5 maja 2022

Boucheron Feve Tonka de Canaima

Boucheron Feve Tonka de Canaima

Butikowa linia Boucheron to jedna z bardziej udanych kolekcji premium dostępnych na rynku

Trzeba uczciwie przyznać, że większość perfum jest w niej bardzo dobra i z taką nadzieją sięgnąłem po ich najnowszą pozycję – Boucheron Feve Tonka de Canaima.

Kiedy użyjemy naturalnego absolutu z tonkowca wonnego, to trudno zepsuć taką kompozycję. Tonka bowiem łączy tony migdałowe, waniliowe, wiśniowe z aromatem przypominającym świeże siano. To po części zasługa kumaryny – molekuły, która występuje naturalnie w tej roślinie.

Alexis Dadier postawił na kreację zapachu tonkowego od początku do końca. Jest to kompozycja raczej monotematyczna, w której tonka została tylko lekko dosłodzona nutami wanilii i cieniem czegoś ambrowo-paczulowego w bazie. Start ma taki, jakiego się spodziewamy. Wyraźnie przypomina marcepan i może się podobać. Co więcej, wyróżnia się na tle oferty niszowej, ponieważ od dawna nie wąchałem perfum, w których aromat tonkowca byłby tak dominujący.

Z czasem Feve Tonka de Canaima nabiera bardziej żywicznego i drzewnego zabarwienia, a traci swój migdałowy animusz. Kolejne sekundy coraz bardziej spychają kompozycję w obszary męskiego fougere. I w tym wypadku nie jest to zaleta, ponieważ naturalny wydźwięk zostaje zaburzony. Coraz więcej pojawia się w perfumach plastikowych nut rodem z męskich słodziaków-ulepiaków. Na szczęście, jest to tylko detal, który nie przeważa nad klasyczną tonką.

Boucheron Feve Tonka de Canaima opinie

Trudno jednak zachwycać się kompozycją, której baza przypomina nieco podróbki Le Male. To charakterystyczne złożenie syntetyków sandałowca i tonki (oraz ambry i paczuli) jest niemożliwe do pominięcia. Zresztą jestem prawie pewien, że w kompozycji wykorzystano prawdziwy, wenezuelski absolut, ale też molekuły imitujące tonkę. Do tego dochodzi wspomniaja już nuta ambrowo-paczulowa – ciepła, przyjemna, ale nie do końca naturalna i raczej wtórna. Momentami czuję tu dalekie echa Van Cleef&Arpels Midnight in Paris.

Opinia końcowa o perfumach Boucheron Feve Tonka de Canaima

Nie jest to najlepszy zapach z kolekcji niszowej Boucheron, choć w kategorii tonkowej wciąż bardziej jest na plus niż na minus. Przyznam jednak, że oczekiwałem cudu na miarę Tonka Imperiale, ale to nie tym razem. Dior i Guerlain wciąż wygrywają w starciu tonkowców.

Wszystkie zdjęcia i materiały oficjalne pochodzą ze strony boucheron.com

Najważniejsze cechy:

charakter: tonkowy

+/- naturalny wydźwięk początku, bardziej syntetyczny w bazie

+/- dość zachowawcza gra kompozycji

Charakterystyka:

Nuty: bób tonka, paczula, drewno sandałowe, róża, migdał, labdanum, wanilia, fiołek

Rok premiery: 2022

Twórca: Alexis Dadier

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 125 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 10-12 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Nina
Nina
2 lat temu

A który z tej seri jest pana zdaniem najlepszy? Ja uwielbiam Iris de Syracuse

Last edited 2 lat temu by Nina
k.,s.w.
k.,s.w.
2 lat temu

kocham tę brazylijską pomarańzę 😀

Ola
Ola
2 lat temu

Z innej beczki, ale w temacie bloga: spotkalam.dziś maturzystkę, ktora okazała się być fanką tego bloga. Jej wiedza o tym, co Pan napisał to poziom ” bardzo rozszerzony”. Miałam kilka probek z Impressium i z radością się z nimi podzieliłam. Taką pasję i dobry gust w mlodym pokoleniu trzeba pielęgnować. Uff, nie tak źle z tą mlodzieżą;))

Bożena
Bożena
2 lat temu

Panie Marcinie czy będzie recenzja perfum Armani Si Passione oraz Trussardi Jasmine?

Bożena
Bożena
2 lat temu
Reply to  Bożena

Oczywiscie Si Passione Eclat ten nowy zapach