13 sierpnia 2010

Amouage Library Collection Opus I

Szypr w starym amouage’owskim stylu, który nie wróży szczególnej kariery w Europie. Potężne ilości kwiecia, które już początkowych etapach niosą wrażenie ulepu i skrajnej słodkości. To tak jakby ktoś walną obuchem w łeb małe dziecko. Opus I jest bardzo esencjonalny, skoncentrowany i mocny, i właśnie to jest jego klęską. Gdyby te kwiaty unieść w górę, w wiatr pieprzu czy nawet lekkiej cytrusowej aury to cała reszta mogłaby wyglądać zdecydowanie lepiej. A przecież jesteśmy pewnie, że nawet Amouage potrafi ten wątek pokazać z lepszej strony czego dowodem może być nadzwyczaj elegancka i ciekawa perfumeryjnie kompozycja Ubar. Tutaj niestety to się nie udało. Jeden z moich ulubionych owoców- śliwka, występuje tutaj w formie, która nie nadaje się do spożycia, jest rozmiękła, z cherlawym robakiem w środku i pomarszczona. Wychodzi na plan zaraz po kwiatowym obuchu i utrwala jego efekt oraz kreuje wrażenie śliwkowej gumy balonowej. Mała klęska.

Dwa dni próbowałem odkrywać jakieś…

…ciekawe niuanse w dalszych pudełkach Opus I, ale ani głowa, ani tym bardziej baza mnie nie zaskakują. Tej marnej kwiatowo-słodkiej nuty kompozycja nie traci szybko. Brak mchu dębowego w składzie i próba substytucji przez papirus, wetiwer, cedr i kadzidło to zabiegi niezbyt udane, bo zamiast klasycznej iskrzącej, ciut podgniłej zieleni tak charakterystycznej przecież dla szyprów jesteśmy raczeni zwałami papieru, kurzu wręcz o ledwie zielonkawej barwie. Ta baza jest skrajnie nijaka, bo trochę drzewna, trochę przykurzona z lekką strużką dymu. Bezpłciowa maksymalnie.

Miała być uczta dla zmysłów, ale oprócz zastawy zabrakło wspaniałych potraw. Z ręką na sercu mówię, że zapach nie jest wart nawet smarknięcia (o 1115 złotych nie mówiąc nawet).

Nuty: neroli, śliwka, kardamon, róża, jaśmin, tuberoza, ylang ylang, konwalia, drzewo gwajakowe, drzewo cedrowe, papirus, wetiwer, olibanum, bób tonka, drzewo sandałowe
Rok powstania: 2010
Twórca: Daniel Maurel
Dostępność, cena, linia: zapach dostępny jedynie w pojemności 100 mL jako woda perfumowana; w perfumerii Quality Missala zapłacimy za niego 1115 zł

Fot. nr 2 z hortipm.tamu.edu

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Anonimowy
Anonimowy
16 lata temu

dot. aukcji Clive Christian Travel Set Woman 3 x 15 mL,-powinno byc
pojemnosc 3 x 10ml z ubytkiem 2ml w kzdym flakonie
pozdrawiam Marek (sproket1)