13 września 2018

Dolce&Gabbana The Only One

 

Dolce&Gabbana The Only One
Dolce&Gabbana; The Only One

 

Dolce&Gabbana; The Only One to esencja zmysłowości i hipnotyzującej kobiecości, przynajmniej według producenta. Ważniejsze jest jednak to, że perfumy operują na nucie kawy, która w mainstreamie popularnym zapachem nie jest

Składnik deklarowany jako główny na pewno sprawi, że serce mocniej zabije fanom Black Opium. I faktycznie piramidy oby kompozycji są zbliżone i w obu na pierwszy plan wychodzi wanilia, a dopiero za nią prezentuje się kawa. Na tym generalnie podobieństwa się kończą.

The Only One rozpoczyna się nutą kawy lekkiej, mlecznej i puszystej, ale od razu z kroplami szlachetnej, nieco pudrowo-drzewnej esencji fiołkowej. Ten start jest fenomenalny i bardziej niż Black Opium, przypomina Trussardi Inside. Nie mamy na tym etapie żadnych plastików, wtórności, ani taniości, chociaż moc kompozycji mogłaby być nieco większa.

Dolce&Gabbana The Only One 50 mL
Dolce&Gabbana; The Only One 50 mL

Dosłownie po 20-30 minutach od aplikacji mikstura Dolce&Gabbana; podąża w stronę wanilii. Nuta kawy spada na trzeci lub dalszy plan, a całość, niestety, traci przepiękną szlachetność, a same perfumy stają się bardzo „przy ciele” i delikatne. To, co czujemy na skórze, pachnie jak pyłek proszku waniliowego naniesiony na wygrzane słońcem ciało. Jakieś echa kawy jeszcze do nas dobiegają przez godzinę-dwie, ale później zostaje już tylko cień tej słodkiej, subtelnej nuty, który z czasem nabiera syntetyczności i kurzu.

Oczywiście, polecam testy, ponieważ ten piękny początek może trwać nieco dłużej na innych osobach. Trudno natomiast te perfumy bezpośrednio konfrontować z typowo kawowymi kompozycjami jak Terra Mia, ponieważ kawa nie jest tu głównym bohaterem.

Dolce&Gabbana The Only One - oficjalne zdjęcie
Dolce&Gabbana; The Only One – oficjalne zdjęcie

 

Opinia końcowa o Dolce&Gabbana; The Only One

Na pewno wielkim plusem tych perfum jest zjawiskowy i piękny start, dla którego warto je poznać. Szybko jednak umyka za skóry, a pozostałość jest poniżej średniej.

 

 

Najważniejsze cechy:

  • charakter: subtelnie waniliowy z nutą paczuli i kawy
  • + przepięknie spleciona nuta kawy i pudrowych fiołków na początku
  • – szybka utrata parametrów i wypłaszczenie kompozycji
  • +/- waniliowo-plastikowa, cielesna odsłona zapachu w bazie

Nuty: wanilia, bergamota, kawa, paczula, irys, fiołek
Rok premiery: 2018
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL
Trwałość: średnia, około 4-5 godzin

Reklama perfum Dolce&Gabbana; The Only One

Najważniejsze cechy:

Charakterystyka:

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
3 lat temu

Pobiegłam dziś do D. aby właśnie przetestować ten zapach, bowiem opis brzmiał bardzo zachęcająco. A tu..na nowościach brak :(( owej Buteleczki acz szkoda..więc czekam nadal./ A jestem "po" 🙂 Scandal by Night i jestem miło zaskoczona chociaż gdzieś już tak pachniało.. Natomiast Kenzo World Intense wreszcie jest.. i jak dla mnie dramat.. jestem na nie.
Jeszcze mam pytanie, o Terra Mia czy można w przypadku tej "kawy" i geniuszu Kompozycji przybliżyć w charakterze ten zapach??? Bo pewnym jest, że smakowitości Mu nie brakuje. Choć i tak pewnie bez próbki się nie odbędzie to poproszę o odpowiedź. Czy blizej jej do Ispatre / dla mnie dymna roza to nie jest, nosic jej nie moge /czy moze LPRN edp Guerlain??

Anonimowy
Anonimowy
3 lat temu

Oj przepraszam:) nie podpisałam się. Achna.

Unknown
3 lat temu

Witam
Czy w informacji o dostępności perfum w E-glamour nie powinno być Dolce&Gabbana;
zamiast DKNY?

Leokadia Pumeks
3 lat temu

Marcinie, bardzo prosze o radę w następującej sprawie: chciałam kupić zapach Boucherona Iris de Syracuse. W Doug. kosztuje 845 , na i-perfumy 445 – czy różnica w cenie nie jest podejrzanie duża? Czy myślisz że mogę je bezpiecznie kupić? Nasłuchałam się strasznych rzeczy o perfumeriach internetowych: że kupują odrzuty ze stoku, źle przechowywane etc….

magda stachurka
3 lat temu

Ten komentarz został usunięty przez autora.

magda stachurka
3 lat temu

Marcinie, jeśli mogę zabrać Ci chwilę, to proszę o poradę 🙂 Szukam perfum słodkich, owocowych, ale iskrzących, które nie są ulepne, a słodycz jest przełamana zielenią/cytrusami/ nutami wodnymi. Może coś w typie Nina Ricci Nina. Zapachu "smakowitego" jednak nie całkiem gourmand, z przytłaczającą słodyczą. Wiosenno-letniego, kobiecego. Jeśli coś Ci przyjdzie do głowy, bardzo dziękuję 🙂

Marcin Budzyk-Wermiński

Achno, o pozostałych nowościach niebawem będzie na blogu. Co do Terra Mia, to nie jest podobna ani do Isparty, ani do LPRN

Marcin Budzyk-Wermiński

Leokadio, gorzej przechowywanych perfum niż na półce w perfumeriach sieciowych nie kupisz na pewno – bo to jest dla perfum masakra. Podgrzewanie, klimatyzacja raz włączona, raz wyłączona, diody…

Marcin Budzyk-Wermiński

Na chwilę obecną nie przychodzi mi do głowy nic konkretnego, ale pomyślę jeszcze 🙂

Anonimowy
Anonimowy
3 lat temu

Dzięki piękne !!! czyli czas na testy 🙂 Achna

Anonimowy
Anonimowy
3 lat temu

D&G; L’Imperatrice 3

Anonimowy
Anonimowy
3 lat temu

Marcinie, Twoja recenzja wywołała wielki uśmiech na mojej twarzy. Trussardi Inside 🙂 co za miłe zwieńczenie dnia. Przy pierwszej wizycie w perfumerii będę testować. Pozdrawiam

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

A jak Marcinie oceniasz wersję Intense? Mam próbkę i wydaje się całkiem interesująca…