Omnia Profumo Ambra — nosorożec… i to w dodatku jaki!
Bardzo chimeryczny ze mnie człek. Jak pisałem na Nie Muzycznym Facebook’u, Ambra raz mnie doprowadza do szczytów, aby za chwile wbić w ziemię z siłą słonia. Zresztą ten słoń to niezbyt fortunne porównanie, bo sam zapach nie jest aż tak ciężki i przytłaczający. Formalnie można założyć, że…Czytaj dalej… to rozpędzony nosorożec. Tona żywej wagi w […]
