Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
19 marca 2012

[NEWS] Givenchy Eaudemoiselle Eau Fraiche —

Kontynuując temat Givenchy… Już niebawem premiera lżejszej wersji klasyka Eaudemoiselle. Piszę o tym nie bez przyczyny. Pierwsza wersja zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie i dlatego proporcjonalne nadzieje wiążę z Eaudemoiselle Eau Fraiche.

W składzie zobaczymy sporo składników z podstawowej wariacji. Nuty głowy tworzą: cytryna, bergamotka, mandarynka, neroli. W sercu znajdziemy róże, kwiat pomarańczy i rabarbar. Niepokój budzi deklarowany… Czytaj dalej… skład bazy, w której jest tylko piżmo. Pozostaje ufać, że perfumiarze jakoś sprytnie zabawili się syntetycznym składnikiem i nie będzie on nadawał kompozycji okropnych, laboratoryjnych akcentów.

Info i fot. z materiałów prasowych.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

9
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
9 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Anonimowy4premiereMarcin BudzykRóżWKamieniu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Masz rację Marcinie, klasyk jest bardzo dobry. Tego ze względu na przydomek "Fraiche" raczej ominę 🙂
Jagoda

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja też raczej ominę. To pewnie będzie zwykły "zapaszek"

RóżWKamieniu
Gość
RóżWKamieniu

Oj nie. Eaudemoiselle wywołuje u mnie bóle migrenowe. Zbyt kwiatowy, zbyt cięzki i duszący. Pamiętam że na początku zwróciłam na niego uwagę, ale przy testach na ciele mnie zabił.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Jagodo. Ja mimo "fraiche" w nazwie postaram się rzucić nosem. 🙂 A nuż będzie to coś ciekawego.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Anonimowy. Oby nie.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Różu. Taki urok zapachów, które nie powstają dla mas. Eaudemoiselle faktycznie może wywoływać takie objawy, bo potencjał zapachowy jest tam spory. Współczuję jednak szczerze, ponieważ to piękne perfumy.

4premiere
Gość
4premiere

wiesz dla mnie klasyka była za babcina, pachniala na mnie okropnie, ale cenię:)
A eau fraiche totalnie brzydka, taka szyprowa?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

wąchałam. na prawdę piękna

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Piękny zapach, lżejszy. Nie tak wyszukany, ale dalej mający elegancję Givenchy. Pięknie się rozwija po kilku godzinach.