30 sierpnia 2016

Calvin Klein Deep Euphoria

Perfumy marki Calvin Klein znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Calvin Klein Deep Euphoria

Deep Euphoria to najbardziej odstające od rodziny Euphoria perfumy z całej linii. Calvin Klein pozbawił je w całości szyprowo-owocowej słodyczy, kreując w zamian obraz niemal męski i na pewno bardzo surowy…

Pamiętam, że podczas pierwszego testu wróciłem jeszcze raz do testera, aby zobaczyć, czy na pewno to jest Deep Euphoria. Szorstka, ostra i męska nuta morza zupełnie nie przystoi do produktu o takim rodowodzie, ale jednak to ona rozpoczyna tę opowieść. Zaskakuje swoją obecnością, ale szkoda, że już nie jakością. W sumie taki początek mogłyby mieć jakieś męskie perfumy ginące w tle innych premier na półkach selektywnych perfumerii.

Margot Robbie w kampanii Deep Euphoria

Przez moment na myśl przyszły mi skojarzenia z Alaia, ale w oka mgnieniu odeszły. Okazało się bowiem, że w sercu Deep Euphoria prezentuje się znacznie bardziej sztampowo. Słabe kwiaty położone na nieco metalizowanym tle są oryginalne i nawet wyróżniają się na tle konkurencji, ale po raz kolejny mogę podnieść zarzut o ich niskiej jakości. Nie pachną one ani zmysłowo, ani seksownie, ani nie są dziełem sztuki wykonanym z dbałością o szczegóły.

I w tym samym klimacie jest baza. Zakurzona, nieco industrialna, z wyraźnym laboratoryjnym zawijasem piżm. Na pewno zaskakuje, ale nie uwodzi. Widać tu kontynuację trendów z ck2.

Calvin Klein Deep Euphoria 100 mL

Opinia końcowa o Calvin Klein Deep Euphoria

Kiedyś czytałem gdzieś, że nazwa Deep Euphoria świetnie nadaje się na tytuł dla filmu pornograficznego. Powiązań z tą branżą jest jednak więcej, bo na upartego można powiedzieć, że perfumy pachną jak wnętrze wibratora, w którym dochodzi do małych zwarć…

Nuty: biały pieprz, mandarynka, jaśmin, róża, piwonia, geranium, piżmo, akord mineralny
Rok premiery: 2016
Twórca: Honorine Blanc, Ann Gottlieb
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL
Trwałość: niska, około 3 godzin

Reklama perfum Calvin Klein Deep Euphoria

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
4 lat temu

Panie Marcinie czekam z utęsknieniem na recenzję moich ukochanych YSL Elle. Niestety coraz rzadziej już są dostępne, albo ich cena "poszybowała" w górę…Ja ten zapach uwielbiam..proszę o fachowe rozłorzenie tematu na łopatki 😉
Ewelina

Wiedźminka Ciri
4 lat temu

Jaka szkoda, że "wykastrowali" klasyka poprzez jego kopie ;/ bo miałam ochotę na coś udanego od Pana CK.
Ale nawet reklama jest dość…jednoznaczna.
A.

Anonimowy
Anonimowy
4 lat temu

Sama Euphoria nie przypomina "samą siebie" sprzed lat :->

Anonimowy
Anonimowy
4 lat temu

Drogi Marcinie pomóż! Otóż od dobrych dwóch lat żadne perfumy (łącznie nawet z Angel) nie utrzymują się na mojej skórze, dwie godziny i koniec. Nic nie pomaga, ani kremy ani sztampowe perfumeryjne killery, co mam robić? Magdusia

Karina
4 lat temu

Dzis testowałam i pierwszy psik i lekkie rozczarowanie,później juz lepiej skojarzenie z Miss dior,prze z ten szypr? Potem już gorzej,zapach miał wibrowac zmysłowo na skórze…jednak "seksowny,zmysłowy" powiedziane na wyrost. Ot taki biurowy zapach

Anonimowy
Anonimowy
4 lat temu

Zgadzam się w pełni z twoją opinią. Nie przepadam za klasykiem, ale te powąchałam ze względu na kolor butelki. Początek dość ostry, nawet mi się spodobał, ale potem rozczarowanko! Mydelkowo~ lekko słodki zapaszek, o bardzo marnej projekcji i trwałości. I po co tworzyć takie siuśki❓❗❓ ola.

FashionforFashion
4 lat temu

Kasa

Caroline Z
4 lat temu

Hahaha porównanie końcowe bezcenne 😉

kinia19872
4 lat temu

Tez podpinam sie pod prosbe 🙂 Tez je uwielbiam i na nie poluje 🙂
pozdrawiam
Kinga

Aga Sz
4 lat temu

Dla samej piosenki z klipu pójdę je powąchać do perfumerii 😀 Lata temu, w czasach nastoletniego buntu uwielbiałam "Tainted Love" Mansona. Jeżeli pachną tak, jak opisałeś, muzykę dobrali idealnie!

Anonimowy
Anonimowy
4 lat temu

Ale dlaczego "bezcenne"?????

Porównania w recenzjach perfum to standardowa figura stylistyczna, wykorzystywana przez autorów tychże recenzji zazwyczaj w celu ułatwienia czytelnikom stworzenia sobie "wyobrażenia" zapachu poprzez odwołanie się do "powszechnie" znanej analogii.
Obawiam się jednakowoż, że Pan Marcin jest jedną z bardzo, ale to bardzo niewielu osób, którym znany jest zapach "wnętrza wibratora, w którym dochodzi do małych zwarć".
Tym samym przyrównywanie zapachu Deep Euphoria do ww. zapachu będzie dla większości czytelników kompletnie bezwartościowe 🙁
Nota bene: osobiście podejrzewam, że zapach "wnętrz" urządzeń elektrycznych, w których dochodzi do małych zwarć będzie w gruncie rzeczy baardzo podobny, nieważne czy urządzenie jest maszynką do golenia, blenderem, czy też wreszcie przywołanym przez Pana Marcina wibratorem.

Anna

Unknown
4 lat temu

A ja uwazam ze zapach jest ładny.zalezy wszystko od gustu. Moglby być trochę trwalszy

Kiki
4 lat temu

A ja uwazam ze zapach jest ładny.zalezy wszystko od gustu. Moglby być trochę trwalszy

Anonimowy
Anonimowy
4 lat temu

O jaki z Pana expert:) nawet Pan wie jak pachnie wnętrze wibratora:D:D:D

Splot
3 lat temu

Dla mojego nosa jest bardziej słodki i bardziej duszący. Nieco mocniejsza wersja i tyle

Ania Pet
3 lat temu

Panie Marcinie, czy poleciłby Pan doskonalszą wersję tych perfum dla młodej kobiety? Szypr tutaj mocno przyciąga, chociaż całokształt nie spełnia oczekiwań… Pozdrawiam, Anna.