Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
22 stycznia 2017

Calvin Klein Eternity Intense

Perfumy marki Calvin Klein znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Calvin Klein Eternity Intense

Nuta irysa nie jest popularna we współczesnych perfumach. Tym większym zaskoczeniem był dla mnie fakt, że marka Calvin Klein w swoim najnowszym zapachu – Eternity Intense – postawiła na tak nietypowe rozwiązanie

I owszem, możemy powiedzieć, że przecież irys wyznaczył sukces La Vie Est Belle, lecz w wypadku Lancome znacznie większe znaczenie miał ogólny, słodki i cukierkowy wręcz wydźwięk kompozycji niż sam ten kwiat. Eternity Intense nie podąża zresztą w tę stronę i idzie trochę przeciwko trendom. Calvin Klein przedstawia bowiem irysa naturalnego, trochę marchewkowego, ale jednocześnie w pięknym akcentem pudrowym i cieniem słodyczy. Ze względu na zagranie nutą irysową postawiłbym tę kompozycję razem z Valentino Donna, Shalimar Parfum Initial oraz nawet pokusił się o porównanie z niszowymi L’Artisan Skin on Skin lub Chanel La Pausa. Tak czy inaczej, trzeba powiedzieć, że sam irys Eternity Intense jest piękny i szlachetny, a to samo w sobie generuje sporo plusów.

Reklama perfum Calvin Klein Eternity Intense z Christy Turlington-Burns i jej mężem Edem Burnsem

Reszta kompozycji również „daje radę” i brzmi lepiej od deklaracji producenta, który obiecywał jakieś nowatorskie akordy wodne i kwiatowe w starcie tych perfum. Ja ich nie wyczuwam. Od razu widać tu irysa, któremu wtóruje drapiący, niesłodki miód z zawieszonymi w środku cząstkami kamiennego pyłu. Być może właśnie ten nowatorski akord kwiatowo-morski kreuje wspomniany mineralny cień, ale nie wnikając w szczegóły, mogę powiedzieć, że jest to ślad cichy niczym szept i genialnie wtapia się w otoczenie irysa.

Później zapach skręca w tony nieco słodsze, nieco syropowate. Tylko, że w tym nawiązaniu nie tyle chodzi o stężenie cukru, ale o sam efekt pewnej kleistości, lepkości.  Na pewno wielu osobom w tym miejscu przyjdzie na myśl porównanie z pomadką do ust i zapachem wnętrza kosmetyczki. Eternity Intense staje się powoli coraz cieplejsza i naprawdę kieruje się w stronę pudrowego kokonu, choć wciąż droga jest stąd daleka.

Eternity Intense 100 mL

I niestety, w finale nie dochodzimy do wygrzanej, słonecznej i bezpiecznej nuty pudrowej. Pojawia się w zamian wanilia w swojej nie najgorszej formie. Jest słodko, trochę taniej niż na początku, ale i tak znacznie lepiej od baz, do których przyzwyczaiła nas marka Calvin Klein.

Opinia końcowa o perfumach Calvin Klein Eternity Intense

Piękna i odważna premiera. Niech się dobrze sprzedaje i będzie znakiem nowej drogi dla marki Calvin Klein. Eternity Intense polecam z całego serca, choć nie są to perfumy idealne.

Nuty: irys, wanilia, róża, akord wodno-kwiatowy, bergamotka, drewno sandałowe, osmanthus, benzoin
Rok premiery: 2016 (w Polsce 2017)
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL
Trwałość: dobra, około 6-7 godzin

Reklama perfum Calvin Klein Eternity Intense

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

17
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
17 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Leokadia PumeksAnonimowyJoannaKatarzyna MaleckaMarcin Budzyk-Wermiński Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
NieWażka
Gość
NieWażka

Zachęcające. 🙂
Po tylu "mejnstrimowych" – w pejoratywnym znaczeniu, zapachach CK i mocno chemicznych ulepków – nareszcie jestem zachęcona do testów!

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Myślę, że to jeden z najlepszych zapachów Calvin Klein od wielu, wielu lat. Wyróżnia się i to samo w sobie już jest plusem. Warto go przetestować

Leokadia Pumeks
Gość
Leokadia Pumeks

przetestowałam. faktycznie ładny, ale… na mnie pachnie jak grzeczniejsza wersja Ange Noir Givenchy. za podobny żeby brać pod uwagę kupno. A jesli chodzi o Kleina to jednak wolę Reveal.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A co Marcinie powiesz o wersji męskiej ?

Katarzyna Malecka
Gość
Katarzyna Malecka

Bloga czytam od dłuuuuuuuuugiego czasu. A dzięki Tobie Marcinie i Twoim nieszablonowym opisom zapachów uruchomiłam swoją olfaktoryczną wyobraźnię. I bardzo to lubię! Naprawdę, chylę czoło przed pasją… Pytanie: CK Eternity Intense jeszcze na zimę, czy można pokusić się o używanie wiosną bądź latem?
Pozdrawiam ciepło.
Katarzyna Małecka

Joanna
Gość
Joanna

Kiedyś używałam Eternity. Dziś króluje u mnie Euphoria, Reveal i Lolita Lempicka ��
Recenzja jednak zachęciła mnie do testowania!
Pozdrawiam.

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Będzie o niej niebawem

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Ja bym stawiał, że Eternity Intense to perfumy całoroczne. Może nie na największe upały, ani na mrozy, ale w przedziale 0-20 stopni na pewno będą dobrze pracowały

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Bardzo lubię wszystkie trzy zapachy, które wymieniłaś. To naprawdę wyróżniające się kompozycje na rynku, więc jest szansa, że Eternity Intense również Tobie się spodoba. Polecam testy

Katarzyna Malecka
Gość
Katarzyna Malecka

Dziękuję za odpowiedź 😊 A ja mam marzenie o zielono-waniliowym zapachu, który dobrze komponowalby się z moją ukochaną, wakacyjną Toskanią… Był już min. Limon Verde, Versace Versense, DKNY Cool Swirl, a poszukiwania trwają nadal! Gdzież on jest? Czuję się jak bohater ,Pachnidła' poszukujący tego jednego, jedynego zapachu 😄

Katarzyna Malecka
Gość
Katarzyna Malecka

Z zimowymi zapachami nie mam problemu. Dojrzałam do wysublimowanej słodyczy. YSL Manifesto L'Elixir L'Eclat, Lolita Lempicka, Balmain Ambre Gris ( może nie słodki, ale niejednoznaczny), obecnie Armani Code Satin. A latem… Same dylematy!

Katarzyna Malecka
Gość
Katarzyna Malecka

Ten komentarz został usunięty przez autora.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Rzeczywiście damska wersja im wyszła.
Jest przyjemna, noszalna, a zarazem ciekawa i ambitna.

Nieco gorzej im poszło z męską. Pierwszy test mnie zachwycił – poczułem drzewnego irysa. Teraz gdy mam już cały flakon jestem rozczarowany. Irysa tu mało, a gdy ten i pieprz ulatują zostaje ta nieznośna, męska, metaliczna, mainstreamowa nuta, od której robi mi się niedobrze :/

Rafał

Joanna
Gość
Joanna

Ja też tak myślę 🙂 na razie nie było szansy na test, bo ani w Sephora ani w Douglas nie było jeszcze tego zapachu. Liczę jednak na kolejny ciekawy zapach CK, który wzbogaci moją kolekcję.
Mam jeszcze pytanie : czy miałeś okazję testować Lolita lempicka sweet? Jeśli tak, co o nim sądzisz?
Pozdrawiam serdecznie

Joanna
Gość
Joanna

No i miałeś rację Marcinie :)jestem zauroczona Eternity Intense! Właśnie zamówiłam sobie pierwszy flakonik :)))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Cześć Marcin! 🙂

Masz może w planach recenzję męskiej wersji?

Leokadia Pumeks
Gość
Leokadia Pumeks

małe sprostowanie: po paru testech porównawczych podobieństwo wydaje się jednak tylko na wstępnym etapie, potem drogi tych zapachów jednak zupełnie sie rozchodzą. i muszę powiedzieć że zapach Kleina coraz bardziej mi się podoba 🙂