24 maja 2023

Dolce & Gabbana Light Blue Pour Homme Summer Vibes (2023)

Dolce & Gabbana Light Blue Pour Homme Summer Vibes

Sezon na letnie limitowanki jest już w pełni, więc nie może zabraknąć na blogu sztandarowej pozycji włoskiej marki

Dolce & Gabbana Light Blue Pour Homme Summer Vibes wyraźnie nawiązuje do klimatu serii sprzed 3-4 sezonów. Nie mamy zatem naturalnie brzmiącego, metalizowanego grejpfruta, który bronił jakości w ostatnich latach (np. w wariacji Forever). W zamian za to kompozycja przesunięta jest w stronę sportow0-wodną, drzewną i, niestety, syntetyczną.

Początek ma ujmujący i ciekawy jednak. Przywodzi na myśl kadzidło, suche drewno, aldehydy imitujące olibanum. Plusem jest to, że takie otwarcie znalazło się w produkcie tego typu. Minusem jest jakość składników, ponieważ wszystko pachnie elektronicznie, jakby to była namiastka drewna i dymu. Do tego dochodzi element słony, zielony i jakieś morskie molekuły, które z czasem zaczynają zyskiwać na znaczeniu. W podobnym tonie Alberto Morillas podpisał się ostatnio pod kompozycją Bvlgari Man Rain Essence.

W przypadku Light Blue Pour Homme Summer Vibes dałbym malutki punkcik za zmienność, bo kompozycja odkrywa swoje liczne, tanio-chemiczne twarze i przynajmniej pozwala się nie zanudzić.

Opinia końcowa o perfumach Dolce & Gabbana Light Blue Pour Homme Summer Vibes

Wtórny, chemiczny i tani zapach, który powiela utarte ścieżki. Fanom marki polecam znaleźć edycję z zeszłego roku lub sprzed dwóch lat.

Ps. Flakon piękny

Kampania perfum Light Blue Pour Homme Summer Vibes

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony dolcegabbana.com

Najważniejsze cechy:

charakter: drzewno-sportowo-wodny

  • – niska jakość składników
  • – syntetyczny i wtórny wydźwięk
  • + zmienność kompozycji i dość oryginalny wstęp

Charakterystyka:

Nuty: cyprys, cytryna, akord ambrowy i drzewny

Rok premiery: 2023

Twórca: Alberto Morillas

Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 75 i 125 mL

Trwałość: dobra, około 6 godzin

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Nina
Nina
3 lata temu

Jest to niesprawiedliwe, że męski zapach jest w tak pięknej butli. 😉

Ania
Ania
3 lata temu
Odpowiedź do  Nina

Damski ma równie piękną 😊

Małgorzata
Małgorzata
3 lata temu

Jakiś babski ten flakon 🙈

Ewelina
Ewelina
3 lata temu

Będzie może kilka słów o damskiej wersji Light Blue? 🙂

Adam
Adam
3 lata temu

Wczoraj wąchałem. Faktycznie dramat