Dziś przegląd magazynów lokalnych oraz sierpniowego wydania Elle, które jest wspólne dla Serbii, Bośni i Hercegowiny oraz Czarnogóry. Zacznę właśnie od niego.
Jeśli interesuje Was część pierwsza obejmująca lipcowy przegląd prasy to zapraszam tutaj: „Serbia: perfumy w magazynach luksusowych„.
W sierpniowym wydaniu Elle, niestety, nie znalazła się żadna reklama perfum, ani żaden artykuł na ich temat. Jest za to przegląd nowości z Paco Rabanne XS L’Aphrodisiaque na czele. Mieszkanki Belgradu, Sarajewa i Podgoricy dowiedzą się również podstawowych faktów o Marc Jacobs Honey oraz Escada Especially Elixir.
Magazynem, który zrobił na mnie wrażenie piorunujące, i który śmiało nawiązywać może do światowych tytułów jest StilBook. Wydrukowany na kredowym papierze, z pięknymi sesjami, genialną szatą graficzną i ciekawymi artykułami.
Na łamach magazynu znalazł się przegląd perfum, który obejmuje:
– Estee Lauder Modern Muse
– Dolce & Gabbane The One Desire
– Vera Wang Princess
– Stella McCartney L.I.L.Y
– Cartier Baiser Vole
– Calvin Klein Eternity
– Donna Karan Gold
– Givenchy Ange ou Demon
– Dior Diorissimo
Prawdziwą perełkę znalazłem stronę dalej. To artykuł o Chanel No. 5 okraszony piękną ilustracją wykonaną przez Brankę Savković. Według mnie to jedna z najciekawszych artystycznych wizji No.5.
Kolejnym tytułem, po który sięgam jest The Best Shop – podobno pierwszy, serbski magazyn shoppingowy.
Niestety, w nim znalazłem tylko jedną perfumeryjną wzmiankę. W artykule, którego bohaterem jest David Gandy, dowiedziałem się, że jego ulubione perfumy to Carolina Herrera CH Men.
Na sam koniec zostawiam mało przyjemny akcent z Montenegro Shopping Lista. Tak jawnej kryptoreklamy od dawna nie widziałem. Sami zobaczcie:
W magazynie pojawia się reklama L’Erbolario. Obok niej widzimy wzmiankę o perfumach Dolcelisir
I kolejne wzmianki o zapachach tej marki:
Biorąc pod uwagę fakt, że marka L’Erbolario pojawia się tym numerze co kilka stron (a to kosmetyk, a to perfumy, a to jakaś gwiazda je poleca) mogę śmiało powiedzieć, że Montenegro Shopping Lista ma długą drogę by nawiązać do formatu Avanti czy InStyle. Pewnym usprawiedliwieniem jest jednak wielkość rynku – językiem czarnogórskim posługuje się zaledwie 500 000 ludzi, a sama Czarnogóra należy do najbiedniejszych regionów bałkańskich. Każdy reklamodawca jest więc na wagę złota.














