Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
19 marca 2015

Hugo Boss Bottled. (Szary)

Hugo Boss Boss Bottled. znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Hugo Boss Bottled. (Szary)
Hugo Boss Bottled. (Szary)

To jeden z największych klasyków w historii męskiej perfumerii. Nieustający bestseller, który podbił nosy milionów mężczyzn na całym świecie. Hugo Boss Boss Bottled. – perfumy, których przedstawiać chyba nie trzeba nikomu.

Rys historyczny

Kompozycja zapachowa Bottled. powstała w 1997 roku. Rok później perfumy miały oficjalną premierę. Ten czas w historii sztuki perfumeryjnej to okres szczególny. Druga połowa lat 90. nie była bowiem chwilą, w której odkrywano wonie nowe, dziwne i nietypowe. Wtedy perfumiarze pracowali nad nowymi interpretacjami dawnych, wielkich akordów. Pisałem o tym kilkukrotnie, choćby przy okazji recenzji Chanel Allure EdT. Tym sposobem źródłem inspiracji były mocne szypry, aldehydy, ciężkie wonie drzewne i korzenne – słowem cały dorobek lat 70. i 80. Hugo Boss Bottled. nie łamie tej zasady. Annick Menardo stworzyła kompozycję opartą o solidne nuty drzewne, wanilię i słodycz owoców.

Xabi Alonso i Luca Toni w kampanii Boss Bottled.
Xabi Alonso i Luca Toni w kampanii Boss Bottled.

O ludziach, którzy przesadzają z Bottled.

Bottled. to perfumy przede wszystkim ciche. Na tle dzisiejszych premier można wręcz posądzić je o totalny brak mocy. Oczywiście mówimy w tym wypadku o klasycznym zastosowaniu. Wspominam o tym, ponieważ czasami spotykam osoby, które wylewają na siebie pół butelki. I jeszcze nie jestem pewien, czy to na pewno oryginał… Wtedy efekt jest tragiczny, bo wychodzi tania, plastikowa słodycz i, co może wydawać się paradoksem, nie można wyczuć żadnych nut.

Jak pachnie legenda Hugo Boss?

Przy standardowym użyciu, powiedzmy 3-4 psików, Bottled. jest zapachem bardzo wdzięcznym i bardzo pięknym. Cicho szepcze od początku o suszonym owocu (nie jest to wyraźnie jabłko) przełamanym od razu nutą dwudniowej deski. Ten wspaniały drzewny akord to coś, co naprawdę może zachwycić. Nie łudzę się, że pochodzi od naturalnego olejku z drewna sandałowego, ale potrafi tak zapachnieć.

Pierwsze reklamy Hugo Boss Boss Bottled.
Pierwsze reklamy Hugo Boss Boss Bottled.

Przyprawiona deska w garniturze

Sercem perfum Hugo Boss są przyprawy: wanilia, cynamon i goździki. Ale znowu nie są to nuty proste, występujące w wersji saute. Nie są też zbyt słodkie, ani zbyt palące. Przemawia przez nie delikatność i elegancja. No i cały czas w tle pobrzmiewa woń deski. Cały akord serce nie jest wyraźny i jego rozłożenie na czynniki pierwsze wymaga sporo czasu i dobrej znajomości z Bottled. Czasami jednak w tym miejscu pojawia się też akord przykurzony, który przypomina, że to jednak perfumy masowej marki.

I niechemiczna baza

Tym sposobem dochodzimy do bazy, w której cały czas czuć pięknego sandałowca pod postacią deski. Zyskuje tu mleczny, jasny odcień. Stapia się z równie lekką wanilią. Duet ten skutecznie chroni Bottled. przed wejście w typowo mainstreamowe i infantylne obszary zbudowane z tanich drzewnych i piżmowych syntetyków.

Opinia końcowa

Hugo Boss Bottled. to piękny, eleganckich zapach, który zasłużenie dorobił się swojej pozycji. W mojej opinii to najlepsze męskie perfumy niemieckiej marki i takie, które najbardziej ją utożsamiają. Elegancja i jakość…

Nuty: jabłko, akord cytrusowy, geranium, wanilia, cynamon, goździki, drewno sandałowe, drewno cedrowe, wetiwer
Rok premiery: 1998
Twórca: Annick Menardo
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 30, 40, 50, 100 i 200 mL wraz linią produktów dodatkowych
Trwałość: dobra, około 7-8 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

17
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
17 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Marcin Budzyk-WermińskiAnonimowyKrzysiek cristobalPetroniuszMichał Kondratowicz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie wydaje mi sie, zeby Boss byl masowa marka.
Renata Wójs

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dla mnie to "ból głowy w butelce". Kojarzy mi się z ortalionowa kurtka.
Jest niestety bardzo trwały – na mojej skórze ponad 12h.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Odzieżowo nie, ale perfumeryjnie już raczej tak.

migotka
Gość
migotka

Piękny i męski 😉 to moje ulubione męskie perfumy na równi z D&G; pour homme i Ikon Zirh.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ideologicznie Boss jest dla mnie nie do przejścia. Zapach jednak na tle innych tej marki wyróżnia się bardzo pozytywnie – niestety jest bardzo popularny i często podrabiany. M

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Rozumiem. Niestety, wizerunek marki wśród perfumoholików nie jest najlepszy. Coś jak Lacoste. W dodatku nazwisko Niemca jest niezbyt wysublimowane… Boss

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Bardzo go lubię niestety u mnie trwałość w granicach 6 godzin
Bardzo komplementogenny zapach 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

OffTop:
Jak(ile razy) i gdzie powinno się psikać perfumami, żeby zapach zachował swoja okazałość, nuty i był w odpowiedni sposób wyczuwalny ale żeby też nie przesadzić?
Głownie chodzi mi o:
Hugo Boss Bottled
Paco Rabanne 1 milion
CH Vip 212 Men

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Pozdrawiam Damian.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

To naprawdę zależy od cech skóry. Musisz sam popróbować, ale z dużym prawdopodobieństwem mogę powiedzieć, że 1-2 psiknięcia to za mało.

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Tu ciężko ustrzelić. Na moim przykładzie. HB Bottled siedzi na mnie tak w granicach 5-6 godzin, gdzie na moim znajomym ok 12h. Z kolei taki Azzaro Chrome pachnie na mnie tych 12h, a na nim tych powiedzmy 6h 😀

Michał Kondratowicz
Gość
Michał Kondratowicz

Czy ta ocena trwałości i samego zapachu nie dotyczy przypadkiem No 6 sprzed reformulacji?

Petroniusz
Gość
Petroniusz

Tak. I mnie to interesuje czy No 6 to Bottled?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ostatnio kupiłem HB no.6 zapach jest ok., przynajmniej czuje je na sobie przez 3 godz., bo jak zaaplikuje sobie davidoffa the brilliant game to po 30 minutach juz ich nie czuje, tak na marginesie szkoda ze nie ma recenzji zapachu Calvin Klein – Escape, bo to są moje pierwsze perfumy jakie mialem i uważam ze ich zapach jest kapitalny

Krzysiek cristobal
Gość
Krzysiek cristobal

Ktoś na siłę Cię perfumuje bo nie bardzo kumam… Nie lubisz tego zapachu a się nim pryskasz… Debilizm…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Panie Marcinie pytanie poważne choć takie się może nie wydawać. Perfumy kocham od zawsze i moje gusta krążą raczej w rejonach niszowych. Porady potrzebuje w kwestii perfum męskich. Chciałabym znaleźć nowy zapach dla osoby która od lat lubuje się w sumie jednym zapachu, HB Bottled właśnie. Czy mógłby Pan polecić coś dobrego do testów. Nie wymagam konkretnej odpowiedzi rzecz jasna ale ponieważ mam zupełnie inny gust chciałabym posłużyć się Pana wiedzą. Pozdrawiam serdecznie

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

W takim wypadku raczej nie szukałbym czegoś nowego. Z doświadczenia wiem, że jeśli ktoś od lat używa jakiegoś klasyka i nawet przychodzi do perfumerii po "coś nowego", to zawsze kończy się to stwierdzeniem, że "to jednak nie to".

Ewentualnie, spróbowałbym z Bentley for Men (nie Intense) lub Loewe Solo.