Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
24 maja 2015

Kolekcja perfum Amandy aktualizacja

Dzisiaj na blogu przedstawiam Wam aktualizację kolekcji perfum Amandy.

Pierwszą odsłonę, czyli kolekcję w całej okazałości, możecie zobaczyć tutaj: „Kolekcja perfum Amandy„.

A dziś tylko nowe nabytki (i to jeszcze nie jest koniec) 🙂

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

7
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
7 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AlinaAnonimowyMagdaDiggerowaWiedźminka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Magda
Gość
Magda

Z szybkiej kalkulacji wynika, że miesięcznie przybywa min. 4 flakony, sporo … 😉
Szkoda, że tym razem zabrakło listy z nazwami bo wielu zapachów zupełnie nie kojarzę.
Oczywiście gratuluję imponującego zbioru 🙂

Wiedźminka
Gość
Wiedźminka

wow…

Diggerowa
Gość
Diggerowa

Dorzucam listę.

1. Shay & Blue, Salt Caramel
2. Shay & Blue, Almond Cucumber
3. Calvin Klein, Reveal
4. Calvin Klein, Euphoria Gold for Men
5. Fragonard, Diamante
6. Monotheme, Boccioli di Limone
7. Monotheme, Patchouly Leaves
8. Rihanna, Nude
9. Carolina Herrera, 212 Glam
10. Chanel, no. 19
11. Thierry Mugler, Angel
12. Roberto Cavalli, Acqua
13. Roberto Cavalli, EDP
14. Roberto Cavalli, Nero Assoluto
15. Avon, Persian Wood
16. Christian Lacroix, Ambre
17. Guerlain, Aqua Allegoria Nerolia Bianca
18. Versace, Eros
19. Roger & Gallet, Cedrat
20. Guerlain, Shalimar
21. Boss, Jour
22. Opulence Oud
23. La Perla EDT
24. Rituals, mgiełka.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

To musi zużywać je w zastraszającym tempie 😉

A.

Magda
Gość
Magda

Dziękuję !!! 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Super kolekcja!
Marzę o Shay&Blue; Watermelons i Salt Caramel. Niestety muszę poczekać na podróż do UK 🙁
Claudia

Alina
Gość
Alina

Tak szybko rosnąca kolekcja niestety kojarzy mi się z kompulsywnym kupowaniem pod wpływem emocji. Nie chce obrażać właścicielki. Może jest ogromną fanką zapachów, ma mnóstwo czasu na przemyślane zakupy i realizuje swą perfumeryjną pasję. Wtedy zazdroszczę. Ja przed każdym zakupem krążę wokół zapachu, testuję, po czym zastanawiam się i bije z poczuciem czy aby faktycznie potrzebuję skoro mam już tak wiele pachnideł 😉