Serge Lutens

11 listopada 2011

[NEWS] Serge Lutens L’Eau Froide

Po umiarkowanym (przynajmniej w Polsce) sukcesie L’Eau Serge Lutens prezentuje drugą odsłonę zapachu z tej serii. Tym razem to L’Eau Froide, czyli zapach zimnej wody. Ciekawe, czyż nie? Paradoksalnie sam twórca zdradza na razie jedną (a nie „jedyną” jak napisałem w pierwszej wersji) nutę – będzie to żywica kadzidłowca, czyli olibanum, kadzidłem frankońskim zwana. Osoby […]

15 września 2011

Serge Lutens Vitriol d’Oeillet — spiż w deszczowy dzień

Vitriol d’Oeillet, czyli witriol z goździkiem. Nazwa tyle intrygująca, co nieścisła. Bo czym jest witriol? Kiedyś nazywano tak kwas siarkowy, który z natury jest bezwonną cieczą podobnie jak bezwonne, choć pięknie ubarwione kryształy… Czytaj dalej… jego (niektórych) soli. Znany jest też alchemiczny akronim: VITRIOL, który tłumaczymy tak: „Odwiedź Głębię Ziemi; Przez Oczyszczenie Znajdziesz Tam Ukryty […]

11 maja 2011

Limitowane, mroczne flakony Lutensa

O dwóch tegorocznych nowościach Lutensa: Vitriol d’Oeillet i De Profundis już pisałem. Zapowiadają się bardzo, bardzo interesująco. Teraz zdradzam sekret najbardziej ekskluzywnych elementów zapachowego portfolio marki Serge Lutens, czyli limitowanych flakonów. W tym roku będzie ich pięć. Nie Muzyczna Pięciolinia prezentuje je jako pierwsze medium w Polsce. Fot. Serge Noire Czytaj dalej… Fot. Louve Fot. […]

10
6 maja 2011

[NEWS] Serge Lutens Vitriol d’Oeillet oraz De Profundis

Nie minęło parę godzin od podania przeze mnie pierwszych informacji o nowym Lutensie, jak francuskojęzyczny portal osmoz.fr podał kolejne informacje o nowych zapachach Lutensa. Czytaj dalej… Inspirowany klimatami detektywistycznymi to Vitriol d’Oeillet. Zapach ma być kwiatowo-przyprawowy i arszenikowy. W nutach odnajdziemy m. in. goździki, pieprz i gałkę muszkatołową oraz sporo nut drzewnych. Przypominam, że VITRIOL […]

4 maja 2011

Nowy zapach Lutensa na horyzoncie

Na razie nie wiem nic poza tym, że… Czytaj dalej… zapach ma być zainspirowany zbrodnią. Klimat detektywów z filmów noir będzie zapewne odzwierciedlony nutami skóry, może krwi lub kadzidła? Zobaczymy, czy „Sherlock Holmes” we flakonie będzie zapachem godnym nazwiska Lutensa…

10
31 marca 2011

Cztery nowe od Lutensa…

Widzieliście, co przygotował Lutens na ten rok? Nie, nie chodzi mi o nowe zapachy. A o poniższe wariacje nt. dawnych czterech przebojów. Przeczytaj całość Lutens na facebooku przedstawił cztery nowe obrazki. Mam jednak pewne wątpliwości do tego, czy są na pewno nowe, bo Five o’Clock i Cedre były takie same już kiedyś. Jednak Kwiat Cytryny […]

31 stycznia 2011

Serge Lutens Jeux de Peau – to wcale nie jest tost, ale inny „wypiek”

Tak się już przyjęło, że każda premiera marki Serge Lutens to wielkie wydarzenie, które staje się jednym z głównych w całym roku. Nie inaczej jest i teraz, kiedy Pałac w Paryżu zapowiedział premierę perfum zainspirowanych tostem, i to w dodatku posmarowanym masłem. Jeux de Peau… Przeczytaj całość Kto oczekiwał aromatu świeżo pieczonego chleba, czy nawet […]

1 grudnia 2010

Serge Lutens Rose de Nuit – … no cóż

Po paru tygodniach zmagań- jednak „nie”. Bóg mi świadkiem, że poznanie Rose de Nuit było jednym z największych moich perfumeryjnych marzeń. W końcu, dzięki uprzejmości Jarka, spora próbka wylądowała w moich dłoniach. A wraz z nią pojawił się problem. Już pal licho z nazwą, ale po przeczytaniu opinii w internecie moja głowa zaczęła tworzyć jakieś […]

14 września 2010

Serge Lutens Boxeuses – kadzidlana śliwowica

Dobrze mieć przyjaciół. Takich prawdziwych. Jakiś dzień po światowej premierze tych perfum już w moich rękach była woskowa próbka tego zapachu a jakiś tydzień temu otrzymałem zupełnie niespodziewany dekant. Kocham, po prostu kocham dostawać paczki, których się nie spodziewam. Wiedziałem, że to musi być coś wyjątkowego, okresowe maksimum formy Lutensa skoro dostałem pojedynczą próbkę z […]