4 kwietnia 2012

Paco Rabanne Black XS L’Exces for Him — buahahahahaha

Ananas w smole.
Tylko tyle i aż tyle.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Beata
Beata
9 lat temu

Widziałam na FB, że porównałeś do Fuel. Czy mógłbyś choć trochę rozwinąć tę recenzję? Przyznam, że dawno nie czułam się tak zaintrygowana. 🙂

Marcin Budzyk
9 lat temu

* Beato. Jutro. Jutro. Dziś sam jestem ananasem 😛

Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu

mam oba, ale meski lepszy od dmaskiego. ananasow moze nie przypomina, ale smole tak

Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu

Myślę, że to może być bardzo trafne określenie, pierwowzór był dla mnie koszmarny to i nowa wersja pewnie też taka jest. Wyobrażam go sobie jako ostry i szczypiący dusiciel. Bez żalu ominę szerokim łukiem 🙂
Jagoda

diggerowa
9 lat temu

to żeś się rozpisał 😛

Marcin Budzyk
9 lat temu

*Anonimowy. Cieszę się, że ze smołą się zgadzamy. 🙂

Marcin Budzyk
9 lat temu

* Jagodo. Ja bym jednak radził spróbować. 🙂 Naprawdę.

Marcin Budzyk
9 lat temu

Diggerowa. Krótko i na temat. 🙂

Łukasz
9 lat temu

Dobry soczysty ananas, wąchałem krótko na blotterze, smoły nie czułem póki co.

Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu

co w tym smiesznego ? jak dla mnie zapach rewelacja, dla ludzi mlodych do 19 roku zycia, sam widze dobre komentarze dobre na fragnatica, na dolce i eglamour wiec czegostu nie rozumiem, ale o gustach sie nie dyskutuje. dla mnie super.

Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu

Co się dziwisz? Pan Budzyk w opisywaniu swoich pseudo recenzji zapachów jest tak tendencyjny że chciał wymyślić coś nowego więc napisał " ananas w smole " – bez komentarza. Panie Budzyk niech Pan więcej czyta , polecam…

Anonimowy
Anonimowy
8 lat temu

^
+1