26 marca 2014

Kobieta pachnąca Black Cube…

Recenzja perfum Ramon Molvizar Black Cube jest na Nez de Luxe od długiego czasu.

A ja długo szykowałem się do tego wpisu. Sylwia Dębicka przygotowała doń ilustracje już w grudniu, ale ja nie byłem gotowy. Black Cube to wymagający towarzysz.

Myślę, że słusznym będzie stwierdzenie, iż to właśnie te perfumy są dziełem życia Ramona Bejara. Dymne, agarowe, pełne przypraw i nasiąknięte sokiem z wpół zasuszonych cytrusów. O tym, że to jedne z najbardziej niesamowitych perfum niszowych nie będę Wam mówił, bo Black Cube zna każdy fan dymnych woni, nawet jeśli nie każdy może sobie pozwolić na flakon kosztujący ponad 1000 zł.

Z definicji są to perfumy męskie. Kaprys losy chce jednak, że ja sam znam znacznie więcej kobiet noszących to dymne pachnidło niż mężczyzn.

I tak sobie próbowałem wyobrazić, jak mogłaby wyglądać kobieta nosząca Black Cube. Kadzidło, smugi dymu, palone kwiaty, pieczone owoce i sterta przypraw. To kobieta piękna, niezależna i silna. Jej atrybutem jest zapach, który intryguje. Wygląda tak:

Kobiecie przystoi Black Cube. 

Zapachy marki Ramon Molvizar dostępne są w najlepszych polskich perfumeriach niszowych oraz na ramonmolvizar.pl

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
[z FB] Grażyna J.
[z FB] Grażyna J.
7 lat temu

I jak zwykle … popatrzysz na ilustracje Sylwii i od razu wiadomo o co chodzi 😊

[z FB] Ewa M.
[z FB] Ewa M.
7 lat temu

Awangarda. Marzenie z wyższej pòłki.. chciałabym poznać zapach tej awangardy.

[z FB] Aggie W.
[z FB] Aggie W.
7 lat temu

zdecydowanie nie blondynka, moim skromnym zdaniem Black Cube to kobieta silna, zdecydowana, dość męska, ale przy tym zmysłowa i piekielnie seksowna. intrygująca..

[z FB] Karolina S.
[z FB] Karolina S.
7 lat temu

znów obrazki skradają serce

[z FB] Wojtek W.
[z FB] Wojtek W.
7 lat temu

wiem jak pachnie i jak wygląda – jest mega kobieca, niezależna niestety i szalenie zmysłowa – na szczęście

[z FB] Aggie W.
[z FB] Aggie W.
7 lat temu

a swoją drogą – jak Black Cube na kobiecie (z autopsji mogłabym się nim zachwycać wielozdaniowo!) układa się pięknie, tak Black Goldskin – nie robi nic.. jest taki żółto-zielony, trochę jak włoskie, ziołowe, trochę cierpkie ale delikatne mydełko.. ciekawa jestem opinii innych kobiet

[z FB] Marta L.
[z FB] Marta L.
7 lat temu

Nie lubię kadzideł, nie jest to zapach dla mnie ale faktycznie recenzja i rysunek zwłaszcza- trafione Dodałabym jeszcze, że jest to zapach dla kobiety pełen sprzeczności w stopniu zaawansowanym Moja przyjaciółka czasem sięga po Black Cube i na niej leżą jak ulał.

[z FB] Hela S.
[z FB] Hela S.
7 lat temu

Piękny i oryginalny flakon, niesamowity zapach tylko cena odstrasza

smerfetka
7 lat temu

Prześliczny ten obrazek:) Zdolna jest ta twoja koleżanka:)

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Zapach mocno przereklamowany. W zbliżonych klimatach lepszy wg mnie jest Jubilation XXV.

paula
7 lat temu

jakie piękne rysunki:) a co do perfum…hmmm jakie by nie bhyły to dla mnie za wysoka półka:)

Aggie Wicher
7 lat temu

dopiszę jeszcze, że dla mnie ich minus to to, że jak na tak głęboki zapach – trzymają się zbyt przy skórze…

Patrycja Maćkiewicz

Kobieta która intryguje wygląda fenomenalnie 🙂

magdalena switala
7 lat temu

Wyobraziłam sobie samotniczkę mieszkającą gdzieś w Bieszczadach, bez prądu, za to w towarzystwie wilków 🙂

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Szkoda że nie można powąchać go w warszawie 🙁

nati71
7 lat temu

Mogę sobie tylko popatrzeć na śliczny flakon i ilustrację 🙂