Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
17 października 2014

Tom Ford Grey Vetiver Eau de Toilette

Perfumy marki Tom Ford znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Tom Ford Eau de Toilette

O tym, że Tom Ford to jedna z moich ulubionych marek mówić chyba nie muszę. Lżejsze wersje klasyków nie należą jednak do pozycji, które zawsze testuję. W przypadku Grey Vetiver Eau de Toilette zrobiłem wyjątek.

I nie żałuję. Woda toaletowa pachnie zupełnie inaczej od Grey Vetiver Eau de Parfum. Nie ma tu już woni pieniędzy i zmrożonej wódki rosyjskich oligarchów. Nie czuć kawioru pękającego na podniebieniu. Co nie znaczy, że jest nudno. Nie jest!

Ta odsłona jest jednak znacznie lżejsza. Na mój nos to zapach na wiosnę/lato. Czas premiery nowej wersji jest chybiony i prawdziwe żniwo zakupów Tom Ford zbierze pewnie po zimie. Zastanawia mnie, jak dużym ignorantem trzeba być, żeby tak ciekawe perfumy wypuścić na rynek, kiedy na dworze szaro i buro?!

Kwaśna zieleń i światło

Zapach jest bezsprzecznie wetiwerowy i bezsprzecznie cytrusowy. Ale jakie to są cytrusy!!! Soczyste, zielone, wręcz trawiaste, a przy tym nie kojarzą się w wodą kolońską. Wyraźnie czuć cytryny. Są po prostu genialne, ale jeszcze lepiej prezentują się na tle wetiweru. Ten zaś jest jednocześnie zielony i delikatnie dymny, ale ma w sobie coś lekkiego i nadaje kompozycji niebywałej przestrzenności. Czasami mam wrażenie, że to nawet nie jest przestrzeń o trzech wymiarach, ale o większej ich liczbie. Początek zwala z nóg.

Góry soli

Serce traci bergamotkowy pęd. Cytryny czmychają w niebo. Zostaje wetiwer. Wzrasta ilość pierwiastka słonego. Całość przytula się do skóry i nie rzuca iskrami dookoła. Zapach mruży oczy, ale wciąż jest lekki i świeży. Zachowuje przy tym ambitne, niszowe brzmienie i nie wpada w tańsze niuanse.

A bazy tak jakby nie było. Grey Vetiver EdT zdaje się obcięty za sercem. Tak jakby ktoś nie chciał skazić tego arcydzieła męskiej świeżości mętnymi i chemicznymi utrwalaczami.

Nuty: bergamotka, grejpfrut, cytryna, bazylia, wetiwer, piżmo
Rok premiery: 2014
Twórca: Harry Fremont
Cena, dostępność, linia: zapach dostępny w pojemności 50 i 100 mL jako woda toaletowa
Trwałość: średnia, około 5 godzin

Pozostałe recenzje

21 lutego 2019

Nicolai Musc Monoi

Butikowa linia Nicolai zawitała do Polski. Pierwsza część kolekcji obejmuje cztery kompozycje. Dziś o Musc Monoi.

20 lutego 2019

Zadig&Voltaire Just Rock for Him

Just Rock for Him po półtorarocznym poślizgu w końcu zawitał do Polski. Obecnie perfumy Zadig&Voltaire są jednym z najlepszych punktów po męskiej stronie perfumerii.

Dołącz do dyskusji

15
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
15 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AnonimowyMarcin BudzykMarta Tomczyk-MaryonKatarzyna KaMarta Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Marta
Gość
Marta

Muszę przetestować. Vetiver Grey edp bardzo lubię ale z opisu sądzę, że edt będzie bardziej "mój".

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Marcinie, ostatnio podszedł mi pod nos XERJOFF z serii Join the Club – More Than Words. Masz może możliwość przetestowania no i napisania recenzji oczywiście :). Mnie zaintrygował…
a co do Forda – no cóż, klasa sama w sobie 🙂
pozdrawiam, Gosia W.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dla mnie nawet 9,5/10
Kupiłem od razu

Jack

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jest świetny, właśnie kupiłem.
Greg

Anonimowy
Gość
Anonimowy

gdzie mozna zakupic te perfumy?

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Niebawem pewnie będą na E-glamour.pl

Katarzyna Ka
Gość
Katarzyna Ka

Bardziej dla kobiet czy mężczyzn?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

wiadomo coś kiedy będą dostępne w e-glamour?

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Jest, a na pewno był dostępny

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Już nie ma…. Trzeba polować zatem

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Pachną pięknie, dostałem tylko próbkę, ale przynajmniej na moim ciele trwałość i projekcja była wręcz tragiczne, a testowałem na suchą skórę, skórę kremowaną i skórę kremowaną pokrytą odrobiną wazeliny białej – zapach ulatniał się DOSŁOWNIE CAŁY po godzinie w pierwszych dwóch wariantach, w ostatnim wariancie wytrzymał tylko 2 godziny z hakiem. Projekcja była intensywna może przez pierwsze 20 minut, po czym zapach utrzymywał się blisko skóry i bardzo szybko słabł. Nie wiem, czy to wina próbki czy mojej skóry, bo jest ona dosyć kapryśna, jak dotąd tylko Bentley For Men utrzymuje się ok. 8h i nic tego wyniku nie przebiło… Czytaj więcej »

Marta Tomczyk-Maryon
Gość
Marta Tomczyk-Maryon

Męskie czy damskie oto jest pytanie?

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Formalnie męskie, ale praktycznie damskie.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Grey Vetiver Eau de parfum to wetiwer dla tych co wetiweryu nie lubia, jest tu wetiwer ostrozny, oswojony. To zapach bardzo poetycki, poetycki, nostlgiczny, chociaz nie jest delikatny, jak zeszta zadena z kreacji zapachowych Toma Forda nie jest zwiewny i delikatny, lecz ma substancje. Tom Ford to nie Hermes, mam na mysli tutaj perfumiarza Hermesa, Jean Claude Elena, to mistrz akwreli w branrzy prefumiarskiej. Grey vetiver pachnie jak stara biblioteka w zamku, jak stary papier otwartej 200 letniej cennej ksiazki. Nie mam bynajmniej zadnych skojarzen z rosyjkimi oligarchami i pieniedzmi, jesli pieniedzmi, to tylko takimi ktore byly w rodzinie przez… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

"A bazy tak jakby nie było" Zapachy Toma Forda sa linearne, i nie maja zbyt wyaraznej piramidy zapachowej. Przy produkcji tych zapachow stosowana jest specjalna technologia, molekoly sa przetwarzane po to by wlasnie te linearnsoc uzyskac. Sam Tom Ford to podkresla.