Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
31 sierpnia 2009

Christian Lacroix, Tumulte Pour Homme

Pierwsze i jak na razie jedyne perfumy, które doświadczyły u mnie comeback-u. Swoją drogą to prawie zapachowa nisza, bo przecież nie codziennie zdarza się taki drzewny splot cedru ze śliwką. Dużo dymu, ale i świeżych szyszek, które zapewniają kompozycji wielką przestrzeń i miejsce na grę reszty ingrediencji. Bardzo blisko ociera się Tumulte o Feminite du Bois, ale jest zdecydowanie bardziej borealny i ostry. I w dodatku jeden z najciekawszych flakonów jakie dane mi było poznać, który z założenia ma nawiązywać do antyku.

Nie można pominąć śliwki w rozważaniach nt. tej kompozycji. To owoc, a te jak wiadomo nie cieszą się zbytnim poważaniem, więc na siłę nie dopuszczamy do siebie myśli o ich roli w tworzeniu naszych ulubionych zapachów. W Tumulte śliwka zapewnia tą charakterystyczną słodycz, która śmiga między cedrowymi gałązkami- szczególnie na początku. No i śliwka ma fioletowy kolor, który jest wyznacznikiem tych perfum, które widzę w barwach zieleni i wspomnianego fioletu.

Ociekająca żywicą cedrowa gałązka z szyszką, trochę labdanum, słodycz śliwki i sandału oraz jagody jałowca na wierzchu. Te wszystkie nuty można bardzo wyraźnie wyczuć w Tumulte. To dobrze, że nie jest to mix, w którym wszystko zmieszano w jedną polinutę- pozbawioną nośności. Szereg metamorfoz, ogników, delikatne skapywanie żywicy, pasma słodkiego dymu to wielkie zapachowe przygody. I naprawdę dziw bierze, że to nie jest nisza.

Kompozycja fenomenalna. Kiedyś odrzuciła mnie swoją żywiczną słodyczą, która była zbyt ostra i natarczywa. Czas pokazał, że się myliłem i spokojnie mógłbym do Tumulte wrócić. Czy ktoś jeszcze ma tak bliskie skojarzenia z Feminite du Bois- bo dla mnie to interesujące zjawisko i chętnie poznałbym opinie innych osób. Kompozycja Lacroix zdaje się być lasem iglastym, a FdB lasem mieszanym…

Nuty: śliwka, wawrzyn, jałowiec, fiołek, olibanum, pelargonia, drzewo cedrowe, drzewo sandałowe, paczula, labdanum
Ocena ogólna: 7/10
Rok powstania: 2005
Twórca: Nathalie Gracia-Cetto

Pozostałe recenzje

22 kwietnia 2019

Hugo Boss Bottled Infinite

Perfumy Hugo Boss znajdziesz w perfumerii ElNino-Parfum.pl Czas na kolejne męskie perfumy, które pojawiły się w tym roku. Hugo Boss Bottled Infinite, o dziwo, nie jest porażająco słaby. Co więcej, otwarcie robi trochę dobrej roboty, ponieważ jest świeże, metaliczne, ale jednocześnie nie kojarzy się jakoś tragicznie. Przypomina mi trochę stare niebieskie lub czerwone Lacoste. Stąd […]

Dołącz do dyskusji

2
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AgamaAnonimowy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Panie Marcinie, bardzo dziekuję za przypomnienie o zapachu. Zapach przepiękny – mi przypomina chińską plastelinę – taką z lat 80. A co najważniejsze już w dniu dzisiejszym bedzie u mnie 🙂
pozdr

Agama
Gość
Agama

Panie Marcinie po przeczytaniu tej recenzji zrobiło mi się gorąco i myśli zaczęły galopować z pytaniem a gdzie moja obiecana róża??? Czekam właśnie na próbkę tego zapachu a tego jałowca i wawrzynu bym nie zniosła.Na szczęście w porę się zorientowałam że pisze Pan o wersji dla mężczyzn 😉