UPDATE: Już przetestowałem te perfumy. Opinię znajdziesz tutaj: Calvin Klein Endless Euphoria
Kolejna wariacja na temat wielkich perfum Euphoria stała się faktem. Calvin Klein w przyszłym roku wylansuje flankera o nazwie Endless Euphoria.
Perfumy maja być, niestety, wersją odświeżoną i lżejszą, co budzie pewien niepokój. Przynajmniej mój. Warto jednak zauważyć, że w piramidzie nut odnajdziemy wiśnie i pędy bambusa – składniki, które ciężko skojarzyć z klasykiem. Oprócz tego w składzie Endless Euphoria znalazło się miejsce dla mandarynki, bergamotki, róży, fiołka, drewna sandałowego i piżma.
Zapach będzie dostępny w pojemności 75 mL i stężeniu wody toaletowej. Na półkach powinien pojawić się wiosną.




