Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
1 sierpnia 2014

Shiseido Zen Moon Essence [NEWS]

Shiseido Zen Moon Essence

Z Zen jakoś nigdy nie było mi po drodze, ale najnowsza ich wariacja ma tak cudowną nazwę, że pewnie się przełamię i przetestuję. Zen Moon Essence.

Nowe perfumy Shiseido są spodziewane na rynku pod koniec lata. Będzie to edycja limitowana, ale po cichu liczę na naprawdę dobry zapach. W piramidzie zapachowe znajdziemy wiele ciekawych nut: bergamotkę, różę, gruszkę, grejpfruty, ananasy, malinę, jaśmin, magnolię, tuberozę, frezję, fiołka, wanilię, ambrę, piżmo, drewno kaszmirowe i paczulę. Trochę tego jest.

Perfumiarzem, który skomponował Moon Essence jest Michel Almairac. Produkt będzie dostępny w pojemności 50 mL, prawdopodobnie jako woda perfumowana.

Wielkim atutem tych perfum jest oszałamiający flakon. Cudo! Czuję, że Księżycowa Esencja zniknie z półek bardzo szybko…

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

13
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
13 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AnonimowyMartaMarcin Budzykkasiek miłoszBeata Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Beata
Gość
Beata

Flakonik troche przypomina Black Cube

Anonimowy
Gość
Anonimowy

To Black Cube przypomina flakony linii Shiseido Zen

kasiek miłosz
Gość
kasiek miłosz

Wygląda na prawdę ładnie. Teraz tylko czekać aż się pojawi 🙂
http://madejwrobel.blogspot.com/

Marta
Gość
Marta

Bardzo lubię klasyczne ZEN więc Moon Essence z pewnością przetestuję. Marcinie, dlaczego z Zen Ci nie po drodze?

Marta

Anonimowy
Gość
Anonimowy

czytam sobie skład i aż mi się w nosie zakręciło 😉 zen mnie nie lubi, essence pobrzmiewa dość słodko, więc może wystąpić ciąg dalszy zenantypatii ale sprawdzimy; jak dotąd Shiseido – zapachowo – to dla mnie jedynie Feminite du Bois <3

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ale piękny flakon! Nie znam żadnych perfum Shiseido 🙁 Dla samego flakonu mogłabym się na nie skusić, ale w nutach dużo jest takich składników, które lubię więc może będzie to piękny flakon i piękny zapach 😉
Kasia

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Nie wiem. Jakoś nigdy nie czułem potrzeby poznania klasyka. Na pewno kiedyś wąchałem, ale dziś nie pamiętam tego zapachu. Odkąd Shiseido wycofało Feminite du Bois, przekreśliłem tę markę.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Ja mam tak samo. FdB ponad wszystko…

Marta
Gość
Marta

Dla mnie klasyk ZEN (2007) to mniej chemiczna i odrobinę "zimniejsza" Coco Chanel Mademoiselle EDT.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

U mnie podobnie, żaden Zen jeszcze nie zauroczył, a ten zaciekawił piękną butelką i nazwą (choć przyznam, że bardziej z zimną tonacją by mi się kojarzyła). Nuty… hmm, średnio póki co do mnie przemawiają, ale może spodobać mi się, jeśli ananas i tuberoza będą dyskretne. MR.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

poleccie proszę zapach z nutami herbaty, może być czarna lub earl grey (byle nie zielona), strasznie się napaliłam na herbaciany zapach ale nie wiem, czego i gdzie szukać. pozdrawiam
Jagoda

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jagoda, z letnich zapachów z herbatą osobiście lubię Bvlgari Omnia Crystalline EDT i Dior Escale a Pondichery. Herbaciana nuta jest w nich delikatna. Z zimowych, Tea for Two L'Artisan Parfumeur. 🙂 MR.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Marta ,miałam przyjemność poznać wczoraj ZEN(2007).Początek był mocny,trochę męski ….po godzinie wyczułam właśnie Coco Chanel Mademoiselle,ale bardziej kobiecy niż dziewczęcy,zdecydowanie bardziej wyrafinowany.