Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
4 listopada 2013

Piękna kolekcja perfum Elwiry

Moi Drodzy, dziś mam przyjemność zaprezentowania Wam kolejnej kolekcji perfum czytelniczki Nez de Luxe – Elwiry.

Każdy zauważy, że jej największą zapachową miłością są wariacje Tresor. Klasyk, co mnie cieszy, jest na czele. Jest też La Vie Est Belle, oszałamiający kawowy L’or (również w wersji Rouge). Jest Noa Summer i Fluo. Jest też kilka pozycji, których rozpoznać nie potrafię, np. limitowana Escada. Cieszę się, że wśród czytelników Nez de Luxe są aż tak wielcy perfumomaniacy.

Jeśli ktoś z Was również chciałby się pochwalić swoją kolekcją perfum na łamach Nez de Luxe, zapraszam.

Dla przypomnienia linkuję do kolekcji Asi, która jako pierwsza odważyła się zaprezentować ją na moim blogu: „Kolekcja perfum Asi„.

Elwirze życzę niesłabnącej zapachowej pasji, tysiąca butelek i niesamowitych doznań węchowych. 🙂

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

7
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
7 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Gudrun S.Aga AgamapiękniejestżyćAnonimowyRóżWKamieniu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

ładny zbiorek. i moje ukochane guilty

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dziękuję bardzo:) zapewniam Cię Marcinie że ta pasja się pogłębia ,ja mam jeszcze kilka staroci ale ich nie pokazywałam bo same resztki :):)a ta Escada to Sunset Heat:) Różnorodne te moje buteleczki a to wynika z tego że, poczytam nie testuję, tylko kupuję i albo się zakochuję albo jestem rozczarowana ,potem rozdaję a jak flakon ładny to stoją a ostatecznie to psikam nimi waciki i wrzucam do odkurzacza :):) wiem, wiem to profanacja ale niektóre tylko do tego się nadają hahahahah Kocham Tresora,La Vie Est Belle,Lora,Guilty,Versace Crystal Noir,Allure Chanel ,Noa Summer 2011,Kenzo Jungle Słonik:)Na dniach zakupię stary zapach Lagerfelda, Sun… Czytaj więcej »

RóżWKamieniu
Gość
RóżWKamieniu

Lora sam bym podkradła. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jeśli starocie były używane zgodnie z przeznaczeniem to najciekawsza część Twojej kolekcji. Szkoda, że nie zdecydowałaś się jej upublicznić.

piękniejestżyć
Gość
piękniejestżyć

Uwielbiam patrzec na takie kolekcje, zwłaszcza, że u mnie skromniutko, raptem dwie buteleczki.
Ale ja z kolei tak mam, że raczej jak nie skończę bieżących to nie biorę się za kolejne. Jedynie pora roku może spowodować, że kupię inny zapach mimo, że poprzedni nie skończony.

Aga Agama
Gość
Aga Agama

Kurczę, większości nie znoszę ale grunt że włascicielka zadowolona 🙂

Gudrun S.
Gość
Gudrun S.

Oj, miałam nie tak dawno SMS Lagerfelda – mnie również zaintrygował po opiniach na Wizażu, ale jednak nie spodobał mi się – na mojej skórze, po wybrzmieniu pierwszych nut głowy, pojawiał się zapach gumy, asfaltu – dla mnie nieznośny. Oddałam do drogerii na R – akurat była taka możliwość. Z pewnością jest to zapach rozwijający się w czasie, zaskakujący… jak choćby Soir de Paris. SMS nie otula, ale też i nie jest wonią chłodną. Ma w sobie sporo cierpkości, którą trudno było mi zaakceptować. Myślę, że nazwa adekwatna do zawartości i czasem żałuję, że nie dałam SMS szansy…