Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
19 grudnia 2011

Dolce & Gabbana Anthology La Temperance — Umiarkowanie

Umiarkowanie z talii Tarota
Marsylskiego Jeana Dodala (XVIII wiek).

Umiarkowanie oznaczane jest numerem XIV wśród Arkanów Wielkich. Kluczem tej karty są dwa naczynia i przelewająca się z jednego do drugiego woda. Czternastka oznacza szczęście, harmonię, ale też konieczność przemyślenia swojego życia. W olfaktorycznej interpretacji Włochów to woń niebanalna i wbrew pozorom interesująca.

Może sam początek nie wróży wysokiej wartości kompozycji jako takiej. Jest nieco chemiczny i pudrowy, lecz kiedy już ulotni się w niebo, La Temperance odkrywa drugie dno. Rozkosznie miękkie piżmo jest bazą całej kompozycji, ale nie jej ostatnią warstwą. Umiarkowanie poza pierwszą fazą nie ma takiej budowy. Piżmo w tej kompozycji można opisać jako rozkoszną watę, w której zanurzone są inne elementy. Watę nie do końca higieniczną, ale chyba bardziej cukrową w wersji „lajt”. Zbilansowanie stężenia cukru zostało tu doprowadzone do perfekcji. Zapach nie jest ani zbyt ulepowaty, ani zbyt wytrawny. Migoczące kryształki sacharozy są cały czas równomiernie zawieszone w piżmie. Gdzieś obok przenika lekko wilgotna woń irysów, ale pełni tylko rolę asystenta. Czuć je, ale nie wybijają się z miękkiego tła. Czytaj dalej…

D&G; La Temperance.

Niezmiernie istotne z praktycznego punktu widzenia jest zastosowanie w jednej kompozycji zapachowej tak wielkiej ilości pudrowych ingrediencji. W La Temperance jest piżmo, nasiona ambrette (zwanej ketmią piżmową lub piżmem roślinnym) i irys. Dla mnie to swoisty fenomen, że zapach jest przy tym nieprzesadzony. Ostre kawałki cukru utrzymują wszystko w ryzach i nie pozwalają popaść w pudernicowe tony. Dodatkowo po 2-3 godzinach Umiarkowanie zyskuje kremowy posmak drewna sandałowego. Jak dla mnie – bomba!

Nuty: irys, ambrette, piżmo, nuty drzewne
Rok powstania: 2011
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w poj. 50 i 100 mL; z 100 mL zapłacimy 299 zł w perfumerii Sephora
Trwałość: dobra; około 7 godzin

Fot. nr 1 z wikipedia.pl
Fot. nr 2 z fragrantica.com

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

14
Dodaj komentarz

avatar
14 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AnonimowynocnamaraZiuMarcin BudzykLeokadia Pumeks Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Myślę, że Cesarzowej i tak nie pobije.

Czy mi się wydaje, czy te perfumy są trochę podobne do Karleidoscope. Opisy trochę się zakleszczają.
Pozdrawiam, Ala.

RóżWKamieniu
Gość
RóżWKamieniu

A ja testowała i mam. To wspaniały zapach na zimę. Opis w 100% oddaje to czym pachnie Umiarkowanie.

Niestety męski Głupiec nie umywa się…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a kiedy recka cesarzowej bom też ciekawa

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

* Alu. Są troszeczkę podobne do nowego zapachu Karla. W tej chwili nie mam już próbki Karleidoscope, ale podobieństwo jest. 🙂

* Różu. O Głupcu też będzie. Na razie jakoś nie było mi z nim po drodze…

* Anonimowy. Cesarzowa może będzie. Zobaczę.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Opis z tym puchatym piżmem bardzo interesujący. Będę musiała koniecznie powąchać.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Zachęcam, bo zapach przedni. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

dzisiaj je poznałam i mnie kojarzą się z love chloe

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Anonimowa. To prawda. Łączy je sporo. Pozdrawiam.

Leokadia Pumeks
Gość
Leokadia Pumeks

Mam! Mam! chwyciłam OSTATNI flakonik w Douglasie na Chmielnej. Dzięki Twej recenzji wzięłam w ciemno bez wąchania i ..oto strzał w dziesiątkę.Przepyszne!
(drugim strzałem byłaby kadzidlana Sahara Noir Forda ale budżet nie wytrzymał)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Witaj, od dłuższego czasu bezskutecznie poszukuję Dolce&Gabbana; La Force 11 Pour Homme. Niestety nie orientuję się w internetowych perfumeriach – czy znasz jakąś godną zaufania, która oferowałaby te perfumy? Dziękuję i serdecznie pozdrawiam. Maria

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Niestety, w perfumeriach internetowych raczej nie kupuję, więc się nie wypowiem.

Ziu
Gość
Ziu

Dokładnie. Zgadzam się w 100% z Twoją recenzją. Początek mi się nie spodobał, ale później – mniam, bajka. Ach, ależ mam dzisiaj dobry dzień, na jednej ręce 14 D&G; a na drugiej w końcu trafiona dla mnie wersja edt La Vie Est belle <3

nocnamara
Gość
nocnamara

kurczę, a ja właśnie tego zapachu nie testowałam. znam Cesarzową, Księżyc i Koło fortuny, Umiarkowanie mi gdzieś umknęło. chyba szkoda.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

też bardzo chętnie przeczytałabym Twoją opinię na temat Cesarzowej… Doczekamy się?

Pozdrawiam