18 maja 2026

Hugo Boss Boss Bottled Striking Lavender

Hugo Boss Bottled Striking Lavender

To recenzja, która powstaje tylko w celu odhaczenia tej nowości.

Hugo Boss Boss Bottled Striking Lavender to zapach, który rozpoczyna się ciekawie. Jest tam prawdziwa, ostro-ziołowa lawenda, która przypomina mi nawet lawendy Toma Forda. To jednak trwa 5-10 minut. Później wkraczamy w klimaty sportowo-zakurzone, które są totalnie pozbawione ikry i wpisują się bardziej w klimat kolekcji Hugo (tej tańszej, w obłych flakonach) niż w serię Bottled.

Opinia końcowa o perfumach Boss Bottled Striking Lavender

Dający nadzieję start okazał się wstępem do totalnie płaskiej porażki. Szkoda słów i nawet szkoda testować…

Kampania perfum Bottled Striking Lavender

Striking Lavender Boss

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony hugoboss.com

Najważniejsze cechy:

charakter: sportowo-świeżo-zakurzony

Charakterystyka:

Nuty: lawenda, akord piżmowy, akord ambrowy, lawenda, mech, paczula, cytrusy

Rok premiery: 2026

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50, 100 i 200 mL

Trwałość: średnia, około 4-5 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
3 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Chris
Chris
1 miesiąc temu

Kolejny świeżak Bossa startujący z wysoka z szybką utratą pułapu (oprocz Bottled Bold Citrus)?
Kto wie, może kolejny projekt dotrwa jakością do fazy środkowej… .

Perfumista
Perfumista
1 miesiąc temu

No i co, że lipny i drogi? Marketing zrobił swoje, sprzedaje się świetnie. Młodzieży wmówiono na tiktokach, że muszą to mieć, bo idealny na imprezę, wakacje itp. Szkoda, że Boss po fajnej bottledowej serii z Absolu/Elixirem, znów wraca do bylejakości. Wolałbym, żeby przywrócił produkcję oudowych bottledów.

Romek
Romek
1 miesiąc temu

Lawenda srikes back…