Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
1 listopada 2011

Byredo Seven Veils — słynne welony na rozgrzanym ciele

Henry Levy, Herodiada (1872).

Zrzucając podczas tańca siedem welonów ze swojego ciała doprowadziła Heroda do orgazmu i zażądała w zamian głowy Jana Chrzciciela. Salome III – kobieta piękna, niebezpieczna i nieśmiertelna.

Ostatni przymiot dali jej ludzie: malarze, pisarze i muzycy, którzy sławią ją w swych dziełach. Urokowi córki Herodiady ulegli m. in: Tycjan, Gustaw Flaubert, Oscar Wilde, Caravaggio, Rubens i Strauss. A w roku 2011 twórca perfumeryjnej marki Byredo – Ben Gorham – kreując perfumy Seven Veils.

To znowu sandałowiec spożywczy przypominający swoim zapachem woń ciasta, świeżo pieczonego chleba. Temat nie jest nowy w perfumerii niszowej, bo w ostatnim roku te klimaty były interpretowane w Praline de Santal i Jeux de Peau. Wcześniej po motyw rozgrzanych kulinariów sięgnięto w legendarnym Sun Moon Stars Lagerfelda i Miroir des Envies Muglera. Oryginalność jest więc ostatnią rzeczą o jaką można podejrzewać Gorhama, choć Seven Veils ma w sobie intrygujący pierwiastek.

Wanilia nie jest tu puchata, ale bardziej sypka i wytrawna. Na takie tory sprowadza zapach zapewne spory udział warzywnych nut z pimento i marchwią na czele. Mimo to wciąż bardziej Seven Veils przypomina zapach ciasta… Czytaj dalej… drożdżowego niż chleba. Przynajmniej na początku, bo później kompozycja miarowo gaśnie. Oczy Salome uginają się pod ciężarem powiek. Ciepła woń

Byredo Seven Veils.

stapia się ze skórą i nabiera złocistej barwy. Ilość słodyczy zaczyna rosnąć, ale intensywność doznań naturalnym prawem maleje. W pewnej chwili mój nos ulega nawet iluzji, że wącha bazę Tam Dao. To ten sam słodki sandałowiec. Ten sam rodzaj piaskowego ciepła.

Uczciwie trzeba przyznać, że Seven Veils w swojej kategorii prezentuje się więcej niż nieźle. Na tle dokonań marki również jest na wielkim plusie. Szczęście, że nie czuć zakrwawionej głowy Jan Chrzciciela. Zniechęca cena, bo bez mała 600 złotych za butelkę takich perfum to jednak spora przesada. I mając chęć na dobrego spożywczaka wybrałbym Miroir des Envies, które na Allegro można ustrzelić za 250-300 zł.

Nuty: wanilia, róża, drewno sandałowe, soja, pimento, marchew, storczyk
Rok powstania: 2011
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: za 100 mL wody perfumowanej zapłacimy 595 zł
Trwałość: bardzo dobra; około 8-9 godzin

Fot. nr 1 z anillustratorsinspiration.blogspot.com
Fot. nr 2 z nstperfume.com

Pozostałe recenzje

21 lutego 2019

Nicolai Musc Monoi

Butikowa linia Nicolai zawitała do Polski. Pierwsza część kolekcji obejmuje cztery kompozycje. Dziś o Musc Monoi.

20 lutego 2019

Zadig&Voltaire Just Rock for Him

Just Rock for Him po półtorarocznym poślizgu w końcu zawitał do Polski. Obecnie perfumy Zadig&Voltaire są jednym z najlepszych punktów po męskiej stronie perfumerii.

Dołącz do dyskusji

6
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AnonimowyMarcin BudzykBeata Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

brzmi pysznie

Beata
Gość
Beata

Wąchałam już, ale jakoś tak bez entuzjazmy. Przypomina trochę Safran Troublant. Wanilia plus ciepłe, kuchenne nutki.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

* Anonimowy, Beato. Oboje macie rację. Siedem Welonów pachnie i pyszni, i kuchennie, i waniliowo. Gdyby nie wysoka cena to pewnie zapach odniósłby sukces. I to wcale nie taki mały.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czuję, że może mi się spodobać. Ala.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Noszac ten zapach,czuje sie jak waniliowo-cynamonowe ciasteczko!!!! Bardzo mi sie podoba,znalazlam pojemnosc 50 Ml,zawsze troche nizsza cena,setka to byloby dla mnie samej za duzo…Swietna kompozycja na zimowe wieczory,w tym zapachu czuje swieta!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Właśnie mam na sobie ten zapach – ani wanilii ani cynamonu, ani chleba ani ciasteczek tylko…niezbyt wyraźny zapach rozwodnionego kompotu śliwkowego, mocno rozwodnionego i nic poza tym. Prawie żadnego zapachu a trwałość bardzo, bardzo słaba. Wielkie rozczarowanie! Cieszy zaś fakt, że na innych pachnie znacznie lepiej. Joanna