26 czerwca 2016

Trussardi Donna Eau de Toilette

Perfumy marki Trussardi znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Trussardi Donna Eau de Toilette

Trussardi na lato 2016 proponuje nową, lżejszą wersję swojego klasyka. Donna Eau de Toilette już jest w Polsce.

Przyznam szczerze, że miałem pominąć testy tych perfum, ale z braku nowości zmieniłem zdanie. I dobrze.

Trussardi Donna Eau de Toilette to zapach bez dwóch zdań nie łamiący schematów, ale dobrze zrobiony i naprawdę ciekawy. Mnie ujął swoją budową i jakością składników, które pachną dobrze i mało chemicznie. Bliski jestem stwierdzenia, że włoska marka prezentuje kolejne piękne perfumy dla kobiet. Masowe, wtórne, ale piękne.

Reklama perfum Trussardi Donna Eau de Toilette

Kompozycja zapachowa ma tu dwa wyraźnie rozdzielone etapy. Pierwszy jest połączeniem ciepłych cytrusów i kwiatów z dozą owoców. Trudno mówić w jego kontekście o poszczególnych składnikach, ale zmieniają się one jak w kalejdoskopie. Nie są przesadnie chemiczne i, co najważniejsze, prawdziwie żyją na skórze. Mogą co prawda wydawać się nieco zbyt mainstreamowe, ale braku urody chyba nikt im nie zarzuci. Nie jest też tak, że Trussardi Donna Eau de Toilette pachnie jak tanie perfumy dla nastolatek. To woń świeża i elegancka, i nawet owocowe niuanse mają wydźwięk kobiecy i z klasą.

Po dwóch-trzech godzinach zapach wchodzi w etap bazy. O dziwo, nie jest ona ani tania, ani chemiczna, ani zakurzona. Jest piękna! Znowu używam tego określenia, ale w przypadku Donna EdT jest to uzasadnione i przekazuje klimat perfum. A wracając do podstawy: jest ciepła, drzewna i lekko słodka. Pięknie komponuje się aromatem ciała i myślę, że w pełni uzasadnione jest nazwanie jej „zmysłową”. Czasami można wręcz odnieść wrażenie, że złoci się na skórze.

Trussardi Donna Eau de Toilette w pojemności 100 mL

Opinia końcowa o Trussardi Donna Eau de Toilette

Nie wiem, kto zarządza zapachami marki Trussardi, ale na pewno jest to osoba (lub zespół), który zna się na rzeczy. I choć zdarzają się im koszmarki, to równie często można znaleźć w portfolio ponadprzeciętne kompozycje – takie jak Donna Eau de Toilette.


Nuty: melon, yuzu, cytron, lotos, kwiat pomarańczy, jaśmin, drewno cedrowe, wanilia, paczula, drewno sandałowe
Rok premiery: 2016
Twórca: Nathalie Lorson
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL
Trwałość: średnia, około 5-6 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Toxic Man
4 lat temu

Marcinie . Szukam 2 zapachów o jakże sprzecznym przekazie :

1. dymny/kadzidlany, niepokojący o bardzo tajemniczym i doniosłym charakterze pasującym np: do wnętrza starej katedry.

2. Smakowity z przebijającą kremową nutą uosabiającą smak lodów pistacjowych . Zapach musi być świeży i mega optymistyczny , a przy tym nie trącący tandetą czy kobiecością .

M

Marcin Budzyk
4 lat temu

1. Kojarzy mi się od razu z Heeley Cardinal.

2. Z pistacją jest ciężko, bo jeśli kremowa, to nie świeża. Generalnie pistacji nie ma świeżych w perfumach, no chyba, że coś w stylu Sisley Eau d'Ikar.

Leokadia Pumeks
4 lat temu

To ja się jeszcze dołączę z pytaniem: czy znane Ci są perfumy pachnące kwiatem lipy?

joly_fh
4 lat temu

D'Orsay Tilleul

Toxic Man
4 lat temu

Dzięki . Heeley Cardinal nie znam . Cena nie mała , więc zaczniemy od próbki ! Jak się spodoba leci flakon 100ml (chociaz wolałbym 30ml z racji ogromu posiadanych zapachów).

Co do pistacjowych lodów przez absolutny zbieg okoliczności znalazłem : Pistachio Ice Cream Demeter i w ciemno zamówiłem (jednak cena 1/10 Cardinala) .

Z tego miejsca Marcinie doradź jakie zapachy są wedle Ciebie naprawdę godne do przetestowania by poszły w jednej przesyłce . Klimaty mroczne najchętniej .

Marcin Budzyk
4 lat temu

Demeter niestety nie znam, ale niektóre zapachy mają naprawdę ciekawe.

Co do rekomendacji, to na pewno polecam jeden zapach marki Beaufort. Trzech nie ma sensu brać, bo one mają "swój" klimat. I jeśli jeden Ci nie wejdzie w nos, to pewnie żaden. Ale mroczne są jak sadza na dnie jaskini.

Polecałbym ten zestaw próbek: https://impressium.pl/zestawy-probek/71-zestaw-probek-diabel-w-garniturze-dla-pan-i-panow.html

A jeśli chcesz coś ponad, to poniżej parę propozycji:
Parfumerie Generale, L'Eau Guerriere – oud i kadzidło połączone z nutami zielonymi
Nasomatto Black Afgano – klasyka dymno-słodkiego mroku
YESforLOV Rejouissance – to mrok w wersji słodkiej i pikantnej, z szafranem i wanilią
Parfumerie Generale Coze – konopie podane z drewnem i tytoniem
Parfumerie Generale Isparta – żywiczna, zawiesista różą (w tych klimatach jest też Heeley Hippie Rose)
Ormonde Jayne Orris Noir – to irys podany z przyprawami i drewnem, mroczny, ale z cieniem nuty przypalanego jabłka

Marcin Budzyk
4 lat temu

Rejouissance w wersji Men oczywiście miałem na myśli, chociaż klasyczna też na męskiej skórze gra ciekawie.

Marcin Budzyk
4 lat temu

Ja bym dorzucił L'Artisan La Chasse aux Papillons – kwiat lipy z tuberozą, chociaż dla mnie osobiście tuberoza dominuje

Anonimowy
Anonimowy
4 lat temu

Pierwszy raz kompletnie nie zgadzam się z oceną … zamówiłam sporą odlewkę niechcący myląc Donnę Edp z Edt, nie mając pojęcia, że wyszła wersja Edt. Prysnęłam się radośnie któregoś ranka i doznałam szoku, co to ma być ?? kompletnie nie moja bajka, do tego doszedł element zaskoczenia 🙂 No nie mogę się przekonać, odkładam na inne czasy, może kiedyś do mnie przemówi podobnie jak Womanity TM, która musiała swoje odleżeć, żeby zasłużyć na moją – na razie jeszcze sympatię – ale myślę, że z czasem będzie z tego coś więcej 🙂 Nie mniej jednak, Tobie Marcinie zawdzięczam rozbudzenie mojej miłości do perfum i podsunięcie kilku propozycji, na które nigdy bym nie trafiła, a bez których teraz nie wyobrażam sobie mojego zapachowego zakątka 🙂 Pozdrawiam !
Edyta

Toxic Man
4 lat temu

Jezu…dopiero teraz odczytałem …zapomniałem ,ze sie nie dostaje powiadomień o odpowiedzi na komentarz i nie sprawdzałem do tej pory. Ok zatem zamawiam wstepnie próbeczki , a nóż zapałam miłością do czegoś stricte klasztornego i misternego .

Delicja
3 lat temu

Czy Donna toaletowa jest inna od perfumowanej?Często tak się zdarza.Którą polecacie?

Anonimowy
Anonimowy
3 lat temu

Dobre pytanie… Bo z testów każda jest inna… Nie wiem mnie chyba bardziej pasuje etd zapach jest cięższy i gesty jak budyń .. waniliowy z czymś co trudno okreslic…edt jest świeża i lekka jak dla mnie bardziej kwiatowa.Chociaż mam na swojej półce edp, to nie jest do końca "mój"zapach. A lubię rozne nuty takie jak Flower by Kenzo, La Petite Robe noire G. Czy l'ange noir Givenchy a i My Burberry…
Achna.