Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
19 marca 2018

Giorgio Armani Si Passione

Perfumy marki Giorgio Armani znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Armani Si Passione
Armani Si Passione

Si Passione formalnie jest edycją na Boże Narodzenie 2017, ale w Polsce perfumy lansowane są jako wiosenna nowość

I w mojej opinii jest to słuszny krok, ponieważ pachną zdecydowanie lżej od klasycznej wersji. Są też mniej wyraziste, mniej zdecydowane. Totalnie nie widzę uzasadnienie dla nazwy i koloru butelki, ponieważ Si Passione jest wersją o mniejszej mocy niż Armani Si EdP.

Armani Si Passione - oficjalne zdjęcie promocyjne
Armani Si Passione – oficjalne zdjęcie promocyjne

Powiem więcej – jest to pierwsza kompozycja z rodziny Si, która tak bardzo różni się od klasyka, że w zasadzie mogłaby stanowić oddzielny twór. I o ile takie zagranie często wyznacza zupełnie nowy trend (Tresor i La Nuit Tresor), o tyle w tym wypadku otrzymujemy woń niecharakterystyczną, wtórną i wypraną z całej, wyjątkowej aury Si. Trzeba bowiem jasno powiedzieć, że każda wariacja z tej rodziny to dzieło wyróżniające się i na wysokim poziomie – każda oprócz Si Passione.

Armani Si Passione
Armani Si Passione

Perfumy te są nafaszerowane chemicznymi utrwalaczami, których ilość wzrosła kosztem naturalnych składników (absolutu z liści czarnej porzeczki jest tu znacznie mniej niż w innych wersjach). Mamy znacznie więcej chemicznych, wypranych z oryginalności kwiatków i również syntetyków owocowych. To wszystko sprawia, że Si Passione to jedyna kompozycja z rodziny Si, która jest niskiej jakości i celuje bardziej w półkę średnią niż luksusową.

Armani Si Passione 30 mL
Armani Si Passione 30 mL

Opinia końcowa o Giorgio Armani Si Passione

Rodzina Si jest jedną z najbardziej wyszukanych i wysublimowanych rodzin z nutu gourmand na rynku, więc Si Passione traktuję jako wyjątek potwierdzający regułę. Może się jednak zdarzyć, że to właśnie te perfumy staną się największym bestsellerem marki, ponieważ są najmniej charakterystyczne i najbardziej tuzinkowe.

Najważniejsze cechy:

  • -/+ najmniejszy udział akordu „Si” ze wszystkich wariacji na temat klasyka;
  • – duży udział syntetycznych nut kwiatowo-owocowych
  • – zakurzona i słodko-mdła baza


Nuty: czarna porzeczka, róża, jaśmin, heliotrop, gruszka, czerwony pieprz, wanilia, drewno cedrowe
Rok premiery: 2017 (w Polsce 2018)
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL
Twórca: b.d
Trwałość: dobra, około 6-7 godzin

Reklama perfum Armani Si Passione

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

17
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
17 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AldonaUnknownAnonimowyNikoletta Kasztelanamanda Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ostatnio testowałam te perfumy w Sephorze i tak sobie pomyślałam,że są nijakie, ulotne, nie zapadają w pamięć. Byłam ciekawa jak ocenisz te perfumy no i już wiem. Pozdrawiam A.W.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zgadzam się w 100% też

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Witam, jestem już po pierwszych testach i zdecydowanie wolę klasyka. Natomiast mam pytanie z innej beczki. Zna Pan zapach Parisienne YSL? Zarówno nuty zapachowe, jak i sama nazwa chodzą za mną już od kilku lat, ale w perfumeriach w mojej okolicy (Holandia) nigdzie nie ma testera. Trochę boję się w ciemno, a Pana opinia bardzo by mi pomogła. Pozdrawiam.
Magda

Helka
Gość
Helka

Lubię Si EdP i byłam ciekawa tej odsłony. Niestety, zgadzam się z Twoją oceną. Butelka jest naprawdę ładna, w przeciwieństwie do jej zawartości

Aga Skot
Gość
Aga Skot

Zgadzam się z recenzją. Mi te perfumy bardzo przypominają Amour Amour- Cacharel.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Niesamowity flakon – przyciąga spojrzenie. Zapach bardzo zapada w pamięć, nie mogłam oderwać nosa od blotterka. Jak nie lubię wcześniejszych waniliowo-paczulowych wersji Si – tak tą pokochałam 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mam podobnie,wszystkie odsłony si są dla mnie okropnie duszące i migrenogenne,a passione odbieram jak zupełnie z innej rodziny i bardzo mi się spodobał po teście blotterowym,flakon -rewelacja,Monika B.

Idę
Gość
Idę

Krowa, która dużo ryczy… ot co. Doskonale wyrażona przeciętność naszych czasów.

Natalia Kier
Gość
Natalia Kier

Ten komentarz został usunięty przez autora.

Natalia Kier
Gość
Natalia Kier

Jeśli lubisz zapachy w stylu SI to ja Parisienne odradzam. Dla mnie na dłuższą metę był męczący i duszący. Na czele wybijała się jeżyna i fiołek.

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Parisienne to róża, ale bardzo szczególna, mocna i zawiesista, a przy tym naturalna. Zapach polecam, bo sam w sobie jest wysokiej jakości, ale nie każdy musi go lubić

Magdalena Wnuk
Gość
Magdalena Wnuk

Bardzo dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam

amanda
Gość
amanda

Cieszę się,że nie kupiłam ich w ciemno,chyba bym się poryczała ze złości. Toż to prawdziwy chemiczny koszmarek nie mający ani krzyny w nawiązaniu do klasyka. Musujący tani szampon i naprawdę nic więcej.Coś na poziomie obecnego Avonu,czyli zupełnie nijako i słabo.Wstyd po prostu dla marki.

Nikoletta Kasztelan
Gość
Nikoletta Kasztelan

Zgadzam się w 100%! Ta wersja Si, wg mnie, zupełnie odbiega od rodziny, nie zapada w pamięć i jest totalnie nijaka. Dla mnie ukochane Intense zawsze będzie numerem jeden na jesień- zimę, a EDT jest świetne na wiosnę-lato. Natomiast w Passione tylko flakon przyciąga uwagę (przynajmniej moją) i nic poza tym. Moim zdaniem straszny niewypał, a tak bardzo przeze mnie wyczekiwany.
Pozdrawiam 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Niestety,zapaszek kwiatowy,taki jakich wiele.

Unknown
Gość
Unknown

A ja się nie zgadzam, czytam często Pana recenzje mogłabym na prawdę pochwalić się biblioteczka perfum uwielbiam ciężkie niszowe zapachy A pomimo tego że czerwone Si jest słodkie na mojej skórze przeradza się w piękny zapach lekko przydymiony .lubię czytać Pana recenzje jednakże proszę pamiętać jedno każdy ma inne ph skóry i każdy zapach rozwija się inaczej A biorąc pod uwagę fakt iż jest Pan mężczyzna nie ma Pan zmian hormonalnych co również wpływa na trwałość zapachu intensywność i sam zapach…może czasem warto spróbować pisze tu do kobiet A nie iść slepo droga która wytycza nam nezdeluxe;)

Aldona
Gość
Aldona

Dla mnie recenzje na tym blogu stanowią swego rodzaju wskazówkę, którymi zapachami warto się zainteresować, przetestować. To też kopalnia wiedzy o zapachach, ich składzie i twórcach. Pewnie są osoby, które ślepo podążają za opiniami tu opublikowanymi, ale są też osoby które tego nie robią. A swoją drogą osoba (czytaj p. Marcin), która ma tak ogromna wiedzę w pachnacej dziedzinie doskonale wie, że każdy jest inny i na każdej osobie ten sam zapach może pachnieć inaczej… 🙂 pozdrawiam 🙂