Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
7 lutego 2013

Lalique L’Amour — zapach na randkę w kostnicy

Lalique L’Amour prezentuje się tragicznie. Dla mnie ma twarz kobiety z kostnicy. Denatki. Przenikliwy ziąb sprawia, że wonne cząsteczki nie mogą poderwać się w górę, nie mogą zapachnieć. 

Kompozycja pełza po skórze i tworzy chemiczną pajęczynę z białych kwiatów skropionych skąpo sokiem z niedojrzałych, zielonych cytrusów.

Powiedzmy sobie wprost – to nie są perfumy. To jest uosobienie totalnej nijakości i śmierci sztuki perfumeryjnej. Rozczarowanie jest tym większe, że L’Amour to Lalique.
A marka ta od zawsze kojarzyła mi się z kompozycjami dobrymi, wybitnymi, trudnymi wręcz. W niebyt odeszły czasy Perles, Nilang, Encre Noire… Dziś Lalique to tylko ładne flakony i mizerny zapaszek w środku.

Rozwój jest trójstopniowy. Chociaż tyle dobrego. Najpierw znikają niedojrzałe cytrusy. Później zostają plastikowe, rozwodnione kwiaty. Na samym zaś końcu na scenę wlatują tony białych, szpitalnych prześcieradeł. W ich rolach występuje piżmo. Białe piżmo, czyli to otrzymane w laboratorium.

Ale nie ma tego złego. Lalique L’Amour na pewno świetnie się sprawdzi w roli zapachu do szpitala. Neutralny, nietrwały, niosący skojarzenia ze sterylnością i czystością sali operacyjnej. Czego chcieć więcej?

Nuty: jaśmin, gardenia, bergamotka, tuberoza, piżmo, róża, neroli, drewno sandałowe, drewno cedrowe
Twórca: Nathalie Lorson
Rok powstania: 2013
Cena, dostępność, linia: za 100 mL wody perfumowanej zapłacimy 359 zł
Trwałość: mizerna, około 3-4 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

28
Dodaj komentarz

avatar
28 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AnonimowysouthgirlPiXieLeeStarbebe509Marcin Budzyk Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jestem załamana opisem nut zapachowych.Wiazalam z tą wodą tyle nadziei!!! Osobiście nie miałam jeszcze okazji jej poznać. Naprawdę tak tragicznie??????Le parfum i Perles są fantastyczne!!!! zizazu

Beata
Gość
Beata

Nie spodziewałam się po tych perfumach niczego więcej. Lalique się skończył już dawno.

fay
Gość
fay

L'Amour to fatalny zapach, racja; sporą przesadą jest jednak stawianie krzyżyka na marce, która rok temu dała nam rewelacyjne (i w stu procentach uniseksowe) Hommage a l'Homme. Encre Noire pour Elle to jedyny (oprócz dzisiejszej antybohaterki) naprawdę słaby zapach tej marki. Osobną kwestią jest to, że, w odróżnieniu od Gucciego czy Guerlaina, Lalique nie wycofuje swoich starszych, trudniejszych zapachów, a uparcie je promuje.

RóżWKamieniu
Gość
RóżWKamieniu

A ja miałam duże oczekiwania wobec tej premiery. Szkoda, że wyszło.

bebe509
Gość
bebe509

to prawda -wielka sztuka tworzenia wielkich perfum jest na wymarciu 🙁 dlatego nawet we Francji/a moze przede wszystkim / trzymaja sie uparcie starych klasykow czesto z lat 20-tych. do Lalique nie mam sentymentu a wiec nie bede rozpaczac z powodu gniota ,ktorego wprowadzili, tylko zastanawiam sie po co? Ale co tam-jak mawia Serge lutens- "niech zyja perfumy male i duze i takie za piec groszy"! :)a moja corka poleciala do dubaju i moze przywiezie mi takie mocne , ciezkie arabskie perfumy 🙂

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Chyba odpisałem na FB. 🙂 Perły i LP to pachnidła wielkie, relikt minionej epoki. W damskiej sferze Lalique stracił moc. Oby chwilowo.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

W dziedzinie damskich pachnideł to niestety prawda. Oby nie skończył się definitywnie.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Tak, masz rację. W stawianiu krzyżyka się zagalopowałem. Przepraszam. To działanie nie do końca świadome, spowodowane szokiem po L'Amour.

Zapomniałem o Hommage, lecz damskie premiery tej marki są już dużo słabsze. Nawet wskrzeszony Nilang nie jest jakimś wielkim "ach, och".

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Szkoda, niestety.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

W Dubaju jest wiele pachnideł europejskich marek, które paradoksalnie w Europie nie są dostępne. Można tam polować i łowić skarby nie z tej planety.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

z ciekawości przetestowała i zgadzam się w całościa z twoimi słowami

bebe509
Gość
bebe509

Dzieki za info Marcinie :)!

bebe509
Gość
bebe509

Przekaze corce zeby byla bardzo czujna na perfumobraniu w Dubaju :)choc nie wiele to da bo to typ ktory uzywa jednych perfum przez cale lata i nie ma mowy o perfumowych zdradach ani tycich skoczkach w bok 🙂 a tu jak sam wiesz trzeba miec ta zylke poszukiwacza i nadzieje , ze wlasnie upolowalismy zapach zycia /az do nastepnego razu / !

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Miło mi, że nie jestem odosobniony w swojej opinii. 🙂

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Do łowów zapachowych polecam Galerię Paryż. Mają tam spory wybór niszowców, których nie da się kupić w Europie i sporo arabskich oudów z wyższej półki.

http://www.parisgallery.com/department.php?department=30&cpg;=0

bebe509
Gość
bebe509

Dzieki dzieki Marcinie!!! Zaraz do tego uparciucha napisze maila i moze sie na cos przyda skoro juz ja urodzilam :):)!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jak dla mnie, zapach genialny i mega seksowny. Widzę, że jestem tu rodzynkiem, a czytając recenzję, stwierdzam, że autor w dzieciństwie lubił wąchać kleje do butów…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mnie również bardzo spodobał się ten zapach. Uważam, że jest bardzo zmysłowy, lekki i elegancki. Randka w kostnicy?… – no cóż, rzecz gustu;-))

PiXieLeeStar
Gość
PiXieLeeStar

Heheheh dokładnie! Banda zmanierowanych pseudo znawców pojeżdża po zapachu co dla mnie w ogóle nie powinno być w żaden sposób dyskusyjne, bo zapach to kwestia wysoce indywidualna, a sama nieumiejętność przyjęcia tego i zaakceptowania mówi już chyba sama za siebie z kim mamy do czynienia cóż to za "znafcy" i "recenzenci"… Dla mnie zapach jest cudowny i bardzo działa na mężczyzn – jedna z najbardziej udanych kompozycji, bardzo pasuje do rodziny Lalique – ten zapach ma w sobie coś jedynego i charakterystycznego, coś co w innym wymiarze idealnie oddaje klimat i magię marki – nie słuchajcie górnolotnych bzdur i żenujących… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

bardzo dziwia mnie te niepochlebne komentarze.

zapach jest wspanialy, oczywiscie zalezy na jakiej skorze. wspaniale polaczenie cieplych nut drzewnych pizma i kwiatowych.

dlugo sie utrzymuje jest pieknym dopelnieniem kobiety z klasa.

southgirl
Gość
southgirl

Zapach jest zniewalajacy i uwodzicielski, rozumiem, ze komus moze sie nie podobac, jednak skoro pierwszego dnia uslyszalam juz 3 komplementy na jego temat (od mezczyzn), to chyba cos w tym musi byc prawda? 😉 Recenzja jak dla mnie jest kompletnie nie miarodajna…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Powiem szczerze,że porównał bym go z podstawową wersją Daisy Jacobsa. Bardzo przyjemny.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

i znowu najwiekszego dziela brak dlaczego nie ma recenzji Perles de Lalique ? Ja je kocham moglabym sie w nich kapac 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja myślę że pan recenzent absolutnie nie ma ani klasy ani tymbardziej gustu !! Zero szacunku do ludzi i bezpodstawne wywyższanie, pseudoznawca tfu!! Dno i trzy metry mułu!!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Bzdury jakieś o tej kostnicy! Zapach poznałam dopiero niedawno,oczarował mnie!przepiękny,czysta kobiecość,subtelność,cudna wyczuwalna gardenia.Niesie taki spokój,,jak położyć głowę na ramieniu kochanego mężczyzny i rozkoszować się chwilą…; dla mnie cudny:)….

Anonimowy
Gość
Anonimowy

…aha! umrę jak nie kupię flakonu! i wtedy będzie denatka::D w kostnicy:D

Anonimowy
Gość
Anonimowy

potwierdzam zapach działa na mężczyzna. Mi się bardzo podoba i uwazam, że mowienie ze nadaje sie do kostnicy jest bardzo krzywdzace.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zakupiłam perfumy w ciemno ,znałam tylko opinie te pozytywne i recenzję autora.Niestety zasugerowałam się tymi negatywnymi i po jednym użyciu na płaszczyk odstawiłam je .Jednak perfumy trwały sobie aż kilka dni póżniej zaczełam czuć przechodząc koło płaszcza w przedpokoju niesamowicie intrygujący i wspaniały zapach.Perfumy obroniły się same ,bardzo krzywdzące jest pisanie negatywnych i bardzo subiektywnych opini o perfumach.Zapach perfum to bardzo indywidualna sprawa