Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
14 marca 2012

Ranking perfum sportowych dla mężczyzn

Roger Federer.

Trend jest taki, że niemal każda marka lansuje kompozycje z nazwą „Sport” w swojej nazwie. Osobiście uważam to za największą bolączkę współczesnej perfumerii, ale trudno przejść na tym zjawiskiem bez chwili zastanowienia. I ten czas właśnie na Nie Muzycznej Pięciolinii nadszedł, powodowany niejako wysypem nowości w ostatnich tygodniach. Jednocześnie nie chcę roztrząsać samej idei tego trendu.

Testy zapachów Sport nie były nigdy dla mnie łatwe. Do tej pory dozowałem je sobie „po kropli”. Na Nie Muzycznej gościło już kilka tego typu perfum (Azzaro Chrome Sport, Burberry Sport, Offensif, Armani Code Sport, Gucci by Gucci Sport, kilka propozycji Lacoste oraz Davidoff Champion i Champion Energy). To zupełnie nie moja bajka, ale wiem, że sporo mężczyzn po nie sięga. Postanowiłem więc zrobić mały ranking, który, mam nadzieję, ułatwi wybór wśród tak wielkiej liczby nowości i pozwoli oddzielić totalne plewy od kompozycji ciekawych i godnych polecenia.

Na starcie stanęły następujące zapachy (wszystkie to tegoroczne nowości w Polsce; kolejność alfabetyczna, chyba, że już zapach przetestowałem)
1. Chanel Allure Sport Eau Extreme 
2. Issey Miyake L’Eau d’Issey Pour Homme Sport
3. Dior Homme Sport 2012
4. Kenzo Homme Sport 
5. Givenchy Play Sport
6. Calvin Klein CK Free Blue
7. Dolce & Gabbana The One Sport for Men

W rankingu zabraknie tylko Boss Bottled Sport, ponieważ nie udało mi się załatwić materiału do testów.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

21
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
21 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AnonimowyMaciekJarzębińskiPieknoscdniablog4premiereMarcin Budzyk Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
diggerowa
Gość
diggerowa

czekam z niecierpliwością!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A ja nie.
Każdy z takich zapachów pachnie tak samo nudnie i płasko.
Ala.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Używam perfum Polo Sport i one są świetne na lato. Szkoda, że coraz trudniej je kupić. Jack

Adam
Gość
Adam

No i zabraknie jeszcze hilfiger sport bo premiera dopiero w kwietniu:)

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Diggerowa. Ja też wyczekuję… krew się będzie lała…

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Alu. Ja wyszedłem z założenie, że muszę odrzucić uprzedzenia własnego nosa i poszukać tam "ukrytego piękna". :PPPPP

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Anonimowy używaczu Polo Sport. To chyba najlepszy zapach Sport, jaki powstał w historii… Naprawdę go doceniam.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Adamie. Bardzo dziękuję za info. Propozycji Hilfigera nawet nie zarejestrowałem… Tyle tego jest. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A jaki jest wspólny mianownik wszystkich tych zapachów? Bo chyba nie tylko słowo "sport" w nazwie? Zresztą nie pojawia się ono we wszystkich nazwach.
Pozdrawiam
Nebelwerfer

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Nebelwerfer. Wszystkie są lekkie i pozbawione dominujących akordów. Składnikami podstawowymi są syntetyczne utrwalacze (głównie piżmo i drzewa), które niosą wrażenie świeżości i lekkości, ale nie pachną jak naturalne ingrediencje.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

"pozbawione dominujących akordów"
Czyli pachną wszystkim, a jeśli wszystkim, to w zasadzie niczym.
Czyli bylejakość, albo lepiej: nieinwazyjność. Trzeba pachnięc, ale broń Boże się nie wyróżnić.
Hmm…
Nebelwerfer

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Nebelwerfer. Dlatego staram się wyłuskać te kilka perełek, które jest na rynku. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja również polecam Polo Sport'a… Zastanawiam się czemu nie uwzględniłeś go w rankingu… Może chciałeś ranking najłatwiej dostępnych perfum? Czy w miarę nowych? Bo fakt… Polo sport już trochę lat ma…

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

*Anonimowy. Bo to jest tylko ranking obecnych nowości, które się pojawiły w jednym czasie.

4premiere
Gość
4premiere

wersja extreme boskaaaa, z reszta tez sie zgadzam:) Nowy Boss bottled sport jak nie sport:)

Pieknoscdniablog
Gość
Pieknoscdniablog

Piękniejszej ilustracji sportowca nie mogłeś wybrać, uwielbiam Federera. Miał kiedyś nawet własną linię kosmetyków:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a ja mam pierwsze 4 i jestem zadowolony 😉

MaciekJarzębiński
Gość
MaciekJarzębiński

Twój blog to doskonała robota! Gratuluję pasji! Dzięki!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a lanvin l'homme sport ?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dziś możemy dodać jeszcze "Pasha de Cartier Noire Sport"…