Serge Lutens

31 marca 2011

Cztery nowe od Lutensa…

Widzieliście, co przygotował Lutens na ten rok? Nie, nie chodzi mi o nowe zapachy. A o poniższe wariacje nt. dawnych czterech przebojów. Przeczytaj całość Lutens na facebooku przedstawił cztery nowe obrazki. Mam jednak pewne wątpliwości do tego, czy są na pewno nowe, bo Five o’Clock i Cedre były takie same już kiedyś. Jednak Kwiat Cytryny […]

31 stycznia 2011

Serge Lutens Jeux de Peau – to wcale nie jest tost, ale inny „wypiek”

Tak się już przyjęło, że każda premiera marki Serge Lutens to wielkie wydarzenie, które staje się jednym z głównych w całym roku. Nie inaczej jest i teraz, kiedy Pałac w Paryżu zapowiedział premierę perfum zainspirowanych tostem, i to w dodatku posmarowanym masłem. Jeux de Peau… Przeczytaj całość Kto oczekiwał aromatu świeżo pieczonego chleba, czy nawet […]

1 grudnia 2010

Serge Lutens Rose de Nuit – … no cóż

Po paru tygodniach zmagań- jednak „nie”. Bóg mi świadkiem, że poznanie Rose de Nuit było jednym z największych moich perfumeryjnych marzeń. W końcu, dzięki uprzejmości Jarka, spora próbka wylądowała w moich dłoniach. A wraz z nią pojawił się problem. Już pal licho z nazwą, ale po przeczytaniu opinii w internecie moja głowa zaczęła tworzyć jakieś […]

14 września 2010

Serge Lutens Boxeuses – kadzidlana śliwowica

Dobrze mieć przyjaciół. Takich prawdziwych. Jakiś dzień po światowej premierze tych perfum już w moich rękach była woskowa próbka tego zapachu a jakiś tydzień temu otrzymałem zupełnie niespodziewany dekant. Kocham, po prostu kocham dostawać paczki, których się nie spodziewam. Wiedziałem, że to musi być coś wyjątkowego, okresowe maksimum formy Lutensa skoro dostałem pojedynczą próbkę z […]

10 września 2010

LUDZIE SZOK, PODRÓBKI LUTENSÓW UWAGA!!!!!!!!!!

To musiało się stać. Frederico Mahora- znana firma produkująca marne podróby perfum podniosła rękę na Lutensa- padło na Ambre Sultan… Zapach dostał numer 302 i za 100 mL tej żenady zapłacimy 69 zł… W katalogach Frederico Mahory jest sytuowany jako męski… Borze do czego to już doszło… Lutens zbezczeszczony…http://allegro.pl/fm-zapach-302serge-lutens-299davidoff-hot-100ml-i1226045474.html

19 sierpnia 2010

Serge Lutens Bas de Soie

Ten Lutens jest inny niż wszystkie. Kwiatowy w zupełnie nieprzewidywalnej układance. Naprawdę inny. Bo Bas de Soie to bogactwo wizji. Obrazy są pełne, jaskrawe, prawie żywe. Dech aż zapiera w piersi wobec tej mnogości twarzy, które tak silnie pobudzają moją głowę. Jedyny „Lutens” w swoim rodzaju, bo… …jako jedyny po prostu śmierdzi. Zionie zapoconą bluzką […]

18
13 października 2009

Profumum, Vanitas oraz Serge Lutens, Un Bois Vanille

Dlaczego akurat te dwie? Zaważyły tylko pobudki osobiste. Wanilia Serge`a to mój zapach, w którym pisałem maturę z języka polskiego i po kilku tygodniach się z nią rozstałem. Vanitas poznałem przypadkiem, całkiem niedawno i wydała mi się bardzo podobna do tej lutensowskiej. Postanowiłem skonfrontować obie kompozycje, co zburzyło moje przekonanie o ich podobieństwie. W jednym […]

20 czerwca 2008

Serge Lutens, Rousse

Duże pozytywne, zaskoczenie. Piękny, drzewny cynamon. Zdecydowanie ciemny. Pozbawiony entuzjazmu i optymizmu Cinnamonu Comme des Garcons.Ten jest dostojny, stary, doświadczony. Na szczęście nietrudny w odbiorze i przyjemny. Rousse rozpoczyna się mandarynką- dojrzałą, soczystą i słodką. Oczywiście doprawioną cynamonem, który na początku jest bardzo świdrujący, ale to dobrze. Bardzo pozytywnie odbieram goździki, które wprowadzają ten zapach […]