28 kwietnia 2015

Kolekcja i zapachowy pamiętnik Sylwii

Perfumy Chanel dominują w kolekcji Sylwii

W lutym zdjęcia swojej kolekcji perfum wysłała mi Sylwia. Jak widać, bardzo lubi mniej popularne zapachy Chanel (w tym moją ulubioną Dziewiętnastkę).

Oprócz perfum, których aktualnie używa, Sylwia pokazała również puste flakony, jakich używała w swoim życiu. Pozwolę sobie zacytować część wiadomości, jaką dostałem od właścicielki kolekcji:

Flakony obecne których używam, oraz te puste – tak właśnie ewaluował mój zapach. Na co dzień aktualnie towarzyszy mi zamiennie Sycomore lub Chanel 19 wraz z wspaniałym kremem z serii L’Exclusifs, który pięknie „ścieli” skórę na przyjęcie zapachu.

Historycznie, pierwszą markową buteleczką była otrzymana na 18-te urodziny: Venezia Pastello Laury Biagiotti, później nieustannie Champs Elysees:)

W złączeniu Próbki perfum Cartiera, z kolekcji L’Heures, najbardziej podoba mi się L’Heure III – na wiosnę myślę, że powiększy moja kolekcję.

Bardzo podobają mi się takie, krótkie i treściwe opisy kolekcji. To zaledwie trzy zdania, ale dużo mówią o kolekcji i samej właścicielce.

Pełnowymiarowe flakony perfum
Pełnowymiarowe flakony perfum

Kolekcja perfum
Kolekcja perfum

Próbki Cartier Les Heures de Parfum
Próbki Cartier Les Heures de Parfum

Zapachowy
Zapachowy „pamiętnik” Sylwii

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Piękna kolekcja. Mi dziś z tego zbioru towarzyszy Coco Chanel. Magda

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Pięknie i stylowo! Uwielbiam takie kolekcje, po których widać, że dana osoba wie, czego chce i jest temu wierna, choć tyle pokus. Jestem oczarowana 🙂 Gabrysia L.

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Marcinie a może recenzja Champs Elysees edp i edt? Gosia

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

też o tym pomyślałam widząc te wszystkie flakoniki 🙂
Gratuluję kolekcji, jest cudowna 🙂
Gosia W.

Nastka
6 lat temu

Bardzo stylowo

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Chanel Coco – w klasycznej wersji – jeden z moich ukochanych zapachów, niezmiennie kojarzy mi się z jesiennymi, deszczowymi wieczorami 🙂

pozdrawiam Magda

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

jestem pod wielkim wrażeniem. kolekcja bardzo świadoma, taka idealnie skrojona pod gust i widac w niej wlascicielkae