Wielka, dymna róża, czyli perfumy Marni
Kiedy w 2012 roku rozeszła się pogłoska o debiucie nowych perfum Marni świat w ciemno oszalał na ich punkcie. Miałem wówczas przyjemność poznać ten zapach na spotkaniu z przedstawicielami marki, jeszcze przed światową premierą. Na szybko, przelotem, niedokładnie. Skropiony wówczas nadgarstek wydał woń tak piękną, że wyryła się w mojej pamięci. To była róża. Wówczas, […]
