Rynek produktów luksusowych na Bałkanach jest znacznie lepiej rozwinięty niż się to nam, Polakom, wydaje. Trudno jednak nie wziąć pod uwagę, że kraje regionu są małe, o niezbyt dużym potencjale demograficznym. To zaś przekłada się na ogólną wartość rynku. Z drugiej jednak strony, Belgrad, Zagrzeb i Bukareszt z powodzeniem mogą równać do Warszawy, jeśli chodzi o dostępność brandów z najwyższej półki, również tej perfumeryjnej i wydawniczej.
Serbia: perfumy w magazynach luksusowych
Pozostałe recenzje
Memo Cap Camarat
Memo znowu w wysokiej formie
Profumum Auriga
Ambrowe akordy od Profumum Roma
Penhaligon’s Bold Blend
Raczej męska premiera od brytyjskiego Penhaligon’s
Dołącz do dyskusji
To dlatego że w Polsce było by za mało naiwnych, by kupić kawałek pozszywanej skóry z nadrukiem w lilijki za 3000 dolarów.Ironia dlatego że dziwi mnie kogo obchodzi co i gdzie kolorowa prasa wydrukowała.Powszechnie wiadomo że drukuje się produkty firm które zapłaciły za promocje produktów i tylko wtedy.Nie ma po co zawracać sobie tym głowy.Ciekawsze moim zdaniem są opinie o zapachach tych promowanych a najciekawsze o tych niepromowanych czyli nie umieszczanych w gazetach.


















