Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
21 kwietnia 2018

Guerlain Aqua Allegoria Passiflora

Perfumy Guerlain znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Guerlain Aqua Allegoria Passiflora
Guerlain Aqua Allegoria Passiflora

Guerlain Aqua Allegoria Passiflora to absolutny numer jeden w rankingu najbardziej oczekiwanych, letnich premier

Wszyscy mamy w pamięci zjawiskowe Mandarine Basilic, Pamplelune, Herba Fresca czy koronne Limon Verde, ale też zeszłoroczne, bardzo dobre Bergamote Calabria.

W tym roku Guerlain serwuje nam syntetyczną, kwaskową marakuję (Passiflora) rodem z płynu do czyszczenia toalet lub samych kostek toaletowych.

Mocno cytrusowe wejście podkreśla cierpką słodycz marakui i robi nadzieję na ciekawą grę dalszych nut, ale tak się jednak nie dzieje. Zamiast owocowych, rześko-zielonych akordów mamy przed nosem obraz coraz bardziej chemiczny, plastikowy i wręcz niepodobny do naturalnego charakteru całej serii Aqua Allegoria.

Guerlain Aqua Allegoria z nową Passiflorą na czele...
Guerlain Aqua Allegoria z nową Passiflorą na czele…

Passiflora naprawdę kojarzy się z aromatem detergentów używanych w publicznych toaletach, a wynika to po części z tego, że sam owoc marakui jest martwy dla perfumiarza, więc koniecznością jest jego rekonstrukcja za pomocą substancji syntetycznych. Samo w sobie nie jest to wadą, ale nowa Aqua Allegoria Passiflora pachnie po zbóju tanio, a efekt ten potęguje mdły akord ambrowo-morski, który pojawia się w miejsce iskrzących frakcji cytrusów.

Największą zaletą perfum jest to, że przynajmniej z początku intensywnie musują i mamy w sumie taką marakujową landrynkę wrzuconą do mocno gazowanej wersji Sprite’a. Efekt genialny, ale trwa maksymalnie 15 minut, a po nim czeka nas wejście do wypucowanej, publicznej latryny…

Mandrine Basilic, Limon Verde i Passiflora - oficjalna fotografia Guerlain Aqua Allegoria
Mandrine Basilic, Limon Verde i Passiflora – oficjalna fotografia Guerlain Aqua Allegoria

Opinia końcowa o Guerlain Aqua Allegoria Passiflora

W mojej ocenie to jedna ze słabszych i dodatkowo jedna z najbardziej ordynarnych wód z linii Aqua Allegoria. Zupełnie nie jest w stanie nawiązać nawet do zeszłorocznej Bergamote Calabria

Najważniejsze cechy:

  • + wspaniale musujące otwarcie z nutami marakui i cytrusów
  • – syntetyczny akord ambrowo-morski w tle
  • – wydźwięk nut owocowych nabiera z czasem wydźwięku tanich detergentów lub kostek do toalet

Nuty: marakuja, akord morski, ylang, cytryna, grejpfrut, mandarynka, bergamotka
Rok premiery: 2018
Twórca: Thierry Wasser i zespół perfumiarzy Guerlain (mam przeczucie, że Thierry tu nic nie robił poza użyczeniem nazwiska)
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 75 i 125 mL (100 mL wersje lotniskowe)
Trwałość: dość dobra, około 5-6 godzin

Reklama perfum Guerlain Aqua Allegoria Passiflora

Oficjalna reklama 2018 Guerlain Aqua Allegoria Passiflora
Oficjalna reklama 2018 Guerlain Aqua Allegoria Passiflora

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

23
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
23 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Radosław WawrzyniakAnonimowyMarcin Budzyk-WermińskiLeokadia PumeksPaulina Walczak Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

W punkt, zaprzeczenie idei Aqua Allegorii, które wiernie odtwarzają zapach natury.

Helka
Gość
Helka

A liczyłam na kolejny świetny letni zapach 🙁

Paulina Walczak
Gość
Paulina Walczak

Całkowicie się zgadzam. Po testach nadgarstkowych myślałam, że coś może z moim nosem jest nie tak, bo zazwyczaj perfumy z serii Aqua Allegoria są bardzo dobre – tego się też spodziewałam, miałam nadzieję na jeszcze lepszą wersję marakuji niż w przypadku bardzo dobrej Omnia Paraiba. Bardzo się jednak zawiodłam i byłam ciekawa Pana opinii. Szkoda że jest to tak chemiczny, ordynarny wręcz zapach:(

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A mnie się bardziej podobają od słynnej Mandarynki.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja również się nie zgodzę. Trzeba dać passiflorze trochę czasu, więcej testów. Też czekam co roku na nową aquę, znam je wszystkie i wiem z doświadczenia, że pierwsze wrażenia są często mylące. Dla mnie ta aqua po czasie to arbuz, melon, coś w niej jest ciekawego, delikatnego. Za bardzo przyzwyczailiśmy się do aqwy "cytrusowy świeżak", a te z początku 2000 lat też często budziły bardzo mieszane uczucia….. (flora nerolia, foliflora, gentiana)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nawiązując do mojego wcześniejszego komentarza tak sobie cały czas myślę… Mam w swoim zbiorze obecnie około 12 aqw allegorii, kolekcjonuję je, takie hobby:) I są takie piękne dziewczynki, słodkie, kwiatuszkowe, cytrynkowe, wszyscy je kochają. I są brzydsze siostry, trzeba czasu i cierpliwości, to nie są milusińskie słodziaki. Nie sztuka kochać lilia bella, lys soleia, limon verde, jasminorę, mandarynusię i bukiety numer 1 i 2 czy zieleniaki herba fresca i mentafollia. Spróbujcie angelique lilas, gentianę, orange magnifica czy boquet de mai nie mówiąc o anisia bella (ach ten anyż). Wydaje mi się ze passiflora też ma taki pazur, budzi kontrowersje, ale… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

chciałabym takie kostki do wc, oj chciałabym

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Oj tak, to porównanie do kostek toaletowych nie za bardzo trafione. Czytałam też jak niektórzy porównywali aqua allegoria paplelune do cat piss

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A jeśli ktoś poszukuje zapachu na lato to polecam te dostępne aqwy allegorie, o których Pan Marcin nie pisał: flora rosa to reedycja aqwy grosellina, której wycofanie wiele osób opłakiwało. Dla mnie zapach gotującego się kompotu z porzeczek czerwonych, bardzo letni, wibrujący. Rosa pop to poprzednio pivoine magnifica, pudrowa piwonia, dla mnie zapach bardzo zbliżony do meteorytów Guerlaina. Rosa fizz i rosa rossa to ponoć reedycja bouquet no 2. Jeśli tak, to zapach piękny, bardzo letni, bardzo kwiatowy, ale trudno w nim wyczuć dominującą nutę. Jeśli ktoś chce to mogę spróbować go rozłożyć ale na pewno nie tak pięknie jak… Czytaj więcej »

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Tylko tutaj dochodzimy do momentu, w którym Lys Soleia, Jasminora, Limon Verde czy Anisia Belle pachniały naturalnie i były dobrymi wariacjami na temat nut tytułowych. Z Passiflorą jest inaczej, bo ona jako druga idzie w kierunku nijakiej syntetyczności (trochę tak jak Teazurra).

Oczywiście, to wszystko zależy od cech indywidualnych i absolutnie nie chcę mówić, że nowa Aqua Allegoria nie można zapachnieć ciekawie, ale bardzo duży udział składników syntetycznych to coś, co wyróżnia ten zapach od wcześniejszych

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

To porównanie Pamplelune jest akurat trafione i jestem w stanie sobie to wyobrazić, chociaż absolutnie nie uważam tego za wadę… Taka uroda połączenia grejpfruta z paczulą 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zgadzam się, passiflora jest zupełnie inna od poprzedniczek, pierwszy zapach "aquatic". A może to dobry zwrot bo przecież pomarańczowych mgiełek odświeżających jest dużo na rynku. Mój pierwszy niuch w perfumerii i wzrok trzech pań obsługujących wbity we mnie (bo od początku marca zamęczałam je czy jest już passiflora) i moja reakcja – co to za dziwo, nie tak sobie passiflorę wyobrażałam. Ale po czterech próbach wiem, że może się podobać. Bo i gentiana się podobała, dla mnie to niezrozumiałe:) Teazurra zaś to ulubiony zapach mojej małej córki, nazywa ją herbaciany zapach. Czyli co kraj to obyczaj:)Passiflora dla mnie najlepiej będzie… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Niestety ale dla mnie bardzo chemiczna też jest ta AA – jak Light Blue zmieszane z Escadą

Leokadia Pumeks
Gość
Leokadia Pumeks

A jednak! Myślałam że to tylko z moim nosem coś nie tak, a tymczasem poprostu perfumy niedobre. Ulżyło mi 😜

Leokadia Pumeks
Gość
Leokadia Pumeks

A co do samych Alegorii to niestety po Limon Verde nic mnie już nie oszołomiło. No i mam dwa zapachy których niecierpię : Herba Fresca czyli pasta do zębów lub płukanka miętowa do ust i Pampelune czyli niemyta pacha 😝

Radosław Wawrzyniak
Gość
Radosław Wawrzyniak

Witam.Mógłby mi pan polecić lub zaproponować męskie pachnidło-suche zioła,może trochę tytoniu,może kwiaty,trochę skóry,mało słodyczy?Zapach,który nie licząc ewentualnie upałów,można nosić całorocznie.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Polecam Etat Libre D Orange Je Suis Un Homme

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A poza tym moim zdaniem linia aqua allegoria (w przyszłym roku obchodzimy jej 20-lecie) często odbiega zapachowo od zaproponowanej nazwy. Nie ma moim zdaniem w angelique lilas bzu, nie ma w tutti kiwi żadnego kiwi, te początkowe allegorie są naprawdę pokręcone. Laurier Reglisse nie pachnie niczym, ulatnia się zanim podniesiemy nadgarstek do nosa.I jak przejrzymy fora to wiele z tych zapachów ma tyle samo "thumbs up" co "thumbs down". Dopiero ostatnie lata to powrót do monozapachów. Foliflora jest tak dziwaczna, że nie wiem czy ją kocham czy nienawidzę, zależy od dnia. Myli się ten kto uważa (mimo takiej reklamy tych… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dobra propozycja ale to dla tych co lubią klimaty kolońskie. Dla mnie to zapach koloński trochę w stylu retro z wychodzącą później skórą.
Krzysztof

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ojoj, Passiflorze daleko do natury. Z tegoroczych premier wśród Aqua Allegoria widziałabym raczej zapach konkurencji – Gucci Acqua di fiori! Acqua di fiori zachwyca zielonością, jakby zebraną prosto z roślin.

pozdrawiam, Klara

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Burberry London for Men, Guerlain Vetiver, Guerlain Homme L'Eau Boisee, a jeśli mogę polecić coś niszowego z Impressium to Nicolai Cuir Cuba Intense i na pewno Ormonde Jayne Zizan

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zizan szczegolnie polecam – swietny zapach !!! 🙂 🙂 🙂
Pozdrawiam , Marek.

Radosław Wawrzyniak
Gość
Radosław Wawrzyniak

Dziękuję wszystkim za propozycje.