17 marca 2012

Calvin Klein CK Free Men Blue — miejsce przedostatnie 6/7.

Perfumy marki Calvin Klein znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Zgodnie z moją obietnicą: KLIK, którą dopiero dzisiaj odnalazłem.

Tu nie ma brzydoty wielkiej. Jest brzydota mała, płaska i nijaka. Pozbawiona nawet atrybutu odstraszania. To brzydota niedorobiona.

Calvin Klein CK Free Men Blue pachnie niczym papier toaletowy z dziesiątego odzysku, od początku do końca. Jest pylisty i zakurzony. Kurz ten powstał jednak w 99%… Czytaj dalej… ze starej makulatury. W perfumach tych czuć jeszcze odczynniki do obróbki celulozy. Czuć zimny, suchy i brudny fartuch laboratoryjny.

Koniec. Nic więcej o tym pachnidełku powiedzieć nie można. Na jego tle klasyk wypada jak perfumy niemalże niszowe. 

Aktualny ranking perfum sportowych znajduje się tutaj: KLIK

Nuty: sztuczne piżma, ozon, mięta, kardamon, świeże zioła, syntetyczna ambra, syntetyczna skóra i muszkat
Rok powstania: 2012
Twórca: ukrył się ze wstydu
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa, 50 i 100 mL
Trwałość: słaba; do 4-5 godzin max.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

12
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
12 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Anonimowy4premiereMarcin Budzykkjdiggerowa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
diggerowa
Gość
diggerowa

podoba mi się ta seria szportowców, lubię czytać, jak ktoś się znęca krytycznie nad wyrobami perfumeryjnymi 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Recenzji solarycznej Burberry Body i tak nic nie pobije. 🙂

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

* Diggerowa. Tylko to znęcanie strasznie męczące zaczyna być. 🙂

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Anonimowy. A tak. Zapach kozaczków na solarium był bardzo silną inspiracją. 🙂

diggerowa
Gość
diggerowa

ja Cię rozumiem, mój Drogi, bo ileż można się pastwić…ale jak się człowiek wciągnie, to trudno się oderwać, nawet ja się ostatnio spotkałam z zarzutem nadmiernej krytyki 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Widze, że kategoria SPORT to trudna dyscyplina dla perfum…

kj
Gość
kj

Marcin, malujesz słowami 😀 Uwielbiam czytać takie posty. Potrafię od razu sobie wyobrazić ten zapach. Nie boisz się mówić szczerze i wprost i za to brawo 🙂

A miałeś okazję już wąchać "nowe" Escady? Jestem ciekawa co o nich powiesz 😛

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Anonimowy. Tak. Powiedziałbym nawet, że najtrudniejsza. 🙂

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

kj. Staram się. Generalnie szkoda mi na takie zapachy marnować miejsce, bo można polecać coś godnego uwagi. Trio Escad nie testowałem dokładnie, ale po pobieżnych testach wiem, że nie chcę się w nie zagłębiać.

Ostatnia Escada Taj Sunset mnie się jednak podobała. O dziwo. 🙂

4premiere
Gość
4premiere

ten zapach to znużenie, zupełnie nic, tak chyba pachnie nicość:D

4premiere
Gość
4premiere

Oj po latach Trio Escady mnie urzekło a kiedys nienawidziłam blee

Anonimowy
Gość
Anonimowy

chociaż nie śmierdzi jak chrome i nie dusi jak inne