12 stycznia 2015

L’Instant de Guerlain Eau de Parfum

Guerlain L’Instant de Guerlain znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Guerlain L’Instant de Guerlain

L’Instant de Guerlain był dla mnie przez długi czas zapachową zagadką. Jakoś nigdy nie mogłem poświęcić mu więcej niż kilka chwil i poznać tak, aby móc napisać parę słów.

Brak nowości w perfumeriach spowodował jednak, że od dłuższego czasu pachnę niemal wyłącznie perfumami Guerlain (różnymi). I nie jest mi z tego powodu źle.

Damskie L’Instant nie porywa mnie jednak. Magnolia podana na zakurzonym piżmie z syntetycznym miodem nie jest tym, czego oczekiwałem. Owszem, Guerlain chwali się, że perfumy te miały być krystaliczne. W tym konkretnym przypadku, cecha ta oznacza też zepchnięcie kompozycji zapachowej w niebezpiecznie obszary laboratoryjne.

Podwójna piramida L’Instant

W materiałach prasowych sprzed ponad 10 lat widzę informację o „podwójnej piramidzie zapachowej”. Niestety, bez żadnych konkretnych tłumaczeń. Prawdopodobnie chodzi o to, że nuty serca i nuty bazy są zminimalizowane kosztem rozbudowanego serca. Wtedy kompozycja przyjmuje kształt dwóch piramid połączonych podstawami. Taka teoria jest możliwa do obrony.

Podwójna piramida

Cytrusy, jabłka…

L’Instant pachnie bowiem tylko lekko cytrusowo na wstępie. To ledwie półnuta, cichy, kwaśny szept, który nawet nie pozwala zidentyfikować gatunku rośliny. Niemal od razu zaś czuć akord kwiatowy z magnolią i jaśminem na czele – to już serce perfum. I w ramach tego akordu kwiatowego, na początku można wyczuć woń dojrzałych jabłek. Nie są one deklarowane w spisie nut na stronie Guerlain, ale wielokrotnie można o nich przeczytać w innych miejscach. Mój nos również jest za tymi owocami.

Reklama L’Instant de Guerlain

Miodowa magnolia

Magnolia w swojej standardowej postaci owinięta jest woalem zakurzonego piżma. Ilość tych białych piżm jest tak duża, że stają się wręcz nutą pierwszego planu. Guerlain postawił też na miodowe zabarwienie swojej kompozycji. Czasami L’Instant nawet zadrapie w gardle (ale do Soir de Lune to wciąż daleko). Nie zmienia to jednak faktu, że całości bliżej do pszczół z opryskanych pestycydami pół niż dzikich łąk w środku lasu. Ta pylista nuta w miarę upływu czasu staje się coraz bardziej nieznośna, pudrowa i dusząca. To tak jakby się topić w kurzu.

Kobieta w sukni kopiąca piłkę

Pamiętam, że kiedy pierwszy raz testowałem L’Instant de Guerlain, to skojarzyły mi się z kobietą w długiej, złotej sukni z cekinami, która wbiegła na boisko grać w piłkę nożną i się zaczęła mocno pocić. Wiem, że to nie ma związku z recenzją, ale jednak postanowiłem o tym napisać, tak w ramach ciekawostki. 

Tak czy inaczej, zapach ten traktuję jako niezwykły, bo magnolia w perfumach to trudny temat. Tutaj wyszło to średnio, ale brak oryginalności nie jest wadą L’Instant. Być może wersja Eau de Toilette sprawuje się lepiej, ale nie miałem okazji jej poznać. 

Nuty: magnolia, białe piżmo, jaśmin, ylang ylang, jabłko, bergamotka, ambra, benzoin, wanilia, miód

Rok premiery: 2003

Twórca: Maurice Roucel

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 80 mL wraz z linią kosmetyków uzupełniających

Trwałość: dobra, około 6-7 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
33 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
smerfetka
11 lata temu

ufff bo już myślałam że się nie znam , i coś czym się inni zachwycają ja nie mogę pojąć jego fenomenu 🙂 A jednak szału nie ma 😀

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Ojej,a pamiętam,że tak bardzo podobał mi się ten zapach gdy go przetestowałam w perfumerii. Nawet po powrocie do domu nie mogłam uwolnić się od nadgarstka. Na jednym miałam Champs Élysées edt, a na drugim L'instant z tym,że właśnie edt. Być może różni się znacząco od edp -nie wiem:) Choć i tak wygrało Champs Élysées i to je kupiłam…;) Co do L'instant chyba muszę powtórzyć testy.

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Aaaa jeszcze pytanie do Ciebie Marcinie, L'instant Magic wypada równie słabo?

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Dziękuję za recenzje,mam mieszane uczucia jutro odbiorę przesyłkę i już się nie mogę doczekać .Na stronie fragrantica.com jest porównanie do Cinemy YSL którą kiedyś polubiłam więc jestem pełna optymizmu.Cóż najwyżej dołączy do niewypałów 🙂 powinnam chyba to odsprzedawać bo zalega:) E.

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Do mnie kompletnie ten zapach nie trafił. Dostałam go i szybko się pozbyłam, bo nie mogłam znieść tego…smrodku :/

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Do mnie ten zapach też nie trafił, ze względu na to, że mnie bardzo dusił, zbyt dużo było słodkiego i lepkiego pudru. Może przez ten miód, którego zapachu nie znoszę? Nawet moja mama, która uwielbia magnolię stwierdziła, że ten zapach niezbyt ją zachwycił.

Tak sobie pomyślałam, że skoro bierzesz teraz na warsztat zapachy Guerlaina, to może pojawi się wpis dotyczący "Vetiveru". 😉 Ostatnio wyczaiłam go w Superpharmie i stwierdziłam, że jest piękny, zielony i wytrawny.

Avarati

Marcin Budzyk
11 lata temu

Może kiedyś będzie Vetiver. Na razie limit Guerlain już wyczerpałem. 🙂

Marcin Budzyk
11 lata temu

🙂

Marcin Budzyk
11 lata temu

Cinema to piękne perfumy. Kiedyś o nich napiszę też.

Trzymam kciuki, żeby L'Instant okazał się jednak łaskawy do Ciebie.

Marcin Budzyk
11 lata temu

Niestety, tej wersji nie znam w ogóle. Nie wąchałem jej nigdy, nawet przelotem.

Marcin Budzyk
11 lata temu

A ja w końcu muszę się wziąć za Pola Elizejskie i je zrecenzować. No ale to dopiero w lutym. 🙂

Marcin Budzyk
11 lata temu

Cieszę się, że nie jestem odosobniony w opinii. 🙂

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Marcinie ja mam takie pytanie jakie perfumy zawierające w składzie ylang ylang poleciłbyś w szczególności. Zobaczyłam że w L`Instant jest ten składnik więc pewnie dlatego one mi się podobały. Ostatecznie i tak przegrały z Insolence. A.W.

Patrycja Maćkiewicz
11 lata temu

Szału nie ma i ocena w pełni uzasadniona. Myślę że nota 4 to i tak chyba za dużo 🙂

Anonimowo
Anonimowo
7 lata temu
Odpowiedź do  Patrycja Maćkiewicz

To genialne perfumy

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Podobała mi się wersja Magic… niestety zniknęła zanim się zdecydowałam 🙁

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

magic jeszcze można dostać w perfumeriach

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Jestem po testach w perfumerii. Szukałam czegoś w zastępstwie dla La vie est belle.Zapach mnie urzekł, ale dziś po przeczytaniu Twojej recenzji mam bardzo mieszane uczucia.Często zaglądam na Twojego bloga, bardzo cenię sobie Twoje zdanie jeśli chodzi o zapachy.

Anonimowo
Anonimowo
7 lata temu
Odpowiedź do  Anonimowy

Nie słuchaj, kupuj. To świetne perfumy