13 listopada 2022

Issey Miyake A Drop d’Issey EdP Fraiche

Issey Miyake A Drop d'Issey EdP Fraiche

Klimat tej kompozycji jest niewątpliwie związany z odmianą klasyczną.

Na szczęście jednak, Ane Ayo przedstawia perfumy oryginalne i ciekawe, a nie odcina kupony od pierwowzoru. Perfumy Issey Miyake A Drop d’Issey EdP Fraiche są zdecydowanie bardziej wodne i soczyste. Deklarowany przez producenta akord deszczu naprawdę tu występuje i nie jest to jakiś chemiczny koszmarek, ale przemyślany, spójny i naturalnie brzmiący element. To ciepły opad, który ląduje na kwitnących kwiatach gdzieś pośrodku amazońskiej dżungli. I zresztą temperatura kompozycji to coś, co różni obie wersje. Klasyk był bardziej dostojny i chłodno-elegancki, a odsłona Fraiche jest rozgrzana, tropikalna, wakacyjna i soczysta. Fundamenty obu są jednak zbliżone.

W sercu przechodzimy przez akord czystości, który może kojarzyć się praniem. Nie jest to jednak pranie chłodne i rześkie jak górskie powietrze, a takie, które spędziło kilka godzin pod promieniami lipcowego słońca. Pewną wadą jest w tym momencie zmniejszenie naturalności. Obraz kwitnących kwiatów jest bowiem skutecznie tracony, ale ten pralniany akord też nie jest czymś dyskwalifikującym.

Baza wersji Fraiche jest jednak bardziej płaska i brakuje w niej tego dopracowanie, które widzieliśmy w klasycznej odsłonie. Mówiąc wprost – jest nieco tanio i syntetycznie.

Opinia końcowa o perfumach Issey Miyake A Drop d’Issey Eau de Parfum Fraiche

To ciekawy, rześki zapach, który warto poznać przez wzgląd na bardzo ciekawy początek. W miarę upływu czasu wyraźnie przegrywa z pierwszą wersją.

Kampania perfum A Drop d’Issey EdP Fraiche

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony isseymiyakeparfums.com

Najważniejsze cechy:

charakter: świeżo-kwiatowy

  • +/- widoczne podobieństwo do klasyka
  • + bardzo ciekawy akord mokro-deszczowy na początku
  • – szybki spadek jakości kompozycji

Charakterystyka:

Nuty: lilak (bez), róża, drewno sandałowe, drewno cedrowe, piżmo, akord deszczu

Twórca: Ane Ayo

Rok premiery: 2022

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 90 mL

Trwałość: niska, około 1-2 godzin

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Bartosz
Bartosz
3 lata temu

Flakonik jak Bvlgari z serii Aqva. Muszę przetestować bo letnie zapachy zdecydowanie lepiej wybrzmiewają na mojej skórze w chłodne, zimne dni.

Wiosenna
Wiosenna
3 lata temu

Dzień dobry!
Panie Marcinie czy czuć tu jakieś podobieństwo do Burberry London edp. czy to zupełnie inny „klimat deszczu”?
Wiosenna

Magdalena 2
Magdalena 2
3 lata temu
Odpowiedź do  Wiosenna

Dla mnie osobiście podobny jest bardziej do zapachu „Laura” Laury Bagiotti, ale ile nosów tyle opinii.

Wiosenna
Wiosenna
3 lata temu
Odpowiedź do  Magdalena 2

To chętnie przetestuję ten deszcz, zaintrygował mnie.

MalaMi
MalaMi
3 lata temu

Panie Marcinie, bardzo prosimy o recenzję Estee Lauder Sensuous Stars. Jestem bardzo ciekawa Pańskiej opinii?

Leokadia
Leokadia
3 lata temu
Odpowiedź do  MalaMi

Dołączam się do prośby i przy okazji jeszcze o dwa zapachy z butikowej serii Kenzo: Cedre secret i Nuit tatami.