3 maja 2016

Salvador Dali La Belle et l’Ocelot Eau de Toilette

Perfumy marki Salvador Dali znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Salvador Dali La Belle et l’Ocelot Eau de Toilette

Wiele osób wspominało o tym, że na blogu brakuje im jednej marki: Salvador Dali. Otóż właśnie nadarzyła się okazja do jej debiutu z powodu polskiej premiery La Belle et l’Ocelot Eau de Toilette.

Ubolewam nad faktem, że polski dystrybutor pominął wersję klasyczną, która opisywana jest jako balsamiczna, orientalna i przyprawowa. Nowa osłona Ocelota na jej tle prezentuje się bowiem całkowicie odmiennie.

La Belle et l’Ocelot Eau de Toilette to woń prosta, dziewczęco kwiatowa, w której aromat owocowego cukru przeplata się z syntetycznymi nutami piżmowych utrwalaczy. Kompozycja ginie w tłumie i się nie wyróżnia. Z tego powodu jest to jednak materiał na hit sprzedażowy (oczywiście w ramach marki Salvador Dali), a w naszym kraju bestseller może być tym większy, że tego typu perfumy są uwielbiane przez klientki.

Reklama perfum La Belle et l’Ocelot EdT

Spokojnie można ustawić tę kompozycją w jednym szeregu z premierami takich marek jak Marc Jacobs, Calvin Klein, Hugo Boss czy Versace. I to nie jest zaleta!

Przyznam szczerze, że już nawet nie mam sił rozwodzić się nad niuansami La Belle et l’Ocelot EdT, ponieważ z tej samej rodziny zapachowej znam zapach znacznie misterniejszy, ciekawszy i żyjący. Mowa o tegorocznej, polskiej premierze Givenchy Jardin Precieux. Na jej tle perfumy Salvador Dali wypadają blado, niemrawo i marnie, choć zwracają uwagę swoim flakonem. Inną sprawą jest to, że według mnie jest zrzynka z Cartier La Panthere, ale wspominam o tym tylko tytułem dygresji.

La Belle et l’Ocelot w wersji 100 mL

Opinia końcowa o Salvador Dali La Belle et l’Ocelot Eau de Toilette

I choć „Toaletowy Ocelot” jest słaby, to wciąż mam nadzieję na poznanie klasycznej wersji. Skoro jest zbyt trudna na polskich rynek, to wydaje mi się, że warto byłoby ją powąchać.

Nuty: róża, jaśmin, gruszka, jabłko, bergamotka, piżmo, drewno cedrowe, grejpfrut, irys
Rok premiery: 2016
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL
Trwałość: niska, około 4 godzin

Perfumy podobne: Givenchy Jardin Precieux, Shiseido Ever Bloom

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
7 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Anonimowy
Anonimowy
10 lata temu

No właśnie, ale gdzie zdobyć tę klasyczną wersję? Nigdzie jej nie ma…Jeśli gdzieś znajdziesz, Marcinie, to daj znać, proszę. Co do tej wersji natomiast – wąchałam i zgadzam się z Tobą całkowicie.
Elvi (fanka Cartier La Panthere)

Anonimowy
Anonimowy
10 lata temu

Nic nie dorównuje Le Roy Soleil…

Marcin Budzyk
10 lata temu

Ponoć ta klasyczna nawet w świecie jest trudno dostępna, właśnie z powodu niszowego charakteru.

Marcin Budzyk
10 lata temu

Niestety, nie dane było mi poznać tych perfum, chociaż wyobrażam sobie, że musiały pachnieć zabójczo.

Anonimowy
Anonimowy
9 lata temu

Mam wersję klasyczną, jest na pewno ciekawsza niż woda toaletowa ale na mojej skórze jest dziwna. Wybija świeżość taka sama jak jest w edt ale dodatkowo jest mocno szyprowy, coś jak połączenie dwóch zapachów nie koniecznie pasujących do siebie. Nie jestem pewna czy mi się podoba czy nie.
Omawiana edt jest o prostu kwiatowa, świeża, neutralna, na lato dla nastolatki ok, na mnie zapach trzymał się cały dzień więc biorąc pod uwagę ulotność z mojej skóry to duży plus.

Anonimowy
Anonimowy
9 lata temu

Panie Marcinie, kiedy zmierzy się Pan z Salvadorem Pour Homme, jestem bardzo ciekawy Pańskiej opinii.

Ewa
Ewa
2 lata temu

A ja właśnie bardzo żałuję, że już nigdzie tych perfum nie mogę dostać. Na mnie akurat pachniały przyjemnie i takie komentarze też słyszałam.