Najnowszy zapach niszowej marki Frapin to połączenie dekadencji, zakazanej rozkoszy i Ameryki czasu prohibicji.
Informacja o tym zapachu trochę mnie rozbawiła. Ledwie parę dni temu recenzowałem nowe perfumy Tom Ford Noir i opisałem je idealnie tak, jak o Speakeasy mówi Frapin. Pierwszy coś takiego mi się zdarza.
Nowy Frapin ma mieć jednak zupełnie inne nuty i, co najważniejsze, będzie pachnidłem skierowanym dla obu płci. W składzie Speakeasy zobaczymy skórę, tytoń, miętę, bergamotkę, piżmo i styraks. Zapach powinien pojawić się na rynku jeszcze w tym roku.
Info i fot. za fragrantica.com




