Siła i elegancja we włoskim stylu. Połączenie głębokich nut drzewnych z akordem fougere.
Nowe perfumy Trussardi My Land to propozycja dla mężczyzn ceniących bardziej klasyczne kompozycja, które jednak nie są zarezerwowane tylko do okazji garniturowych. Piramida zapachowa prezentuje się dość nudno, ale chyba taki był zamiar twórczyni. Alexandra Kosiński głowę My Land ukuła z cytrusów: zielonej mandarynki i bergamotki. Sercem jest fiołek, lawenda i molekuła calone (opracowana w 1966 roku w laboratoriach Pfizer jest szeroko wykorzystywana w perfumerii; ma morski, świeży zapach). Natomiast baza to połączenie tonki, wetiweru i skóry.
Mnie podoba się butelka zaprojektowana przez Antonio Citterio. Będzie dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL. Trussardi My Land będzie wodą toaletową z linią produktów uzupełniających.
Fot. i info za wwd.com




