Ojojoj, chyba coś nadzwyczajnego nam szykuje Donna Karan. Prosty, mroczny flakon. Minimalizm składników i odwołania do lepszych czasów. Czy to godny następca Black Cashmere?
Na pewno nie będzie to zapach tak dymny i tak bogaty jak „Czarna Koszmara”. Jednak duże ilości drewna sandałowego i wetiweru napawają optymizmem. Trzecim składnikiem, o którym się mówi jest kwiat pomarańczy. Pozostaje sobie życzyć, aby dwa pierwsze dominowały.
Nosem Donna Karan Woman jest Anne Flipo. Całkowitym zaskoczeniem jest natomiast angaż Zahy Hadid do projektu butelki. To jedna z najbardziej charakterystycznych postaci współczesnej architektury. Chyba każdy Warszawiak kojarzy Lilium Tower, które miało powstał nieopodal Marriottu. To właśnie dziecko Hadid.
![]() |
| Lilium Tower. |
Wracając do perfum. Będę one dostępne pod koniec roku, oby w Polsce również, jako woda perfumowana o pojemności 50 i 100 mL.
Info i fot. za fragrantica.com
Fot. nr 2 z trendz.pl





