14 stycznia 2012

Fragrance Sport Offensif Eau de Toilette — perfumy?

Szał na Euro 2012 zaczął się na dobre. Pod koniec zeszłego roku na półkach perfumerii Douglas byliśmy świadkami debiutu zapachu Offensif marki Fragrance Sport, który powstał jednak kilka lat temu z okazji Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2010.

Tragedia zapachowa to mało powiedziane. To samobój i tanie pachnidełko, którego nawet nie można porównać do podróbek bazarowych. Dwa lata temu pisałem, że kresem twórczej impotencji jest Davidoff Champion (ale nie wersja Energy, która jest całkiem, całkiem). Dziś… Czytaj dalej… muszę ten pogląd zweryfikować. Offensif pachnie niczym esencja z kurzu i zeschniętych łupin genetycznie modyfikowanych cytrusów. Zionie moim laboratoryjnym fartuchem po kilku pracowniach. Tak pachnie magazyn z odczynnikami chemicznymi, a nie perfumy dla mężczyzn. Ba! To nawet nie jest impotencja. To po prostu zanik wszelkich narządów twórczych.

No, ale butelka pewnie wpłynie na fakt, że będzie się sprzedawał… Wszak Polska piłką nożną stoi, a nie perfumami. A później będą takie tabuny w autobusach dusić ludzi.

Nuty: bergamotka, pomarańcza, mandarynka, ozon, jaśmin, piżmo, nuta kwiatowa, syntetyczna ambra, drewno tekowa
Rok powstania: 2009
Twórca: „OFFENSIF został wykreowany przez jednego z najsławniejszych „nosów” w Grasse” – szkoda tylko, że nie znamy choćby imienia tej sławy 😉
Cena, dostępność, linia: w perfumerii Douglas 100 mL kosztuje około 200 zł
Trwałość: średnia, około 5 godzin

Fot. z fragrancesport.com

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

7
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
7 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AnonimowyMarcin Budzykda_markos Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Z ciekawości przetestowałam kiedyś, ale zupełnie nie zapadł mi w pamięć. No, ale czego oczekiwać po takim targecie?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

dojarka pieniedzy

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

*Anonimowa 1. Mnie zapadł. Takiego koszmaru chemika nie wącha się codziennie. 🙂

*Anonimowy 2. Trudno się z TObą nie zgodzić. 🙂

da_markos
Gość
da_markos

Ten komentarz został usunięty przez autora.

da_markos
Gość
da_markos

ja tam lubie pilke wiec prosze nie uogolniac targetu ;/

swoja droga tylko czekac az pzpn wyda zapach "wroclaw" "fryzjer" "drukarnia" ;]

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Masz rację. Muszę się wystrzegać uogólnień, ale jakoś tak samo mi przeszło przez klawiaturę. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

I find this smell offensive indeed.