Roberto Cavalli Nero Assoluto — palony heban
I w końcu trafił w me ręce czarny skarb Cavallego. Dość długo zwlekałem z napisaniem recenzji Nero Assoluto, ale nie bez przyczyny. Po pierwszym teście zapach wydał mi się genialny. Po kolejnych testach coraz bardziej utwierdzałem się w przekonaniu, że to kompozycja naprawdę warta uwagi, ale jednocześnie kapryśna i trudna do zbadania. Długiego opisu jednak […]
