Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
9 czerwca 2011

Aqaba Men — wstyd w butelce po prostu

Kiedyś marka Aqaba była dostępna w krakowskiej perfumerii Lulua. Czasy świetności owo miejsce ma już za sobą (aczkolwiek ostatnio coś drgnęło; o tym jednak nie dzisiaj), więc i marki Aqaba brak. Nie wiem, czy klasyczne męskie pachnidło zdążyło się pojawić w grodzie Kraka, ale udało mi się zdobyć próbkę dzięki uprzejmości jednego z czytelników. Recenzja długa nie będzie. Czytaj dalej…

Aqaba Men to pachnidło bardzo proste, która przypomina do złudzenia rozcieńczoną propozycję Designer Shaik –  No. 77. Trochę cytrusków, trochę kwiatuszków i kolońsko-drzewna, ciepła baza. Ani nie jest zmysłowy, ani erotyczny, ale za to bardzo niecharakterystyczny. Nie dziwię się, że marka Aqaba zwija powoli interes, bo Miriam Mirani do utalentowanych perfumiarzy niestety nie należy. Obiecuję jednak, że dam szansę wizytówce marki, która może odmieni moje zdanie o tym brandzie.

Nuty: drewno sandałowe, koniak, cytryna, białe kwiaty, nuta zielona, skóra
Rok powstania: 2008
Twórca: Miriam Mirani
Cena, dostępność, linia: produkt dostępny w niemieckim AusLiebeZumDuft, 99 euro za 50 mL

Pozostałe recenzje

22 marca 2019

Dior Holy Peony

Rok 2019 przyniósł do butikowej linii marki Dior – La Collection Privee – nowe perfumy o nazwie Holy Peony.

Dołącz do dyskusji

5
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AnonimowyJAROSLAVMarcin Budzyk Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Znam Midnight Sun, a właściwie znałam, bo teraz za Chiny sobie go nie przypomnę. Aqaba kojarzy się zresztą z takim plastikowo-orientalnym zacięciem. Słyszałam, że Classic jest całkiem niezły. Znasz?

JAROSLAV
Gość
JAROSLAV

Aquaba men to zdecydowanie najsłabszy zapach tej marki
Pozdr

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

* Anonimowa… Klasyka damskiego też przetestuję. Skoro znasz tylko MS to strzelam, że się widzieliśmy osobiście w pewnym miejscu, gdzie MS był?? 🙂

* Jarku. Na razie testowałem tylko ten zapach. Reszta w przyszłym tygodniu, bo teraz mam bardzo napięty grafik recenzji. Ale skoro mówisz, że już nic słabszego od tego nie ma, to widzę iskierkę nadziei :).

JAROSLAV
Gość
JAROSLAV

fajnie że obaj zgadzamy się w kwestii powyższego zapachu 🙂
moim skromnym zdaniem nic słabszego cię już nie spotka,no ale mogę się mylić,wszak nosy różne:)
zobaczymy.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Marcinie. Może tak, może nie. 🙂 Pozdrawiam ciepło.