

A oto zdjęcie:

Pozostałe recenzje

22 kwietnia 2019

Hugo Boss Bottled Infinite

Hugo Boss Bottled Infinite, o dziwo, nie jest porażająco słaby. Co więcej, otwarcie robi trochę dobrej roboty, ponieważ jest świeże, metaliczne, ale jednocześnie nie kojarzy się jakoś tragicznie. Przypomina mi trochę stare niebieskie lub czerwone Lacoste. Stąd blisko też do skojarzeń…

Dołącz do dyskusji

12
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
12 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Kordian ParzychMarcin Budzyk-WermińskiAnonimowyAnne MariToxic Man Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Toxic Man
Gość
Toxic Man

Extaza !

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Kuba zna się na perfumach

Anonimowy
Gość
Anonimowy

poznaje Blue Jeans… 🙂

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

chyba jednak nie do końca 🙂

Kordian Parzych
Gość
Kordian Parzych

Dzień dobry. Panie Marcinie mam pytanko do Pana które z tych zapachów Pan by wybrał Dolce&gabbana; the one for Men, Dior Fahrenheit, Yves-saint-laurent Homme.? ☺️.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Kolega powyżej rozpoznał mój nick z perfuforum – BlueJeans (w sumie od Blue Jeansów całą przygoda się zaczęła :D).

P.S.
Nie miałem okazji jeszcze podziękować za opublikowanie kolekcji, także dziękuję bardzo!

Pozdrawiam,
Kuba

Anne Mari
Gość
Anne Mari

Kubo, mam pytanie – mój Tato przez wiele lat używał Kourosa, pamiętam ten zapach z dzieciństwa i uwielbiam go, jednak w pewnym momencie coś się w nim zmieniło i Tato przestał go używać. U Ciebie widzę kilka flakonów Kourosa – czy to są różne wersje tego zapachu? Z jakich lat? Jakie masz wrażenia, jeśli chodzi o reformulacje?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

BlueJeans gratki dla Ciebie!!!!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Niestety zapach zmienił się bardzo mocno. Najnowsza wersja to jes ta malutka bez chromów. Te duże zaś to roczniki 2004, 2009 i 2010. Pachną one od samego początku bardziej cywetowo oraz ziołowo. W swoim arsenale mam jeszcze próbki pierwszej wersji Kourosa i jedną z lat 90 w porównaniu do najnowszej weraji jest przeogromna różnica, cech wspólnych te dwie wersje nabierają dopiero w późnej bazie.

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Panie Kordianie, ja osobiście wybrałbym Fahrenheita

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

To już się sprawa wyjaśniła 🙂

Przyjemność po mojej stronie

Kordian Parzych
Gość
Kordian Parzych

Dziękuję Panie Marcinie. Wybiorę Fahrenheita 😉