Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
26 sierpnia 2011

Masaki Matsushima mat;chocolat — strzał w stopę

mat;chocolat… Czego to ja nie słyszałem o tym zapachu? Jakich to ja cen nie widziałem na Allegro, kiedy zniknął z rynku parę lat temu? I w końcu powrócił. Od pewnego czasu można go znaleźć wśród innych produktów Masakiego Matsushimy na półkach sieci Sephora. A wiecie, co Japończyk miał swego powiedzieć w temacie tytułowej słodkości: „gdybym nie był projektantem, chciałbym zostać mistrzem czekolady”. I strzelił sobie w stopę. Ba, nawet tętnicę przebił. Czytaj dalej…

mat;chocolat jest niestety bardzo słabym zapachem, kiedy porównam go do innych czekoladowych kompozycji. Ogóle wrażenie każą upatrywać w nim pachnidła w stylu Dark Extacy, czyli ciemnej tabliczki, która z definicji nie spodoba się każdemu. Problem jest jednak taki, że perfumy Masakiego wchodzą na równię pochyłą: czyli na początku jest super trouper i szybko staje się coraz gorzej. Z początkowej, olśniewającej nuty czekoladowej zostaje biały i piżmowy ściek. Transformacja dokonuje się w oka mgnieniu. Po pół godzinie na mojej skórze nie widać już ani ułamka wirtuozerii ze startu. Jednocześnie trzeba uczciwie przyznać, że ścisły top zapachu jest dobry. To czekolada wzbogacona ostrą różą, gorzkim absolutem kakao. Naprawdę dobra. No, ale co mi po fajerwerkach przez pierwsze minuty, jeśli po godzinie będę woniał tylko chemicznym koszmarem bez ładu i składu.

Uznaję zatem, że mat;chocolat to wyjątek, który potwierdza regułę: Masaki Matsushima markuje swoim nazwiskiem świetne kompozycje. Wystarczy kliknąć tu, żeby się przekonać.

Nuty: czekolada, kakao, róża, czarna porzeczka, grejpfrut, arbuz, piżmo, drewno sandałowe
Rok powstania: 2011
Twórca: Panouge
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana; na wyłączność w Sephorze; 50 mL kosztuje 199 zł; 100 mL – 299 zł
Trwałość: do 9 godzin, ale od 6 jako powidok

Fot. z zasobów dystrybutora

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

11
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
11 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Marcin Budzyk-WermińskiAnonimowyJAROSLAVMarcin Budzyk Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

stara wersja byla lepsza. a to co teraz jest na polkach to owoc nieudanej reformulacji

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Również wąchałam i mam wrażenie, że stara wersja była inna. Lepsza.

JAROSLAV
Gość
JAROSLAV

zapachy czekolady to jest to, co lubię.
prezentowanego zapachu niestety nie znam:(
pytanie mam jak zwykle:)
czy miałes okazję testować jakieś warte poznania z tą główna nutą?
osobiście znam kilka ciekawych, lecz ciągle szukam tej jednej-jedynej:)
Może ty mnie na jakiś naprowadzisz:)
pozdro

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aqua mat to też gniot niesamowity…

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

* Jarku. Jest w Sephorze, więc możesz zawsze podlecieć na testy. 🙂
A z czekolad to dobrze wspominam Musc Maori i 1969, o którym dzisiaj napisałem po Twoim pytaniu o dobrą czekoladę. 🙂

JAROSLAV
Gość
JAROSLAV

tu się z toba zgodzę.Musc Maori PG jest n aprawdę świetny.
dzięki za info:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Chciałam sobie kupić Mata , ale po poczytaniu sobie tutaj , raczej rezygnuję i rozejrzę się za jakąś lepszą czekoladą .EWCIA

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Na poczatku wydawal mi sie naprawde fajny i czekoladowy… Pozniej zaczelo sie z nim robic cos takiego-no nie wiem.chemiczno-mydlanego. po paru probach noszenia (mialam nadzieje,ze moze hormony czy jaki diabel) bez zmian w odbiorze,powedrowal do "zatoki"… Sa lepsze czekoladki- np. NOÉMIE POUR DANIEL JOUVANCE- Nuances de Peau. Delikatna, prawie "szyfonowa " czekolada…

Feline

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dla mnie zapach nieziemski….mój facet go uwielbia… mówi, że pachnę jakby otwierał bombonierkę….cudowny…moje ph współgra z nim doskonale…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Które z perfum czekoladowych – słodkich zatem polecasz? Początek Mata Choco jest dla mnie olśniewający – szybko ginie, fakt…
Pozdrawiam, Kasia Blanka

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Tak jak pisałem w 2011 roku (w komentarzu powyżej), tak napiszę dzisiaj: Musc Maori…

https://impressium.pl/parfumerie-generale/76-04-musc-maori.html