Igrzyska Śmierci, czyli jak zapanować nad ludem…
W piątek miała miejsce premiera Igrzysk Śmierci. Nie pożałowałem 16 złotych i podreptałem do kina na nocny seans. Sen mnie nie zmógł 🙂 . Film przypomina bogato udekorowaną historię o walkach między pająkami w zamkniętym słoiku. Dopiero, kiedy zostają zaczyna się robić interesująco. Czytaj dalej… Effie Trinket. Gary Ross przenosi nas do świata przyszłości. Na […]
