16 lipca 2011

Salvatore Ferragamo Attimo — mocno marny

Dziś dzień upłynął pod znakiem testów zeszłorocznej premiery Salvatore Ferragamo. W sumie wyszło to przez przypadek, bo próbka nawinęła się pod rękę i nie chciała jej opuścić. Wydaje mi się, że nie trzeba być wielkim wizjonerem, żeby przewidzieć klimat kompozycji na podstawie nut. Attimo to klasyczna mieszanka… Czytaj dalej… nut jasnych owoców i białych kwiatów. Idealnie dopasuje się do stereotypu kobiety eleganckiej, zmysłowej, czyli po prostu nuda aż piszczy. Powiem więcej, nawet nie nuda, ale jakiś chemiczny, wtórny do granic możliwości koszmarek. Początek faktycznie jest jakiś kwiatowy, lekko słodki. Gdzieś tam dzwonią echa geniuszu Pleasures, ale w Attimo nie pojawia się wampir-florysta o lodowych zębach znany z perfum Estee Lauder. Tutaj mamy do czynienia z marną imitacją. Później jest jeszcze gorzej. Kompozycja zyskuje skrajnie chemiczny, wręcz obrzydliwy wydźwięk białych proszków. Deklaracja producenta o drzewnej bazie to nic więcej, niż kpina.

Nuty: gruszka, kwiat lotosu, piwonia, frangipani, gardenia, drewno cedrowe, paczula, piżmo
Rok powstania: 2010
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: na wyłączność sieci Sephora; woda perfumowana; za 30 mL zapłacimy 225 zł, 50 mL – 330 zł, 100 mL – 455 zł
Trwałość: bydle wytrzymuje na skórze nawet 8-9 godzin, ale już po 2-3 przypomina tylko zapach proszku do prania o neutralnej, chemicznej woni.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

4
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Anonimowy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

To taki lekki, kwiatowy zapach. Idealny na lato.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii na temat perfum Salvatore Ferragamo F for Fascinating Night. Używam ich na codzień i podejrzewam, że już nigdy nie przestanę, a jeżeli już to na krótko by znowu do nich powrócić, ale interesuje mnie Twoje zdanie na ich temat. Pozdrawiam i niecierpliwie czekam na recenzję.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

beznadziejnie, zupełnie bez wyrazu, to prawda chemia, chemia ,chemia.
zdecydowanie nie polecam

Anonimowy
Gość
Anonimowy

dziwne, wg mnie jeden z piękniejszych zapachów typu blisko ciała. przeglądając opinie w blogu zwraca uwagę brak obiektywizmu. ciekawe czemu nisko oceniane są perfumy niedostępne w sieci Doug…..